Lost

Lost – 6×12 – Everybody Loves Hugo

Lost - 6x12 - Everybody Loves Hugo

– Dzisiaj nie mam wymówki co do ewentualnych marnych myślników. Myślałem, że będę się mógł usprawiedliwić głodem, ale odpadło, bo zjadłem kanapki. – A czyjocentryczny jest dzisiejszy odcinek? Bo jak nie koreanocentryczny to…;) – Hugocentryczny, dude. – Mr. Cluck’s Experimental Farm. brzmi groźnie. – Rosalita? Hmm. Comeback Any Lucii? To może i Libby też? Lubiłem Libby, fajnie by było… No ...

Czytaj dalej »

Lost – 6×11 – Happily Ever After

Lost - 6x11 - Happily Ever After

– Nikt nie narzeka, wszyscy chwalą… No to czas w końcu odpalić nowego „Losta”. Choć jakoś tak mi dziwnie z jednodniowym opóźnieniem go oglądać. Aczkolwiek jest to uczucie zupełnie irracjonalne. – Zoey cały czas mi kogoś przypomina. Co jest dziwne, bo już sprawdzałem, że nie przypomina mi nikogo. – Nie macie pojęcia, ile zawsze mam stracha przy rozpoczęciu odcinka, że ...

Czytaj dalej »

Lost – 6×11 – Happily Ever After

Lost - 6x11 - Happily Ever After

Normalnie w tym miejscu byłyby myślniki dotyczące najnowszego odcinka Losta. Ale dzisiaj będzie nienormalnie. Spełni się sen Kononowicza i nie będzie niczego. Bo odcinek obejrzę pewnie dopiero jutro. Dzisiaj wracam do stolicy, a to trochę czasu mi zajmie. Ale nie krępujcie się. Możecie pisać w komentarzach czy warto oglądać odcinek, czy też nie ma się do czego spieszyć i tego ...

Czytaj dalej »

Lost – 6×10 – The Package

Lost - 6x10 - The Package

– Dzisiaj odcinek koreanocentryczny, więc albo jupi albo zrobią nas (mnie) w przysłowiowego członka. – Wiecie jak ciężko jest napisać jakikolwiek myślnik, gdy z prawej strony kaszle chory Asiek, a z lewej chrapie i pierdzi zdrowy pies? Nie wiecie.Hmm, a może to na odwrót było? Kaszle chory pies, a chrapie i pierdzi… 😉 – „No married”. Fajnie. Pytanie: kto zna ...

Czytaj dalej »

Lost – 6×09 – Ab Aeterno

Lost - 6x09 - Ab Aeterno

– Odcinek ryśkocentryczny więc… Żartuję – Nie jestem dzisiaj w nastroju do pisania myślników. Zatem powinny być drętwe. – Nie mąć, Ricardus. Nie jesteście w żadnym piekle. Fani by was za to zatłukli. – Hurley z martwymi konkwistadorami gada, czy z portugalskimi ludźmi Penny? Bo nie dosłyszałem czy po hiszpańsku czy po portugalsku szprecha. – Albo z prawdziwym, martwym Ricardusem. ...

Czytaj dalej »

Lost – 6×08 – Recon

Lost - 6x08 - Recon

– Dzień dobry. UPC wyłączyło mi sieć, co jest wystarczająco dobrym powodem, żeby w końcu zacząć oglądanie nowego Losta. – Oczywiście sieci nie mam już z godzinę, a wciąż się zbieram do oglądania. Tak tylko ściemniam, że się dobrze składa… No ale bez żartów. Zaczynamy. – Muszę przyznać, że odcinek serialu zaczynający się bez „previously on” to dziwny odcinek. Zamiast ...

Czytaj dalej »

Lost – 6×07 – Dr. Linus

Lost - 6x07 - Dr. Linus

– Mam dziwne wrażenie, że to będzie odcinek, przy którym natłukę wyjątkowo mało myślników. Jestem już w trzeciej minucie i nic ciekawego mi jeszcze do głowy nie przyszło poza pierdami typu „o, Sun wyjątkowo bez kłótni zgodziła się wracać z Jinem zamiast go dalej szukać” i „hehe, biedni scenarzyści, nie mieli za dużo wysp do wyboru, na których wydarzyło się ...

Czytaj dalej »

Lost – 6×06 – Sundown

Lost - 6x06 - Sundown

– Znaczy się, że odcinek będzie sayidocentryczny. A co za tym idzie Sun i Jin znów się dzisiaj nie spotkają. – Tanio, oj tanio chcą mnie zaskoczyć. Wiadomo, że jak nie pokazują kierowcy taksówki to znaczy, że jest nim ktoś, kogo znamy 😛 – Miło, że Nadia żyje. Zawsze ją lubiłem. Aczkolwiek niczego innego nie można się było spodziewać. Znaczy, ...

Czytaj dalej »

Lost – 6×05 – Lighthouse

Lost - 6x05 - Lighthouse

– Cha cha, jaki początek! Ja i gambit jesteśmy wielkimi fanami beznadziejnie wyglądających filmowych fejków zdjęciowych! – Odcinek wygląda na jackocentryczny, czyli należy zakładać, że Sun i Jin w nim się jeszcze nie zejdą. Ale przynajmniej będzie Claire. – Sytuacja się zagęszcza. O ile dobrze rozumiem Jack ma bliznę, której bez przygody na Wyspie nie powinien mieć. No chyba, że ...

Czytaj dalej »

Lost – 6×04 – The Substitute

Lost - 6x04 - The Substitute

Trzeba przyznać, że zupełnie z zaskoczenia mnie wziął ten odcinek. Myślałem, że będzie jutro. Jak widać ciągle nie mogę się przestawić na cofniętą w stosunku do poprzedniego sezonu o jeden dzień datę premiery odcinków. No ale w sumie dobrze, bo w ten sposób niespodziewanie i niezamierzenie mogę sobie obejrzeć nowy odcinek. No to oglądam. – No to już wiadomo, dokąd ...

Czytaj dalej »
www.VD.pl