Dexter: New Blood, s01e02. Omówienie odcinka.
Dexter: New Blood, s01e02. Omówienie odcinka.

Dexter, s09e02 aka Dexter: New Blood, s01e02

W poprzednim odcinku. Dexter spotyka się z policjantką, która nie informuje nieznajomej, samotnej turystki, że w Iron Lake hurtowo znikają bez śladu nieznajome, samotne turystyki. FBI nie widzi niczego dziwnego w tym, że w Iron Lake hurtowo znikają bez śladu nieznajome, samotne turystki. Szczęśliwy traf sprawia, że Dexter mieszka obecnie w miasteczku, w którym bez śladu znikają nieznajome, samotne turystyki. W międzyczasie jego zmarła siostra Debra dba o to, by ognisko na podwórku parceli Dextera nigdy nie zagasło.

Dexter, s09e02 aka Dexter: New Blood, s01e02

– Na wypadek, gdyby widzowie zapomnieli o tym, że Debra z rany postrzałowej wyjęła se całą kulę, wpada Debra, żeby o tym przypomnieć. A myślę, że szkoda, bo początek drugiego odcinka i rozmowa z Harrisonem były ciekawsze niż cały pierwszy odcinek. I nie ma potrzeby, żeby to psuć tanimi jumpscare’ami dexterowej psychiki.

– Czemu mają służyć te dramatyczne migawki zaraz po tytule serialu? – nie wiem.

– Oko Clancy’ego Browna pokazuje, że nie będą szli w tym sezonie w żadną tajemnicę czy niedomówienia. Serial killer vs. serial killer.

– No chyba, że liczą na to, że widzowie nie rozpoznają oka Clancy’ego Browna, w co wątpię.

– Nie ma lipy, ognisko na podwórku cały czas płonie.

Więcej szczęścia od Dextera mają tylko dziennikarze „Wiadomości” TVP, którzy jeszcze nigdy nie trafili na przypadkowego przechodnia, który skrytykowałby działania rządu PiS. Jak nie Harrison, który bez zmrużenia okiem kryje ojca, to spadający z hukiem dron. Ciężej od wywinięcia się z morderstwa będzie tylko udobruchać Angelę, ale tak to już z babami bywa.

– Mistrzowie zacierania śladów morderstwa przedstawiają: Slalom po plamach krwi.

– Jezusie, jakie nudne te choinki mają w Iron Lake.

– Dobra, to już pewne. Czy ktoś może usunąć Debrę z tego serialu? Nawet kosztem zagaszenia ogniska na podwórku Dextera.

– Szczęściarz Dexter przedstawia: grupę Indian zostawiających ślady na miejscu zbrodni. Z drugiej strony Indianie to świetni tropiciele. Powinni w trymiga zorientować się, że ktoś odszedł z miejsca zastrzelenia jelenia w stronę autostrady, a potem stamtąd wrócił.

– Nie wiadomo jeszcze, co stało się z Iris, ale z grubsza można założyć, że spośród tysięcy małych miasteczek na świecie, Dexter wybrał do zamieszkania miasteczko, w którym od dłuższego czasu trup ścieli się gęsto. A mógł np. zatrzymać się w takim Ogrodzieńcu, gdzie największym kryminalnym wydarzeniem stulecia było to, gdy Dropsik wybił szybę w Biedronce. Swoją drogą śmieszna historia. Śmiałem się kiedyś z niego, że tyle lat gra w piłkę, a nigdy nie napisali o nim w gazecie. Dropsik się oburzył i mówi, że gówno prawda, bo pisali o nim w gazecie. Pytam, kiedy, a on mi na to: „Nieznany sprawca wybił szybę w Biedronce”! Swoją drogą tam chyba wtedy nie było jeszcze Biedronki tylko inny sklep.

– Indianie nic nie wytropią, bo pocieszny gej i tak wszystko zadeptał.

– Jak się nazywa ten kozioł? No jak to jak? Czarny Filip przecież.

– Patrzcie państwo. Dexter nazwał syna „Harrison”, a jeździ Fordem. Harrison Ford, ha!

– Córka Angeli to taka wykapana Lily James.

– Mistrzowsko ukryta jest ta ukryta kamera w pokoju laski od szampana i truskawek w czekoladzie. Swoją drogą warto by było w końcu nakreślić jakiś zarys tej sytuacji, bo póki co wygląda na to, że laska doszła do wniosku, że w schronisku prowadzonym przez koleżankę Angeli na powitanie dostaje się takie właśnie luksusy.

