Premiery kinowe weekendu 29-31.03.2019. Free Solo, Ekstremalna wspinaczka (2018).
Premiery kinowe weekendu 29-31.03.2019. Free Solo, Ekstremalna wspinaczka (2018).

Poszedłbym, odc. 273

Gdybym miał oceniać rozpoczynający się właśnie weekend kinowy, to oceniłbym go na 6,5/10. RECENZJA WEEKENDU NIŻEJ.

Premiery kinowe weekendu 29-31.03.2019

Dumbo (2019) –  Nie poszedłbym 

Nie przypominam sobie, żebym kiedyś widział oryginał (pewnie w jakiejś nieświadomej młodości widziałem), więc do aktorskiego remake’u też mnie nie ciągnie. Napisałbym, żeby Tim Burton wziął się za jakieś swoje kino, a nie dla Disneya kręcił, u którego sobą nie może być, ale to też mu ostatnio nie wychodziło, więc wszystko przemawia przeciwko Dumbo. Gdybym łapał się choć na „zobacz swój ukochany film z dzieciństwa w nowym wydaniu”, to mógłbym rozważyć sprawę, a tak to nobrainer.

Free Solo: ekstremalna wspinaczka, Free Solo (2018) –  Poszedłbym 

Zwieńczenie Trylogii Yosemite opowiadające o pierwszym zdobyciu El Capitana bez asekuracji. Dokument tak samo atrakcyjny jak Valley Uprising i The Dawn Wall jednak poważniejszy w wydźwięku poprzez złożoną postać Aleksa Honnolda. 8/10. RECENZJA FILMU

Przedszkolanka, The Kindergarten Teacher (2018) –  Poszedłbym 

Przedszkolanka odkrywa poetycki talent jednego ze swoich uczniów. Postanawia wziąć chłopca pod swoje skrzydła. Dużo mniej optymistyczna wersja Patersona. Świetne zakończenie podniosło moją ocenę o jeden. 7/10. RECENZJA FILMU

W domu innego, The Aftermath (2019) –  Nie poszedłbym 

Wydaje mi się, że tego typu historie dużo lepiej wypadają na kartach książek (film Kenta jest ekranizacją powieści Rhidiana Brooka). Teoretycznie wszystko tu jest ciekawe – interesujące miejsce akcji, jej czas, wielki (melo)dramat z wojną w tle – a w praktyce takie filmy najczęściej kończą z Szóstkami. Czyli spokojnie można je zobaczyć w domu.

Wilkołak (2018) –  Poszedłbym 

Intryguje mnie ten film i chciałbym go sprawdzić (szkoda tylko, że z tego co widzę, grają go w CC po jednym seansie dziennie). Jestem sceptycznie nastawiony do wszystkich pochwał płynących z każdej strony – na bezrybiu i rak ryba – ale nie widzę niczego, co by mnie powstrzymywało przed seansem.

Biały kruk, The White Crow (2018) –  Poszedłbym 

Rudolf Nuriejew wraz z ekipą petersburskiego baletu po raz pierwszy wyrusza za żelazną kurtynę. Baletowa i mniej ambitna wersja Nici widmo. Interesujący part-time biopic o tancerzu o krok od życiowej rewolucji. 7/10. RECENZJA FILMU

Miłość i Miłosierdzie (2019) –  Nie poszedłbym 

No i cóż ja mogę państwu powiedzieć… Film dla określonego widza, który zapewne będzie nim zachwycony.

Lomo: życie blogera, LOMO: The Language of Many Others (2017) –  Nie poszedłbym 

Bywają filmy, które odrzucają mnie już samym tytułem. To właśnie taki film. Irytujący główny bohater zarysowany w zwiastunie dokłada resztę.

Ogród rodzinny. Dezerter, Zahradnictví: Dezertér (2017) –  Nie poszedłbym 

Nie obejrzałem pierwszej części (Dezerter to druga część trylogii), więc nie mam po co pchać się do kina. Poczekam na wszystkie trzy i obejrzę ciurkiem.

Albo i nie, bo choć na papierze prezentuje się to ciekawie, to myślę, że tu więcej niż Szóstki się nie wyskrobie.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.