„Znowu padłem.” – Quentin na GG po kolejnym padzie kompa (dwadzieścia razy w ciągu godziny)
czytaj więcejNajnowsze wpisy
DZIENNIK BRYDZI NOWAK (10)
[autor: Addy] 16 czerwca, sobota56,20 kilogramów, 64 papierosy, jednostek alkoholu 29, stresów pewnie z 1000 Jestem wkurzona! Grrr! Mam ochotę coś rozszarpać! A najchętniej rozszarpałabym Pawła! Liczyłam na cudowny, romantyczny weekend na Mazurach i co ...
czytaj więcejDZIENNIK BRYDZI NOWAK (9)
[autor: Sierus] 10 czerwca, niedziela59 kilo, 20 papierosów, 0 alkoholu…. Wstałam dość późno, gdzieś plus minus o 12 i szybko się ubrałam po czym wskoczyłam na wagę i definitywnie stwierdziłam, że to już jej koniec, ...
czytaj więcejMURZYNEM JESTEM
Murzynem jestem.Na na na na, Murzynem jestem.I mieszkam w miejscu zwanym gettemZastrzelę jak mnie wkurwisz gestem. Murzynem jestem i o tym wiemO tym wiem, że jestem Murzynem!
czytaj więcejPRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ (2)
DZIEŃ PIĄTY Moją relację z dnia piątego zacznijmy od występu znanej nam już „pechoboistki” Pauliny Barzyckiej, która jak już mówiłem zasługuje za swój występ na olimpiadzie na duże brawa, ale nie sposób się jednak oprzeć ...
czytaj więcejDZIEŃ 220
„Wszystko zaczęło się jakiś tydzień temu. Siedzieliśmy wszyscy razem, a tu nagle do pokoju wpada cukiernica!” – „Nie do wiary”
czytaj więcejDZIENNIK BRYDZI NOWAK (7)
[autor: Quentin] 6 czerwca, środa60 kilo, 12 papierosów, 12 kalorii, 12 jednostek alkoholu, 1 spuchnięty duży palec prawej stopy 60 kilo? Pociągnęłam wagę z buta. Palec u nogi spuchł mi tak, że nie mogę włożyć ...
czytaj więcejDZIENNIK BRYDZI NOWAK (8)
[autor: Quentin] 8 czerwca, piątek56 kilo, papierosów 10, jednostek alkoholu 3, kalorii 400 Kocham wagę Pawła! Boże, jest już szesnasta. Wróciłam od Pawła pół godziny temu. Miał dzisiaj wolne więc mogłam dłużej u niego zostać. ...
czytaj więcejPORANEK TRADYCYJNY
Nie wiem co mnie podkusiło, ale chyba jakiś samobójca jestem żeby dobrowolnie się skazywać na popsucie zakatarzonego humoru, postanowiłem więc pograć sobie w kalambury na Onecie. Dawno nie grałem więc nie zważając na mojego kompa, ...
czytaj więcejPRZEŻYJMY TO JESZCZE RAZ! (1)
Aten 2004. Olimpiada. Polska Klątwa Olimpijska. Pamiętacie? Nie? No to sobie przypomnijcie. DZIEŃ PIERWSZY Igrzyska zacząć miały się dla nas od wystrzałów. Niekoniecznie chodziło o fajerwerki, a o występ Renaty Mauer, na którą zawsze mogliśmy ...
czytaj więcej