×
☰

Najnowsze wpisy

Filmy o zemście to jeden z moich ulubionych gatunków filmowych. W ich przypadku nie potrzeba mi wymyślnej fabuły, bo i po co? Ktoś się na kogoś wkurwił na coś i teraz będzie się mścił. Im więcej osób do rozwalenia, tym lepiej. Im bardziej pomysłowe sposoby rozwalania, tym lepiej. Reżyserzy nie zawsze o tym pamiętają, próbując udziwniać swoje filmy o zemście. Niepotrzebnie. A jak to jest z Zemstą cierpliwego człowieka (nie mylić z Zemstą człowieka pacjenta)? Recenzja filmu The Fury of a Patient Man aka Tarde para la ira. O czym jest film The Fury of a Patient Man Nie czytajcie opisu filmu…
OCENA:
7/10

The Fury of a Patient Man. Zemsta to danie itd.

Lubię filmy o zemście. Oto jeden z nich. Recenzja.

czytaj więcej
Moja przygoda z kinem Bena Wheatleya w zasadzie jest żadna. Reżyser, który nabił sobie dużego fejmu filmem A Field in England (nie przebrnąłem), potem sparzył się, jak wielu przed nim i wielu po nim, dostając duży budżet (High-Rise), a za chwilę błyśnie całkiem normalnym jak na niego Free Fire, nie jest przeze mnie darzony specjalną sympatią. W całości widziałem tylko Turystów i nawet wydaje mi się, że ich zrozumiałem :), a mimo to nie na tyle, żeby łykać kolejne jego produkcje. Dlatego Kill List nadrobiłem dopiero teraz ze sporym opóźnieniem i przyznam, że jest w tym wheatleyowym szaleństwie metoda. Recenzja…
OCENA:
8/10

Kill List. Recenzja filmu Lista płatnych zabójstw

To miało być proste zadanie. Trzy cele do zlikwidowania i kasa do zainkasowania. Życie nigdy nie jest proste. Recenzja filmu Kill List (2011).

czytaj więcej
Przeglądam listę ostatnio obejrzanych filmów i zastanawiam się nad tym, recenzja jakiego mogłaby Was zaciekawić (rany, nie umiem tego w sensowne zdanie sklecić, pewnie wina Blue Monday). A jako że wyszło mi, że pewnie żadnego, to zapraszam do recenzji bollywoodzkiego thrillero-supernaturalnego-horroru Phobia. Tak, kręcą tam takie filmy, nawet sporo w ostatnich czasach. Recenzja filmu Phobia. O czym jest film Phobia Mehak (Radhika Apte) jest młodą, utalentowaną malarką. Podkochuje się w niej Shaan (Satyadeep Misra), ale niewiele z tego wynika. Mehak jest kobietą wyemancypowaną, żyje po swojemu i najwyraźniej za nic ma indyjskie wartości rodzinne. Można zresztą tylko gdybać, bo nie…
OCENA:
6/10

Phobia. Recenzja bollywoodzkiego thrillera z twistem

Cierpiąca na agorafobię dziewczyna kontra tajemnica jej mieszkania. Dlaczego warto na thriller Phobia rzucić okiem? Recenzja filmu Phobia.

czytaj więcej
Filmy tak już czasem mają, że lubią wychodzić parami. Wedle tej zasady w zeszłym roku pojawiły się dwie produkcje, których tematem było fałszowanie lądowania na Księżycu. Pierwsza, tania i niezależna Moonwalkers oraz druga tania i niezależna Operation Avalanche. Oglądając jedną i drugą widać jak na dłoni, ile w procesie kręcenia filmu znaczy zdolny reżyser. Recenzja filmu Operation Avalanche. Netflix O czym jest film Operation Avalanche Zimna Wojna trwa w najlepsze. Supermocarstwa walczą ze sobą o podbój kosmosu, a Stany Zjednoczone, które zostały wyprzedzone Łajką i Gagarinem w konkurencji kto pierwszy w kosmosie, nie mogą sobie pozwolić na to, by przegrać…
OCENA:
8/10

Operation Avalanche. O dwóch takich, co sfingowali lądowanie na Księżycu

Czy Amerykanie rzeczywiście wylądowali na Księżycu? Operation Avalanche pokazuje, jak mogłoby wyglądać fingowanie takiego lądowania. Recenzja.

