Zapytaj seksperta, Ask the Sexpert (2017), reż. Vaishali Sinha.
Zapytaj seksperta, Ask the Sexpert (2017), reż. Vaishali Sinha.

Zapytaj seksperta. Recenzja filmu Ask the Sexpert. Obejrzane na 33. Warszawskim Festiwalu Filmowym

Trwa dziwna zapaść kina dokumentalnego, które w ostatnim czasie nie wypluło z siebie żadnego arcydzieła. Same jakieś zaangażowane produkcje albo rzeczy owszem ciekawe, ale standardowo ograne gadającymi głowami. Tak jak Zapytaj seksperta. Kluczową w takiej sytuacji jest jak więc zwykle historia – jeśli ona zaciekawi, to dokument będzie udany. Ale nic ponadto. I właśnie taki ciekawy i nic ponadto jest film Zapytaj seksperta. Recenzja filmu Zapytaj seksperta.

O czym jest film Zapytaj seksperta

93-letni seksuolog, doktor Mahinder Watsa od kilkunastu lat prowadzi poczytną rubrykę w jednej z bombajskich gazet. Odpowiada w niej na pytania dotyczące seksu. Robi to w sposób dowcipny i ironiczny, co zjednuje mu przychylność czytelników. Każdy wie, na której stronie znajdują się porady Sexperta, nawet jeśli twierdzi, że nigdy nie widział ich na oczy. 40-letnie doświadczenie doktora Watsy wiodło go nie zawsze prostą ścieżką przez trudne meandry uświadomienia indyjskiego narodu. Co o tyle ciężkie, że niechęć do mówienia o sprawach seksu, sięgające stuleci zabobony i praktykowane tradycje są w Indiach na porządku dziennym. Mimo to z werwą nastolatka doktor Watsa udziela kolejnych porad i przyjmuje pacjentów u siebie w domu. W domu, w którym po śmierci żony został sam. W karierze nie raz czekały doktora Watsę sprawy sądowe, a przed nim prawdopodobnie kolejna. Tym razem na celownik wzięła Watsę niestrudzona działaczka społeczna, czterdziestoletnia singielka, której nazwiska nie pomnę. Uważa, że to, co wypisuje Watsa nie mieści się w kanonach przyzwoitości, a wręcz jest wulgarne i propagujące rozwiązłość.

Recenzja filmu Zapytaj seksperta

Zacierającym ręce na efektowny pojedynek na sali sądowej zalecam szklankę zimnej wody, bo do niczego takiego Zapytaj seksperta nie prowadzi. Pojedynek na argumenty rozgrywany jest tu co najwyżej na odległość, a postać wrogiej tradycjonalistki została wprowadzona po to, by lepiej przedstawić Indie, jako kraj niespotykanych chyba nigdzie indziej kontrastów. Zapytaj seksperta z humorem opowiada o tych właśnie kontrastach, przedstawiając punkt widzenia każdej ze stron.

Na pierwszym planie pozostaje jednak doktor Mahinder Watsa, który jest tu głównym bohaterem i źródłem opowiadanych w filmie anegdotek. Wesoły staruszek, który z wiekiem nie stracił humoru oraz zdroworozsądkowego podejścia do spraw seksu. Problemy, z jakimi się mierzy rozwiązuje z tymże humorem i wrodzonym optymizmem. W prostych słowach stara się rozwiązać nawet największy erotyczny dylemat.

Pojawia się przeto w filmie Zapytaj seksperta wiele budzących uśmiech historyjek, także i takich z psim nasieniem i sikaniem do herbaty, z którymi nawet doktor Watsa nie wie, jak się zmierzyć. Zapytaj seksperta nie jest dokumentem ambitnym, to dzieło bardziej rozrywkowe, choć siłą rzeczy mówi o społeczeństwie Indii dużo. A przynajmniej o tej jego bogatszej części, bo to ona stanowi większość, o ile nie całość, przyjmowanych przez niego pacjentów. Ogląda się to sympatycznie, często wybucha się śmiechem, ale przydałoby się chyba trochę więcej analizy problemu, nie tylko jego zarysowanie. Wszak ciekawe, jak w kraju, w którym wymyślono kamasutrę, wieki później seks jest tematem tabu.

Zapytaj sexperta jest więc trochę ofiarą pomysłu na samego siebie. Proste opowiedzenie o doktorze Watsie jest wystarczająco ciekawe, by nie trzeba było grzebać w temacie głębiej. No i autorzy nie pogrzebali.

(2304)

Trwa dziwna zapaść kina dokumentalnego, które w ostatnim czasie nie wypluło z siebie żadnego arcydzieła. Same jakieś zaangażowane produkcje albo rzeczy owszem ciekawe, ale standardowo ograne gadającymi głowami. Tak jak Zapytaj seksperta. Kluczową w takiej sytuacji jest jak więc zwykle historia - jeśli ona zaciekawi, to dokument będzie udany. Ale nic ponadto. I właśnie taki ciekawy i nic ponadto jest film Zapytaj seksperta. Recenzja filmu Zapytaj seksperta. O czym jest film Zapytaj seksperta 93-letni seksuolog, doktor Mahinder Watsa od kilkunastu lat prowadzi poczytną rubrykę w jednej z bombajskich gazet. Odpowiada w niej na pytania dotyczące seksu. Robi to w sposób…

Czas na ocenę:

Ocena: 7

7

wg Q-skali

Podsumowanie: Dokument o indyjskim seksuologu z wieloletnim doświadczeniem w prowadzeniu kolumny o seksporadach w poczytnej bombajskiej gazecie. Sympatyczny film, dokładnie taki, jak każdy potrafi sobie wyobrazić słysząc jego opis. Nie dało się zepsuć.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.