×
☰
Filmowy styczeń 2019 w ocenach. Green Book (2019), reż. Peter Farrelly.

Filmowy styczeń 2019 w ocenach

Czyli co Q-Słonko widziało w styczniu.

Filmowy styczeń 2019 w ocenach

9

– Dawn Wall, The

Światowej sławy wspinacz i jego utalentowany kolega próbują zdobyć legendarny El Capitan trasą, której nikt do tej pory nie pokonał. Jest w tym filmie wszystko co lubię w górskich dokumentach, a przede wszystkim kawał świetnej historii.

– Hate U Give, The. Nienawiść, którą dajesz

Kiedy z rąk policjanta ginie czarnoskóry nastolatek, budzą się uśpione demony rasizmu i nienawiści. Boyz n the Hood XXI wieku.

8

– Can You Ever Forgive Me?

Autorka książkowych biografii fałszuje listy znanych artystów, by odbić się od finansowego dna. Typowy oscar-bait (wredna lesbijka i chory na AIDS gej…), który ogląda się z przyjemnością.

– Green Book

Pyskaty włoski szofer rusza w trasę koncertową razem z elokwentnym czarnoskórym wirtuozem fortepianu. Nienachalnie podejmujący temat rasizmu komediodramat o przyjaźni. Ze świetnym aktorstwem i dobrymi dialogami.

7

– Anna and the Apocalypse

Epidemia zombie zamienia spokojne angielskie miasteczko w strefę walki, w której stara się przeżyć grupa licealistów. Największym atutem tego sympatycznego komediowego horroru są… piosenki. Bo tak, to również musical.

– Beautiful Boy. Mój piękny syn

Ojciec wchodzącego w dorosłość nastolatka nie jest w stanie uchronić go przed uzależnieniem od narkotyków. Trochę to umyka, ale „Mój piękny syn” to przede wszystkim film o wpływie uzależnienia na bliskich uzależnionego. Dobrze zagrany, ale schematyczny i monotonny.

– Black Mirror: Bandersnatch. Czarne lustro: Bandersnatch

Zamknięty w sobie programista zaczyna odczuwać działanie zewnętrznej siły, która determinuje jego życiowe wybory. Ciekawy i udany eksperyment interaktywny, który trudno mi uznać za rewolucję. To raczej jednorazowy wybryk niczym Boyhood.

– Border. Gräns, Granica

Obdarzona nadludzką intuicją celniczka zakochuje się w tajemniczym brzydalu. Powinno się to wszystko zdecydowanie szybciej rozkręcać, ale należą się dodatkowe punkty za oryginalność.

– Commando Ninja

Były Zielony Beret i ninja w jednym rusza tropem porwanej córki. Gratka dla wszystkich fanów kina z kasety VHS. Dostępna za friko na YT w kilku wersjach językowych retro-lektorskich.

– Confidential Assignment. Tajna misja w Seulu

Północnokoreański agent musi współpracować z południowokoreańskim gliną śledząc zbuntowanego wojskowego. Koreańska wersja „Czerwonej gorączki” a co za tym idzie przyjemny do oglądania buddy-movie.

– Favourite, The. Faworyta

O względy ekscentrycznej królowej Anny konkurują ambitna służąca i harda księżna. Za mało tu Lanthimosa i choć scenariusz daje się wyżyć aktorsko, to jednak film powinien być też dla widzów, a nie tylko dla aktorów.

– House That Jack Built, The. Dom, który zbudował Jack

Seryjny morderca wraca pamięcią do pięciu wydarzeń, które definiują go jako artystę. Makabryczna komedia, której zaszkodzi, jeśli potraktować ją poważnie.

– Inside Men. Nae-boo-ja-deul

Gangster zostaje wmieszany w polityczną intrygę, w której stawką jest prezydencka władza. Południowokoreański political thriller z interesującą, dobrze prowadzoną fabułą. Przyjemny seans, ale nic więcej.

– Jane Fonda in Five Acts. Jane Fonda w pięciu odsłonach

Dokument o życiu, twórczości i działalności społeczno-politycznej Jane Fondy. Tyle.

– Ralph Breaks the Internet. Ralph Demolka w internecie

Ralph i Wandelopa wyruszają do Internetu, gdzie panna von Cuks odnajduje nowy sens życia. Multum nawiązań i podśmiechujek do Internetu i z Disneya. Wartość dydaktyczna spora, ale brakuje oryginału jedynki.

– Rider, The. Jeździec

Po groźnym wypadku podczas rodeo, kowboj nie może pogodzić się z wizją końca kariery. Surowy, kameralny i prawdziwy dramat rozprawiający się z mitem niezniszczalnego kowboja.

