Wdrożenie i opieka: MimasTech
Szokujące newsy!
Serialowo, s12e08. Gomorra.
Serialowo, s12e08. Gomorra.

Serialowo, s12e08. Gomorra, What We Do in the Shadows. HBO GO, FX

Czyli nie samą Grą o tron człowiek żyje.

Serialowo, s12e08

Gomorra do s04e04. HBO GO

Jako że od pierwszego sezonu Gomorry reprezentuję niezmiennie #TeamGennaro, to cieszy mnie, że w końcu pozbyto się Ciro i dzięki temu można było ruszyć do przodu. Trzeci sezon Gomorry uważam za niepotrzebny, bo serial stanął w miejscu i zakończył s3 w sposób, którym powinien zakończyć się s2. No ale było, minęło, tabula rasa.

Interesy w Secondigliano przejęła Patrizia (Cristiana Dell’Anna), a Gennaro (Salvatore Esposito) dogadał się z półświatkiem przestępczym i zachciało mu się być dobrym człowiekiem. „Wybuduję lotnisko” pomyślał i ruszył do roboty. Rok później porządny obywatel Gennaro uświadamia sobie, że bycie dobrym człowiekiem to strasznie trudne zadanie. On się naprawdę stara, ale wszyscy dookoła zdają się nie znać innego sposobu załatwiania spraw niż nieuczciwość. W tej sytuacji Gennaro nie ma wyjścia i choć nie za bardzo chce, to znów musi wstąpić na przestępczą ścieżkę. Tymczasem Patrizia zakochuje się w jego kuzynie ze wsi, co podpowiada, że drogi jej i Genny’ego niedługo znów się zejdą. Szczególnie że kuzyn i zapomniana do tej pory rodzina, robią z Gennaro biznesy.

Przyjemnie pooglądać Gomorrę odciętą od fabuły poprzednich sezonów. Pozabijano, kogo trzeba było pozabijać i s4 zaczyna się właściwie od początku. Nowa historia, stare problemy. Dzięki temu sezon numer cztery ogląda się z ciekawością, co w połączeniu z równie dobrą realizacją jak w poprzednich sezonach daje jeden z najlepszych seriali kryminalnych, jakie aktualnie można oglądać. A może i najlepszy. Nadal robi wrażenie ten neapolitański syf portretowany w Gomorrze, który – pomimo ciągłych strzelanin, wybuchów, pozbywania się ciał i morderstw w ilościach hurtowych – wcale nie wydaje się być przesadzony. Realizm to mocna strona serialu Gomorra i w tej kwestii nic się nie zmienia.

PS. Od czasu napisania powyższego obejrzałem też odcinki numer 5 i 6 i muszę przyznać, że niestety nie należały one do najciekawszych. Może to dlatego, że wyreżyserował je Ciro :P, za którym nie przepadam, a którego, jak widać, wciąż nie potrafią się pozbyć z serialu.

What We Do in the Shadows, s01e01. FX

Serialową wersję tego jednego z najlepszych filmów, jakie na przestrzeni lat znalazły się na Liście Do Obejrzenia przyjmuję z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony jest oryginalny, świeży i nie ma konkurencji, którą można by do niego porównać, z drugiej wydaje się, że film wyczerpał temat w całości i serial za bardzo przypomina odgrzewanego kotleta. Smacznego, dającego się zjeść ze smakiem, ale wczorajszego.

Ekipa dokumentalistów filmuje paczkę przyjaciół wspólnie wynajmujących dom na Staten Island. To wampiry, które każdego dnia zmagają się z szarą codziennością i problemami wynikającymi z ich stylu życia oraz konieczności upchania w jednym domu przez ponad 100 lat rożnych temperamentów. Okazją do małego ożywienia relacji jest planowana orgia krwi na część wizytującego ich mieszkanie wampirzego mistrza.

Za pilotem telewizyjnego remake’u stoją autorzy oryginału: Taika Waititi i Jemaine Clement. Zmieniła się obsada, a do wampirzej ekipy dołączyła nieobecna w filmie wampirzyca (Natasia Demetriou). Jest też najbardziej oryginalny z tego wszystkiego wampir energetyczny Colin Robinson (Mark Proksch). I to on na razie kradnie show.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.