Prevues of coming attractions, odc. 188. Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie.
Prevues of coming attractions, odc. 188. Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie.

Prevues of coming attractions, odc. 188

 

Porcja zwiastunów w sam raz na #piątunio

Prevues of coming attractions, odc. 188

Kong: Skull Island

Q-Prognoza:  QL  – Drugi zwiastun, drugi sztos. Nie było tak dobrych zwiastunów od czasu trailera Mad Max: Na drodze gniewu.

Star Wars. Rogue One

Q-Prognoza:  QL  – Zamiast się cieszyć, że to już niedługo, bardziej myślę: kurde, jak ten czas szybko leci, to już za miesiąc… Dopiero się wkurwiałem, że z powodu choroby nie mogę iść na premierę VII epizodu, a tu już rok minął… A zwiastun wklejam, bo w tych japońskich standardowo jest trochę nowych scen, których nie było wcześniej.

The Zookeeper’s Wife

Q-Prognoza:  QJWIE  – Obiecała #DobraZmiana filmy o polskich bohaterach z zagranicznymi gwiazdami w obsadzie? Obiecała. I słowa dotrzymała! :). Myślę, że bardziej QL, to QJWIE ze względu na zwierzaki, które pewnie parę razy spektakularnie zginą, żeby publiczność się popłakała. I jeszcze mała odezwa: lubię Daniela Bruhla, ale serio, nie pasuje do każdego możliwego rodzaju Niemca, jaki przewija się przez hollywoodzkie ekrany.

Ghost in the Shell

Q-Prognoza:  QPA  – Wcale nie dlatego, że gwałt na klasyce, że w roli głównej Hanna Śleszyńska itd. itp. Jestem zupełnie obojętny na animowanego GitS-a, choć pewnie gdybym teraz obejrzał, a nie lata temu, to podszedłby mi lepiej. To taka QPA bez ideologii, ot nie rusza mnie ów plastikowy zwiastun. Takie filmy najlepiej wychodzą za garść jenów w Japonii i im powinno się zostawić ekranizacje takich rzeczy.

Solace

Q-Prognoza:  QPA  – Przemontowali coś, że teraz zapodają zwiastunem, gdy film dawno na BR? Pomieszanie z poplątaniem, Hopkins grał Lectera, teraz gra Grahama, brzęczy gdzieś w świadomości Siedem itd. itp. Jakieś halucki, kwiatki na łące, wilki siakieś – czuję chaos. Plus nie kupuję nigdy tych patentów typu: „łooo, 4:16, on wie dokładnie wszystko!”. Już widzę jak wszyscy zainteresowani mają równiutko nakręcone zegarki (taa, pewno zsynchronizowali klepsydry przed akcją i będę musiał odszczekać). W ogóle powinno być napisane na karteczce według czego Colin nakręcał swój zegarek.

Railroad Tigers

Q-Prognoza:  QL  – Poprawią wybuchy, ograniczą komedię i powinno być jak należy. Klasycznie, bez kombinowania – zebrany oddział, akcja do zrobienia… i tyle. Czego chcieć więcej od takiego kina?

Przy okazji #OdkrycieDnia – reżyser Railroad Tigers, Ding Sheng, ma zrobić… A Better Tomorrow 4!

The Comedian

Q-Prognoza:  QJWIE  – Dałbym QL-a, gdyby nie ta gówniana muzyka w tle przez większość zwiastuna. Z drugiej strony z inną mógłby wyglądać jak wszystkie współczesne komedie z Robertem De Niro. No nic, dla Harveya Keitela, Danny’ego DeVito i Billy’ego Crystala #GimbyNieZnajo warto się przemęczyć.

Silence

Q-Prognoza:  QL  – No cóż, nie wygląda to jakoś mega interesująco (no Japonia jest interesująca), ale od wtopy z Hugo nie będę już wątpił w Martina Scorsese.

Pandora

Q-Prognoza:  QL  – Koreańską rozpierduszkę zawsze wezmę.

3 odpowiedzi

  1. Japończykom wychodzą filmy od czapy i filmy historyczne. Obawiam się, że jakby się wzięli za Gitsa to wyszedłby jakiś cukierek z mierną aktoreczką. Lepiej niech zostaną przy anime, a film to i dobrze, że zachodni.

  2. Quentin

    Zwiastun już wygląda na plastik to co dopiero taki film. Japońcy wymyślili mangi/anime to wiedzą lepiej. Pewnie często wychodzi skansen na dodatek azjatycko zabawny, ale myślałem raczej o kierunku a’la „Tetsuo”, który byłby dla GitS-a chyba właściwy.

  3. frank drebin

    Ten Pandora to jakaś koreańska wariacja na temat Czarnobyla? To wszystko co widać w trailerze to właśnie historie z CZ.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.