Mały przewodnik po słynnych scenach filmowych (5)

Jeśli są takie momenty w historii kina w czasie których przechodzą mnie dreszcze to z pewnością jednym z takich momentów jest chwila, w której na grającą w dłoni Indio pozytywkę „wchodzi” orkiestra.

Panie i Panowie, „For a Few Dollars More” i najlepszy westernowy pojedynek ever:

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.
www.VD.pl