czytaj więcej
To kolejna z recenzji, o których przed jej napisaniem myślę, że nie będę miał dużo do powiedzenia. Zobaczymy. A nie będę miał dużo do powiedzenia nie dlatego, że film jest marny, ale dlatego, że jest bardzo konkretny i nie zbacza nie wiadomo gdzie. Od początku do końca trzyma swoje tempo będąc zdeterminowanym przez historię, którą opowiada. A ta przecież, tak po prawdzie, mogłaby się z powodzeniem zamknąć w kilkuminutowym reportażu. Recenzja filmu Christine. O czym jest film Christine Jako się rzekło w tytule tego wpisu: nie chodzi o film na podstawie powieści Kinga, w którym czerwony Plymouth Fury, czy jak…
OCENA:
7/10

Christine. Ale nie ta, co jest samochodem i zabija

Jak daleko jest w stanie posunąć się dziennikarz w poszukiwaniu sensacyjnego materiału? Recenzja filmu Christine.

czytaj więcej
No i wjechał na duży ekran Matt Damon w roli Legolasa. Miał być Wielki Mur, ale tak po prawdzie wyszedł remake Żołnierzy kosmosu. Co prawda nie żołnierze przyszłości tylko woje i nie Klendathu, czy jak to się tam nazywało, a Chiny, ale cała reszta się z grubsza zgadza. Z grubsza, bo jednak brakuje kilku rzeczy, które mieli Żołnierze kosmosu, a nie ma tego Wilki Mur. Recenzja filmu Wilki Mur. O czym jest film Wielki Mur Chiny, kiedyś tam. Wielki Mur, jedna z najwspanialszych budowli na Ziemi chroniła Chiny przed różnymi niebezpieczeństwami znanymi z historii i z legend. Wielki Mur przenosi…
OCENA:
6/10

Wielki Mur. Żołnierze kosmosu 4

Potwory oblegają chiński Wielki Mur. Na ratunek przybywa Matt Damon! Recenzja filmu Wielki Mur

czytaj więcej
Za długi o półtorej godziny. Nudny. Emma Stone to drewno. Jakim cudem dostał aż siedem Złotych Globów? Miałam ochotę wyjąć telefon i sprawdzać, co się dzieje na Facebooku... Takie opinie po przedpremierowym seansie La La Land dało się usłyszeć wśród widzów opuszczających salę kinową. A i owszem, nie jest La La Land arcydziełem na miarę kina wszech czasów, ale przytoczone wcześniej opinie są mocno przesadzone. Recenzja filmu La La Land. O czym jest film La La Land Los Angeles, Hollywood, największe stężenie ambicji na metr kwadratowy planety. Populacja podzielona pomiędzy aktorów i tych, którzy chcą zostać aktorami. Takich jak Mia…
OCENA:
8/10

La La Land. Recenzja filmu z Ryanem Goslingiem i Emmą Stone

La La Land właśnie zgarnął siedem Złotych Globów. Świetny to czas na to, żeby trzasnąć mu recenzję.

czytaj więcej
Lubię Eddie'ego Murphy'ego, szkoda, że w ostatnich latach komik znalazł się w grupie aktorów pokroju Bruce'a Willisa, którzy nagle po jednej czy drugiej klapie wylądowali z samej góry hen w kinie klasy B. Oczywiście sami sobie nie pomogli wybierając takie projekty, a nie inne, ale sympatia ze Złotej Ery Wideo pozostała po dziś dzień. Dlatego chwytam za wynalazki typu Mr. Church, który już na poziomie zwiastuna mi się średnio podobał, ale który odnotowuje zaskakująco wysokie oceny widzów wzruszonych seansem i wieszczących Murphy'emu nominację do aktorskiego Oscara. Czy rzeczywiście wysokie oceny nie są przesadzone? Recenzja filmu Mr. Church. O czym jest…
OCENA:
6/10

Mr. Church. Recenzja filmu z Eddie’em Murphym

Eddie Murphy ostatnich lat nie może zaliczyć do udanych. Czy Mr. Church zmienia coś w tej kwestii?

czytaj więcej
Historia stara jak świat. Miałem nie iść do kina na film Po prostu przyjaźń, ale wyczytałem na Filmwebie, że jest on tak straszny i okropny, że gorzej być nie może. Zwykle nie ruszają mnie takie opinie, ale ta była dobrze uargumentowana, więc uznałem, że sensowna. A ja lubię oglądać takie straszne i okropne filmy, bo fajnie się potem pisze ich recenzję. Resztę historii już pewnie znacie. Poszedłem do kina i okazało się, że dupa, wcale nie jest tak źle jak miało być. Jest... badum.tss. lepiej. A nawet dużo lepiej porównując do opinii z poziomu skrobania dna od spodu. Recenzja filmu…
OCENA:
7/10

Po prostu przyjaźń. Po prostu recenzja

Styczeń to zwykle nawałnica polskich produkcji rozrywkowych. Ta pierwsza okazała się całkiem niezła. Recenzja.

czytaj więcej
Quentin 2023 - since 2004