Kino azjatyckie

Children…

Children...

W marcu 1991 roku piątka chłopców z małego koreańskiego miasteczka wybrała się w góry, aby złapać kilka żab. Nigdy nie wrócili do domu… Nierozwiązane zbrodnie sprzed lat są tematem, po który reżyserzy z całego świata sięgają chętnie. Nie inaczej w Korei, gdzie swego czasu święcił triumfy „Memories of Murder” (no wkurzyłem się… znowu ta sytuacja, której nienawidzę – wiem, że ...

Czytaj dalej »

NMF – Detective K: Secret of Virtuous Widow

NMF - Detective K: Secret of Virtuous Widow

Jo-seon Myeong-tam-jeong [Detective K: Secret of Virtuous Widow] Zachowam się teraz nieprofesjonalnie i ocenię film po połowie seansu. Nie ma wyrzutów sumienia – w końcu nie jestem profesjonalistą Dawno, dawno temu, na dłuuugo przed Sherlockiem Holmesem i Gilem Grissomem żył sobie w Korei tytułowy detektyw, który na zlecenie króla miał zbadać serię tajemniczych zabójstw. A skoro pan każe, to sługa ...

Czytaj dalej »

71 Into the Fire, Flipped, Typhoon, The Sunset Limited, Missing

71 Into the Fire, Flipped, Typhoon, The Sunset Limited, Missing

Ciąg dalszy nadrabiania recenzjowych zaległości. Wczoraj miało być krótko, a wyszło jak zawsze. Dzisiaj też ma być krótko, a jak wyjdzie – zobaczymy. 71 Into the Fire aka Pohwasogeuro Oglądanie tego filmu to przede wszystkim tęsknota. Tęsknota za polskim reżyserem, scenarzystą, łotewerem, który potrafiłby nakręcić dobry film o naszej wojennej historii. Wojennej historii, którą mamy przecież tak bogatą. Tyle wygranych ...

Czytaj dalej »

Secret Reunion feat. The Case of Itaewon Homicide

Secret Reunion feat. The Case of Itaewon Homicide

Secret Reunion aka Ui-hyeong-je Prawdopodobnie tylko w Korei Południowej mógł powstać taki film. Połączenie komedii z krwawym i mocnym kinem, a zarazem połączenie kina szpiegowskiego i z buddy moviesem. W Ameryce by to po prostu nie wyszło, w Indiach co drugi film jest takim połączeniem, ale jak to wychodzi to Wy już wiecie, choć żadnego z tych filmów nie widzieliście ...

Czytaj dalej »

Koreański zestaw – Moss, No Mercy, Bedevilled

Koreański zestaw - Moss, No Mercy, Bedevilled

Moss aka Iggi Bohaterem filmu jest młody mężczyzna, który przybywa do zabitej dziurami dechami na pogrzeb swojego ojca. Wszyscy są przekonani, że ten zmarł z przyczyn naturalnych, ale dziwne zachowanie miejscowych, że syn zaczyna podejrzewać, że za śmiercią kryje się coś więcej. Prowadzone na miejscu prywatne śledztwo wskazuje, że początki historii, w którą się wgmatwał sięgają trzydziestu lat wstecz. Obsypany ...

Czytaj dalej »

Faster, Midnight FM, Due Date, Shaolin, Na igre 1 i 2, Me and Orson Welles

Faster, Midnight FM, Due Date, Shaolin, Na igre 1 i 2, Me and Orson Welles

Dawno tu nic nie było, dlatego mam nadzieję, że teraz stuknę grubsza porcję recek w ramach zadośćuczynienia. Aczkolwiek nie obiecuje, bo jakoś topornie mi idzie pisanie (piszę ten mini wstęp po napisaniu pierwszej recki). Jutro będzie prościej, bo wystarczy powrzucać zwiastuny z Super Bowl 😛 Midnight FM Każdy dobrze wie, że wszystko co złe dzieje się bohaterom filmów w ostatnim ...

Czytaj dalej »

Harmony

Harmony

Jeśli kiedykolwiek przyjdzie Wam do głowy, żeby iść do więzienia, zadbajcie o to, żeby było to koreańskie więzienie dla kobiet. Warunki tam panujące przypominają sporej klasy hotel, a czyściej tam niż pewnie u niejednego z Was w domu. Tylko małe zastrzeżenie – trafiają tam tylko kobiety, które kogoś zabiły. Nie wiem, gdzie zamykają babki, które popełniły lżejsze przestępstwa, ale podejrzewam, ...

Czytaj dalej »

A-jeo-ssi aka The Man from Nowhere

A-jeo-ssi aka The Man from Nowhere

Jakieś tęgie głowy marketingowe uznały, że jeszcze lepszym tytułem dla tego filmu będzie „This Man”, ale że mnie się on nie podoba, to nie dostąpi zaszczytu figurowania w nagłówku. „The Man from Nowhere” jest wystarczająco ładnie. A oryginalny tytuł to koreańskie określenie naszego NN-a czy też amerykańskiego Johna Doe i jeśli już to raczej tak powinno się to – zdaje ...

Czytaj dalej »

Take Off [Gukga daepyo]

Take Off [Gukga daepyo]

  Korea Południowa nie ma skoczków narciarskich (upraszczając sprawę), ale ma film o nich. My mamy skoczka narciarskiego (może w nadchodzącym sezonie w końcu będzie okazja, żeby pełnoprawnie używać liczby mnogiej), a nie mamy o nim żadnego filmu. Mamy zdaje się książkę z autorem której ww. skoczek chciał się jakiś czas temu procesować (nie wiem co z tego wyszło). Jest ...

Czytaj dalej »