Dobra wiadomość – obawy okazały się nieuzasadnione. „Epicentrum” nie jest filmem telewizyjnym. „Epicentrum” jest czymś na obraz i podobieństwo found footage’u, przy czym charakterystyczna cecha gatunku (kręcenie czym popadnie) potraktowana tu została całkiem lightowo i ...
czytaj więcej