The Rezort (2015), reż. Steve Barker.
The Rezort (2015), reż. Steve Barker.

The Rezort. Recenzja filmu o zombie. Netflix

Niskobudżetowy shit powiedzą inni i generalnie rzecz biorąc będą mieli rację. Ale nie do końca, bo pomimo niskobudżetowej szitowości, The Rezort ma swój niezaprzeczalny urok produkcji z lat 80. (choć wizualnie nie wygląda), która z powodzeniem mogłaby wtedy powstać w Australii i wszystkim na wideo by się podobała. Prosty pomysł, futurystyczny anturaż, dające radę wykonanie. Recenzja dostępnego na Netfliksie filmu The Rezort.

O czym jest film The Rezort

Bliżej nieokreślona przyszłość. Epidemia zombie zdziesiątkowała populację Ziemi, która uszczupliła się o dwa miliardy mieszkańców. Epidemię udało się jednak powstrzymać i od lat nie odnotowano żadnego wypadku zombiezachorowania. Wyjątkiem położona u wybrzeży czegoś tam wyspa z tematycznym parkiem rozrywki, w którym odwiedzający goście mogą sobie postrzelać do ostatnich (nie)żyjących na Ziemi zombiaków. Wyprawa tania nie jest, ale właścicielka parku (Claire Goose) nie może narzekać na zainteresowanie gości. Dalece posunięte środki bezpieczeństwa – zabezpieczenia, płoty i inne dżinksy – sprawiają, że zabawa jest bezpieczna, a możliwość wyładowania drzemiących w sobie emocji jest nie do przecenienia. Park przyciąga przeróżną klientelę. Właśnie zameldowali się na niej dwaj młodociani gracze komputerowi, kobitka, która dostała wypad do parku w ramach prezentu ślubnego (Elen Rhys), psycholożka, która ma jakieś problemy ze sobą i zaakceptowaniem zombiesytuacji (Jessica De Gouw) oraz milczący twardziel bez historii (Dougray Scott). Nie wszystkim podoba się takie wykorzystanie zombiaków i, jak zawsze, na świecie aktywnie działa organizacja walcząca o prawa zombie. A wiadomo, tacy zawsze wywiną jakiś numer. I rzeczywiście, gdy nowa porcja klientów wyrusza na wyspę, puszczają zabezpieczenia i zombiaki forsują wszelkie dotychczasowe przeszkody. Nasi bohaterowie będą mieli kilka godzin, zanim wyspa zostanie puszczona z wielkim dymem.

Recenzja filmu The Rezort

Nie ulega żadnej wątpliwości, że The Rezort mógłby zostać zrealizowany z dużo większym jajem i funem. Jego autorzy nie pozwalają sobie jednak na zbyt duże szaleństwa, zapewne uznając, że ciekawy pomysł (załóżmy przez chwilę, że nikt nie wymyślił Parku jurajskiego i Westworld) jest wystarczający i trzeba się go konsekwentnie trzymać. Drugą przeszkodą pewnie był też ograniczony budżet, który rzadko pomaga w produkcjach, które wymagają inscenizacyjnego rozmachu. Przyszłość, park tematyczny na wyspie, zombiestada – za darmo nigdy nic dobrego z tego nie wyjdzie. Na szczęście The Rezort daje radę pozostając gdzieś pośrodku między rozmachem wysokobudżetowych produkcji, a paździerzem filmów, których nie stać nawet na gołą babę.

Innym plusem The Rezort jest to, o czym wspomniałem wyżej. Udało się stworzyć produkcję tchnącą duchem ozploitation z lat 80., choć nie korzystającą z patentów podobnych produkcji, które na siłę próbują być takim filmem i najczęściej wychodzi autoparodia. The Rezort nie próbuje i tylko tak przy okazji mu wychodzi.

Wszystko się zgadza, The Rezort to kino klasy B bez ambicji na coś poważniejszego (choć parę obserwacji sprzedaje celnych), ale także bez zacięcia do bycia cool na siłę. Prosta historia przetrwania na najeżonej niebezpieczeństwem wyspie wystarcza na 90 minut niezłego seansu, w którym wszystko idzie jak po spodziewanym sznurku. Chciałoby się dużo bardziej efektownych scen śmierci (zombiaki krwawią fajnie, ludzie już niestety nie) i może ciut mniej powagi, ale nie powiem, żebym był zawiedziony seansem. Choć to bez wątpienia film, bez którego obejrzenia spokojnie można się obyć.

(2227)

Niskobudżetowy shit powiedzą inni i generalnie rzecz biorąc będą mieli rację. Ale nie do końca, bo pomimo niskobudżetowej szitowości, The Rezort ma swój niezaprzeczalny urok produkcji z lat 80. (choć wizualnie nie wygląda), która z powodzeniem mogłaby wtedy powstać w Australii i wszystkim na wideo by się podobała. Prosty pomysł, futurystyczny anturaż, dające radę wykonanie. Recenzja dostępnego na Netfliksie filmu The Rezort. O czym jest film The Rezort Bliżej nieokreślona przyszłość. Epidemia zombie zdziesiątkowała populację Ziemi, która uszczupliła się o dwa miliardy mieszkańców. Epidemię udało się jednak powstrzymać i od lat nie odnotowano żadnego wypadku zombiezachorowania. Wyjątkiem położona u wybrzeży…

Czas na ocenę:

Ocena: 7

7

wg Q-skali

Podsumowanie: Tematyczny park rozrywki, w którym można sobie postrzelać do zombie zamienia się w krwawą pułapkę dla kolejnej porcji zwiedzających. Solidne kino klasy B z interesującym pomysłem i niezłym wykonaniem.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.
www.VD.pl