Archiwum tagów film sensacyjny

Black Sea

"Black Sea" - screen z Youtube

Fajne w najnowszym filmie Kevina Macdonalda (Ostatni król Szkocji) jest wykorzystanie łodzi podwodnej jako środku transportu takiego, jak każdy inny. I nic więcej. Nie było chyba do tej pory (albo nie widziałem/nie przypominam sobie) podobnego przypadku. Zwykle łodzie podwodne pojawiały się w filmach wojennych/o wojnie (choćby tej zimnej, żeby wykluczyć czepianie się Czerwonego Października, który przecież na bojową misję płynął ...

Czytaj dalej »

Nieustraszona [Mardaani]

Rani Mukherjee w "Mardaani" - fot. screen z Youtube.com

Moda na bollywoodzkie heroiny trwa w najlepsze. Dołączyła do nich Rani Mukherjee, która zawsze miała męski głos, a teraz jeszcze ubrała flanelową koszulę w kratę. Bollywoodzki film w polskim kinie w normalnej dystrybucji to zawsze wydarzenie. Wydawać by się mogło, że moda na Bollywood dawno u nas umarła i właśnie teraz – paradoksalnie – zaczęły się w Polsce dziać rzeczy ...

Czytaj dalej »

Siedem skrzynek [7 cajas aka 7 Boxes]

Siedem skrzynek [7 cajas aka 7 Boxes]

W Paragwaju chyba jeszcze nie byliśmy, więc jest okazja do tego, żeby to naprawić. Dzisiaj dwa słowa o filmie paragwajskim. Ale głównie dlatego, że film, o którym mowa jest ciekawy, a nie dlatego, że paragwajski. Nie wiem, jak to z tym paragwajskim kinem jest, bo raczej nigdy nie wpadło mi w ręce (albo nie zdaję sobie z tego sprawy, to ...

Czytaj dalej »

Zulu

Zulu

W przypadku filmów naprawdę często niewiele potrzeba mi do szczęścia. Komedia ma być śmieszna, horror straszny, a film sensacyjny mocny. Jeśli umiesz mnie rozbawić klozetowym żartem, to nie będę na niego narzekał, że się pojawił w twojej komedii (choć to trudne). Jeśli nie będziesz kombinował jak koń pod górę tylko w slasherze zbierzesz grupę piętnastu osób, które efektownie zginą, to ...

Czytaj dalej »

Poszedłem – Pompeje, 72 godziny, Tajemnica Filomeny

Poszedłem - Pompeje, 72 godziny, Tajemnica Filomeny

Wczoraj się zastanawiałem i wczoraj od razu poszedłem zrewidować swoje przypuszczenia. Na bieżąco co w trawie piszczy można obserwować na Q-Fejsie, ale skoro jest kilka minutek do łyżwiarstwa szybkiego, to dam znać i tutaj co i jak, bo może ktoś nadal zastanawia się na co iść do kina w ten weekend. Pompeje [Pompeii]7/10Tuż przed wybuchem Wezuwiusza młody gladiator chce pomścić ...

Czytaj dalej »

Malinowy Sly

Malinowy Sly

Chciałem podejść ambitnie do tego wpisu i policzyć, ile w swojej karierze Złotych Malin zebrał Sylvester Stallone, ale było ich tak dużo, że odechciało mi się liczyć. Zresztą „tak dużo” to dobre określenie i nie trzeba szukać bardziej dokładnego. I choć lista Złotych Malin oraz nominacji do nich dla Sly’a jest dłuuuga, to kończy się w zasadzie na 2004 roku. ...

Czytaj dalej »

[Rec-Pack] Runner Runner, Saving Mr. Banks, The Internship, Carrie

[Rec-Pack] Runner Runner, Saving Mr. Banks, The Internship, Carrie

Ślepy traf [Runner Runner] Nie mam pojęcia, dlaczego powstają takie filmy. Tzn. mam, wytłumaczył to sam Ben Affleck do spółki z Mattem Damonem w „Good Will Hunting” „Jay and Silent Bob Strike Back”. Kręć na zmianę: jeden film ambitny, jeden rozrywkowy, jeden ambitny… U Afflecka po „Operacji: Argo„ przyszedł czas na film rozrywkowy, no i walnął to coś. Na domiar ...

Czytaj dalej »

Jack Reacher – Jednym strzałem [Jack Reacher]

Jack Reacher - Jednym strzałem [Jack Reacher]

Przydałaby mi się jakaś grupa wsparcia. Żebym mógł stanąć wśród osób mnie rozumiejących (albo choć to udających), podnieść do góry pięść i wykrzyknąć: „Jestem Q! Nie dam rządzić sobą jakiemuś dziwnemu przekonaniu, że o każdym filmie muszę wywalić przynajmniej pięć akapitów!”. W amerykańskich filmach to pomaga, a mnie by się taka pomoc przydała, bo przez to ww. przekonanie przepada tyle ...

Czytaj dalej »

Uprowadzona 2 [Taken 2]

Uprowadzona 2 [Taken 2]

Idzie weekend, będziecie pewnie do kina lecieć, a może jeszcze nie zdążyliście wydać kasy na drugą część „Uprowadzonej”. Jeśli tak to ratujcie swoje pieniądze i nie wybierajcie się na tę sensacyjną szmirę. Dajcie lepiej tę kasę mnie. Też będziecie do tyłu, ale przynajmniej sprawicie radość fajnemu mnie, a nie krwiopijcom producentowi, dystrybutorowi i studio filmowemu. Dla pełnej jasności – pierwszą ...

Czytaj dalej »

Filmowy rok 2012 uważam za rozpoczęty

Filmowy rok 2012 uważam za rozpoczęty

Pierwsze dwa dni nowego roku za nami i już wiem, ze ciężko, oj ciężko będzie wrócić do normalnego rytmu blogowego. Ale dam radę, bo niby ja miałbym nie dać rady? Ja? JA?! Potrwa to miesiąc, pół roku, rok, ale dam radę! No i po tym tradycyjnym przygłupim wstępie pora oznajmić, że pierwsze dwa filmy w nowym roku już obejrzałem. Nowy ...

Czytaj dalej »
www.VD.pl