– Sleep Tight

Dozorca apartamentowca nocami zakrada się do nieświadomych tego mieszkańców. Sympatyczny hiszpański thriller z prostym pomysłem i umiejętnym wykonaniem.

– Underdog

Zdyskwalifikowany za doping zawodnik KSW dostaje drugą szansę od losu. Sztampowe kino sportowe na niespodziewanie porządnym poziomie. Świetny Lubos. Wywalić ruski wątek i wygłuszyć komentatorów podczas walki i byłoby jeszcze lepiej.

– Vice

Dicka Cheneya droga do zostania najbardziej wpływowym wiceprezydentem w historii USA. Polityka w nieodpowiednich rękach może filmowo zanudzić. W rękach Adama McKaya ma niezbędny pazur i odpowiednio ironiczną formę przy jednoczesnym trzymaniu się faktów.

– Zabawa zabawa

Trzy kobiety w różnym wieku zmagają się z kłopotami wynikającymi z nadużywania alkoholu. Bardzo miłe zaskoczenie po słabym „Planie B”. Solidne kino podejmujące trudny temat.

6

– Bumblebee

Osiemnastolatka odnajduje przybysza z kosmosu, który ucieka przed polującymi na niego transformersami. Klasyczny „origin-movie”, który jest równie sympatyczny, co jego tytułowy bohater.

– Cure for Wellness, A. Lekarstwo na życie

Ambitny pracownik korporacji utyka na dłużej w tajemniczym sanatorium, w którym przebywa jego szef. Wizualno-muzyczna perełka, która warstwą audiowizualną maskuje przeciętną fabułę.

– Diablo. Wyścig o wszystko

Utalentowany kierowca dołącza do przetajnego wyścigu, by zebrać pieniądze na operację siostry. Scenariusz rozłazi się w szwach, ale chyba coś drgnęło w polskiej rozrywce sensacyjnej. Nie ma siary.

– Miseducation of Cameron Post, The. Złe wychowanie Cameron Post

Nastoletnia lesbijka trafia do chrześcijańskiego ośrodka, w którym próbuje się leczyć z homoseksualizmu. Osadzony w latach 90. ubiegłego wieku, unikający skandalu, sympatyczny film o poszukiwaniu własnej tożsamości.

– Wildlife. Kraina wielkiego nieba

Rozpad amerykańskiej rodziny w twardym zderzeniu z amerykańskim snem widziany oczami nastolatka dorastającego w latach 50. XX wieku. Porządne kino obyczajowe naładowane emocjami po korek, które nie zrobiło na mnie większego wrażenia.

5

– Glass

Bestia/Horda, Mr. Glass i Strażnik trafiają do szpitala psychiatrycznego, gdzie zostają poddani ekspresowemu leczeniu. Scenariusz chyba też był pisany w ekspresowym tempie. Ciekawy ze względu na poprzednie filmy, ale finalnie zawód.

– If Beale Street Could Talk. Gdyby ulica Beale umiała mówić

Niesłusznie oskarżony o gwałt Fonny trafia do więzienia. Dziewczyna Fonny’ego jest w ciąży. Niekończąca się poetycko-romantyczna nuda przetykana paroma naprawdę fajnymi fragmentami.

– Last Laugh, The. Kto się śmieje ostatni?

Agent i dawno zapomniany komik opuszczają dom starców, by podbić świat stand-upu. Zróbcie sobie przysługę i zamiast tego obejrzyjcie „The Kominsky Method”.

– Vanishing, The

Na wyspę z latarnią morską wyrusza trzech latarników. Nie wróci żaden z nich. Tajemnicze zaginięcia potrafią rozpalić wyobraźnię. Nie wszystkie jednak nadają się na film.

– Well. Kút. Studnia aka W porządku

Dziwki, gangsterzy i nowy pracownik stacji benzynowej wchodzą sobie w paradę na tejże stacji. Węgrzy próbują bawić się w Tarantino, ale wymagają od widza za dużo cierpliwości.

4

– Polar

Płatny zabójca tuż przed przejściem na emeryturę będzie musiał rozprawić się z grupą młodszych killerów. Zupełnie nieudane komiksowe widowisko, które miało być bezkompromisowe i pełne krwawego funu, a wyszło żałośnie.

3

– Miszmasz czyli Kogel Mogel 3

Losy Kasi i docenta Wolańskiego oraz ich dzieci splatają się po latach raz jeszcze. Nieustanna walka dowcipu żenującego z dowcipem przeciętnym. Zdecydowanie za mało Zakościelnego, któremu przydałaby się taka zmiana emploi superciacha.

Podziel się tym artykułem:

Skomentuj

Twó adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Quentin 2023 - since 2004