×
☰

Najnowsze wpisy

"Całe życie to czekanie. To czekanie na ten dzień, kiedy cię zobaczę"... śpiewał bliżej nieokreślony artysta w polskojęzycznym coverze Soldier of Fortune Deep Purple na kasecie magnetofonowej, którą kupiłem na giełdzie sto lat temu. Przywołuję ten cytat, bo idealnie pasuje do prawdopodobnie najsmutniejszego filmu roku A Ghost Story, którego to recenzja. Recenzja filmu A Ghost Story. O czym jest film A Ghost Story? C (Casey Affleck) i M (Rooney Mara) mieszkają w skromnym domu na uboczu i w miarę dobrze im się wiedzie. On kompozytor, ona nie wiadomo kto - jak to w związku, czasem kłócą się o jakieś pierdoły,…
OCENA:
8/10

A Ghost Story. Recenzja najsmutniejszego filmu roku

Mężczyzna, który zginął w wypadku samochodowym wraca do ukochanej pod postacią ducha. Recenzja filmu A Ghost Story.

czytaj więcej
Kingsman: Złoty krąg, podobnie do pierwszej części, która podbiła kina jakiś czas temu, to typowy przykład filmu, który jest cool, ale spokojnie mógłby być jeszcze bardziej cool. A wręcz powinien, bo ma wszystko. Dobrą obsadę, dobrego reżysera, wolność artystyczną, nie wisi nad nim PG-13 i może sobie pozwolić na wszystko. Mimo to wyraźnie czuć nad nim jakiś rodzaj wewnętrznej kontroli, która pozwalając popuścić wodze wyobraźni i kreatywności nie pozwala na totalną popkulturową jazdę bez trzymanki. Recenzja filmu Kingsman: Złoty krąg. Well, to by już w sumie mógł być jej koniec... O czym jest film Kingsman: Złoty krąg To był kolejny…
OCENA:
7/10

Kingsman: Złoty krąg (2017). Recenzja filmu Kingsman: The Golden Circle

Po zniszczeniu większości organizacji Kingsman, Eggsy i Merlin muszą współpracować z ich amerykańskimi kolegami - Statesmanami. Recenzja filmu Kingsman: Złoty krąg.

czytaj więcej
Bill Jąkała i dzieciak z Pokoju na tropie Hanka Schradera molestującego tę dziewczynkę co tańczy u Sii. Tak w skrócie można by opisać film w reżyserii Colina Trevorrova, który korzysta ze swoich pięciu minut, na jakie zasłużył po niespodziewanym sukcesie Jurassic World. Jak modny reżyser czuje się w bardziej kameralnych klimatach?Recenzja filmu The Book of Henry. O czym jest film The Book of Henry Henry (Jaeden Lieberher) to jedenastoletni geniusz, który od szkoły dla uzdolnionych woli taką zwyczajną szkolną placówkę, dzięki której może się socjalizować z innymi, no dobra, normalnymi dziećmi. Wychowywany z bratem (Jacob Tremblay) przez nieporadną życiowo, ale…
OCENA:
5/10

The Book of Henry. Recenzja filmu łączącego pomieszanie z poplątaniem

Jedenastoletni geniusz postanawia działać, gdy jest już pewny, że sąsiad molestuje swoją pasierbicę. Recenzja filmu The Book of Henry.

czytaj więcej
Teoretycznie powinno być tak, że film, w którym de facto występuje tylko dwóch aktorów, z których jeden to John Cena, będzie kiszką. Nie jest jednak tak źle jak podpowiadałaby logika. Recenzja filmu The Wall w reżyserii Douga Limana. O czym jest film The Wall Wojna w Iraku dobiegła końca. Dwóch amerykańskich żołnierzy - panowie Isaac (Aaron Taylor-Johnson) i Matthews (John Cena) - przez lunety swoich karabinów obserwują okolice studni, w której od strzałów snajpera zginęło kilku sojuszników. Wielogodzinna obserwacja nie wskazuje na to, że odpowiedzialny za ich śmierć snajper wciąż jest w pobliżu. Matthewsowi kończy się cierpliwość i postanawia sprawdzić…
OCENA:
7/10

The Wall. Recenzja filmu Douga Limana

Przed śmiercią z rąk irackiego snajpera chroni rannego amerykańskiego żołnierza jedynie prowizoryczny mur. Recenzja filmu The Wall.

czytaj więcej
Jak wyrok śmierci brzmiało do tej pory określenie: "ekranizacja książki Stephena Kinga". Parę wyjątków potwierdzających regułę się zdarzyło - lista moich ulubionych ekranizacji prozy Kinga jest TUTAJ; skompilowana dawno temu, ale wiele się od tej pory nie zmieniło; nie, nie ma na niej Zielonej mili, bo jej nie lubię - ale przeważnie kończyło się na mniejszej lub większej kiszce. Nie będę trzymał w niepewności, bo i tak już w piątek chwaliłem na Q-Fejsie: To w reżyserii Andy'ego Muschiettiego zadało kłam tej kiszkowej teorii i wyszło zacnie. Wydawało się już po zwiastunach, że jest nadzieja, ale co innego trailer, a co innego…
OCENA:
10/10

To. Recenzja filmu It według powieści Stephena Kinga

Grupka małolatów z nudnego, amerykańskiego miasteczka staje oko w oko z przedwiecznym Złem, które żywi się ich strachem. Recenzja filmu To, It (2017).

czytaj więcej
Z chińsko-hongkońskim kinem, mimo całej sympatii do Johna Woo, nie jest mi po drodze. Z ichnimi filmami jest tak, że w teorii wyglądają na wow i o kurde (oceniając po zwiastunie czy opisie fabuły), a potem i tak wychodzi na to, że to plastik, naiwność i nie, jeszcze się nie nauczyli robić normalnego kina, które byłoby postrzegane za granicą jako pozbawione dziecinnych wad. Jak jest z wielkim hitem Wolf Warriors, który niedawno doczekał się kontynuacji w postaci jeszcze większego hitu? Recenzja filmu Wolf Warriors aka Zhan lang. O czym jest film Wolf Warriors Leng Feng (Jing Wu) to świetny snajper,…
OCENA:
5/10

Wolf Warriors. Recenzja chińskiego hitu wojen… wojskowego

Elitarny oddział chińskich komandosów zostaje wplątany w porachunki pomiędzy krewkim snajperem, a najemnikami na usługach barona narkotykowego. Recenzja filmu Wolf Warriors.

czytaj więcej
Quentin 2023 - since 2004