Archiwum miesięczne: Styczeń 2007

„Idiocracy” & „Saw 3” & „Home of the Brave”

"Idiocracy" & "Saw 3" & "Home of the Brave"

[„Idiocracy”] W wyniku super-hiper-tajnego wojskowego eksperymentu, szeregowiec Joe (Luke Wilson) do spółki z prostytutką Ritą (Maya Rudolph) zostają przeniesieni kilkaset lat w przyszłość. Świat pełen idiotów, jaki tam zastają, z początku nie jest łatwy do objęcia go rozumem. Luke’a Wilsona nie znoszę tak samo jak śledzi. No może trochę mniej, bo parę filmów z nim widziałem, a śledzie… no właściwie ...

Czytaj dalej »

Hannibal powraca

Hannibal powraca

Kiedy pojawił się na ekranie po raz pierwszy, mało kto zdawał sobie sprawę, że ma okazję patrzeć na jedną z najbardziej fascynujących postaci literacko-filmowych końca dwudziestego wieku. Można nawet śmiało założyć, że prawdopodobnie nikt by mu nie wywróżył tak wielkiej kariery, jaka stała się jego udziałem. Hannibal Lecter, bo o nim mowa, narodził się w głowie byłego dziennikarza, Thomasa Harrisa, ...

Czytaj dalej »

Przyjacielski pean

Przyjacielski pean

„Friends”. Uwielbiam. Zawsze wiedziałem, że uwielbiam ten serial, ale ostatnio myślałem, że mi przeszło, że co za dużo to niezdrowo, że nie może się podobać coś, co widziało się już po naście razy i inne takie. Byłem o tym przekonany, szczególnie, że od dwóch lat nie widziałem ani jednego odcinka. Nie wiem dlaczego, może to jakiś uraz psychiczny – w ...

Czytaj dalej »

Friends Forever

Friends Forever

No to teraz jeszcze do kolekcji mój drugi ulubiony odcinek „Przyjaciół”, choć muszę przyznać, że paradoksalnie wolę go z ‚canalplusowym’ dubbingiem. No, ale nie można mieć wszystkiego.

Czytaj dalej »

Czego pragną czytelnicy

Czego pragną czytelnicy

strój zającaapocalypto opinie księdzaprzewodnik po hong-kongujak można się zabićprzesądy astronautówgoly wojtekbrazylia,gołe panie i nie tylkopochwała dla kierownika sklepuzdjęcia chłopców którzy nie żyją.zegarek spirytuczniowie walą koniamała głowa elvisawielokropek na klawiaturzeproducent kaloszy gumofilcemasakrowanie dziewczynynagie zdjęcia byłej dziewczyny warszawaod czego rosną piersi?zwykła cipkaporno z zakonnicamiprzykład ironiijak zrobic znak oryginalnościnagie zdjęcia mojej byłej dziewczynydepilacja jądergreen street hooligans fajną miał kurtkewagina wlasnej robotyco zrobic by ...

Czytaj dalej »

„The Banquet” aka „Ye Yan”

"The Banquet" aka "Ye Yan"

Chiński kandydat do wyścigu po Oscara w kategorii najlepszy obcojęzyczny film. Luźna adaptacja szekspirowskiego Hamleta czyli opowieść o młodym księciu, który wraca na łono rodziny i odkrywa, że źle się dzieje w państwie chińskim. Jego ojciec, cesarz, zmarł, a na tronie panoszy się jego wujek, który dodatkowo robi podchody do młodej wdowy po cesarzu. A, że nasz młody bohater również ...

Czytaj dalej »

Mały przewodnik po słynnych scenach filmowych (97)

Mały przewodnik po słynnych scenach filmowych (97)

Najpiękniejszą aktorkę wszech czasów (Audrey Hepburn, gdyby ktoś nie wiedział) już raz gościliśmy na łamach „Małego przewodnika”, a dzisiaj spotkamy się z nią jeszcze raz. Tym razem w duecie z Gregorym Peckiem, który w poniższej scenie duużo ryzykuje. Nawiasem mówiąc końcówka tej sceny była zaimprowizowana przez Pecka a reakcja Hepburn na widok braku dłoni jest jak najbardziej szczera. Panie i ...

Czytaj dalej »

„Nocny słuchacz” [„The Night Listener”]

"Nocny słuchacz" ["The Night Listener"]

Gabriel Noone (Robin Williams) jest pisarzem, który prowadzi popularną audycję radiową. Pewnego dnia jego przyjaciel wydawca, wręcza mu do przeczytania rękopis książki napisanej przez wykorzystywanego w młodości czternastolatka. Wkrótce Noone i chłopak nawiązują ze sobą kontakt telefoniczny i szybko budzi się między nimi przyjaźń. Powiem od razu na wstępie, że dużo bardziej lubiłem wcielenie Williamsa-wesołka, w którym przez długie lata ...

Czytaj dalej »

„Cannibal Holocaust”

"Cannibal Holocaust"

Dzisiaj w ramach dokształcania się z filmowych okropieństw, do obejrzenia proponuję „Cannibal Holocaust” Ruggero Deodato. Udało się znaleźć całość (no sądząc po numeracji brakuje jednej części) na YT, więc dlaczego z tego nie skorzystać. Więcej o filmie napisałem tutaj i nie będę się powtarzał. Dodam tylko, że trzeba mieć narąbane w głowie, żeby z własnej woli oglądać ten film. No ...

Czytaj dalej »
www.VD.pl