x2
Po czym poznać nieszablonowego, odważnego i oryginalnego twórcę? To proste. Nakręcił już* parę udanych filmów, po których zaczęło być o nim głośno i osiągnął status kogoś, kto mógłby nakręcić wszystko, na co tylko ma ochotę. A on decyduje się nakręcić film o pingpongiście z lat 50. Można śmiało założyć, że nie było w tamtej chwili nikogo innego na świecie, kto chciałby nakręcić film historyczny o tenisie stołowym. Recenzja filmu Wielki Marty. *Josh nakręcił je razem z bratem Bennym, z którym niedawno artystycznie się rozeszli na wniosek Benny’ego, choć wróble ćwierkają, że również przestali się do siebie odzywać; w tle sytuacja…
Quentin
05/02/2026
Aby pokonać swojego największego rywala przy pingpongowym stole, Marty Mauser nie cofnie się przed niczym. Recenzja filmu Wielki Marty.
czytaj więcej