– O ile to oczywiście ona. Nie chce mi się sprawdzać, zaufam logice.

– Cały ruch przeciwko zaginionym i zamordowanym Indiankom tam nawet mają. Jednakowoż FBI nie jest zainteresowane, co raczej oczywiste w dobie naprawiania krzywd mniejszościom narodowym i seksualnym we współczesnym Hollywood. Trzeba koniecznie pokazywać, jak przez lata byli dyskryminowani. Co oczywiście jest prawdą, ale można by znaleźć jakiś mniej oczywisty sposób na to, aby to pokazać.

– Schowajmy się pod ścianą, nikt nas tam nie zauważy z helikoptera!

– Indianka nie jest rodzoną matką białej dziewczyny. Nikt się tego nie spodziewał.

Ja też nie.

– Udobruchać Angelę jednak wcale nie było tak trudno.

Lubię Harrisona. Zgadzam się, niech sobie będzie bohaterem drugiego sezonu serialu Dexter: New Blood.

– News flash 4U: Ukryta kamerka wcale nie była ukryta.

– CUT TO zawsze palące się ognisko.

– Dexter usłyszał imię „Iris”. Teraz 15 sekund zajmie mu dowiedzenie się, co się z nią stało.

– Minęło sto lat, a gliny z Miami dalej nie odkryły, że Dexter był seryjnym zabójcą?

– Wysłał tego biednego Harrisona do Argentyny jak jakiegoś hitlerowca.

– Jest i Clancy Brown. Może oni jednak będą szli w tę niepewność co do tego, kto jest właścicielem oka. Szczególnie że jak na ciche, małe miasteczko, dużo tu siwych, podstarzałych gości, którzy mają kasę i wypaśną chawirę.

– Wiecznie palące się ognisko pełni w serialu coraz ważniejszą rolę. Coś jak Plakietka z sezonu z Johnem Lithgowem.

– Tytuł dzisiejszego odcinka to chujowo tłumacząc: „Nawałnica spierdolin”. A teraz pomyślmy, o ile miałby trudniej Dexter, gdyby Harrison nie był taki wyrozumiały, gdyby Angela nie była tak wyrozumiała, gdyby śledztwa nie prowadzili kretyni, gdyby Harrison był spostrzegawczy i dostrzegł, że ojciec jeździ po śladach krwi, gdyby Indianie zajęli się tropieniem, a nie klęczeniem nad jeleniem, gdyby dron się nie spierdzielił, gdyby pocieszny gej trzymany był z dala od śledztwa itd. To by dopiero była nawałnica, a nie jakieś tam mniejsze spierdoliny z dzisiejszego odcinka.

Do usłyszenia za tydzień.

5 odpowiedzi

  1. Szacun za myślniki, ja przysypiałem. Ale to ze starości.

  2. Pytanie brzmi: to jest ten wspaniały scenariusz, którym zachwyceni byli producenci i aktorzy? Czy jednak z innego powodu wskrzesili ten serial?

  3. Quentin

    Świat filmu nie zna scenariusza, który na etapie promocji i marketingu nie byłby wspaniały. Te wszystkie opowieści typu „tyle lat czekaliśmy aż pojawi się odpowiedni pomysł” można między bajki włożyć. Pomysł na nowego Dextera jest dokładnie taki, jaka byłaby odpowiedź większości na zadana dziesięć lat temu pytanie: i jak myślisz, jak mógłby wyglądać dalszy ciąg przygód Dextera?”.

  4. Szkoda, bo się napaliłem. Mam nadzieję, że każdy kolejny odcinek będzie lepszy, może powrót Trinity Killera trochę pomoże.

  5. Ale przecież jest dobrze, tylko że miałem zerowe oczekiwania przez to jak koszmarny był finałowy sezon. Pewnie powrót Trinity to będzie jedynie cameo, kilka minut i to wszystko. Nie widzę większej roli.

    A nie zgadzam się co do roli Carpenter, dla mnie to jeden z najlepszych elementów New Blood. Podoba mi się jak to inna postać od ojca Dextera, który miał podobną rolę. Podoba mi się to jak ciągle brata wkurza, naśmiewa się z niego, żartuje, torturuje psychicznie i fizycznie (ciekawe czy aktorka miała z tego jakąś satysfakcję, skoro gra z byłym mężem?;-)) i bardzo taka zmiana mi podeszła.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.