KONKURS NA NAJZAGOŻALSZEGO FANA ORTOGRAFII

Rzekło się A, to i trzeba rzec B. Reguły są proste. Zgłaszamy kandydatów do zaszczytnego tytułu „Miszcza ortografii” (C) wraz z uzasadnieniem swojego faworyta. Można zgłaszać samych siebie :) Nagrody otrzymają:

1. Miszcz ortografii (C).
2. Mecenas Miszcza ortografii (C), czyli osoba, która zgłosiła do konkursu przyszłego zwycięzcę. W przypadku zgłaszania samego siebie możliwe jest, że mecenas bądzie równocześnie miszczem.
3. Autor najśmieszniejszej historyjki ortograficznej.

Na razie proszę jedynie o zgłoszenia i ich uzasadnienia. Z nadesłanych zgłoszeń wyłonieni zostaną laureaci konkursu. Wybierać będą wszyscy czytelnicy, którzy zabłąkają się na tego bloga. W przypadku braku zgłoszeń, pomysłodawca konkursu obrazi się śmiertelnie więc jeśli Wam na tym zależy żeby pomysłodawca miał się dobrze, to migusiem mi tu dawać zgłoszenia. Liczba znaków nieograniczona. Można zgłaszać w postaci notki na swoim blogu, lecz proszę o tym poinformować kierownictwo konkursu, czyli mnie. Wszystkie notki czy komentarze proponujące kandydatów do tytułu Miszcza ortografii (C) zostaną potem zebrane w jedną notkę i rozpocznie się głosowanie. Termin zgłaszania kandydatów: dwa dni, potem i tak ten wpis utonie w powodzi innych :)

Nagrodą w konkursie będzie UDP (lub też w wersji WUDP). Nagroda ta na razie pozostaje tajemnicą. Jej fundatorem jest Cementownia „Wiek”, azbestowy lider na polskim rynku.

Pora na moje zgłoszenie.

Zgłaszam Cruellę. Wiem, ze nieładnie się z rodziny naśmiewać, ale prawda jest taka, że Cruella z ortografią jest na bakier. Zresztą nie kryje się z tą swoją „umiejetnością” wiec żaden problem. Cruella lubi rozwiązywać krzyżówki. Mąż Cruelli też, ale przemysł krzyżówkowy w domu zdominowała Cruella i to Ona wszystko rozwiązuje, a mężowi zostaje tylko ewentualne dokończenie (no chyba, że sam sobie od czasu do czasu jakąś krzyżówkę kupi). Pewnego razu mąż Cruelli gdzieś wyjeżdżał samochodem. Zobaczyl mnie i mówi:
– Zobacz krzyżówkę co leży na stole. Jedenaście poziomo.
I pojechał. Pobiegłem do kuchni, patrzę, a tam pod wskazanym numerem: KAŁCJA  Sądzę, że Cruella pobiła tym samym „watrubkę” z innej krzyżówki. A już w ogóle jest nieźle jak Jej nie pasują jakieś wyrazy do krzyżówki. No, bo Ona chce wpisać przez „ż”, a tymczasem trzeba przez „rz”.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.
www.VD.pl