Archiwum miesięczne: Maj 2005

DZIEŃ 249

DZIEŃ 249

„- Detektywie, proszę zdjąć swoją dłoń z mojego uda.– Dobrze, a gdzie mam ją położyć?– Najlepiej wsadź ją sobie w dupę!” – „Valentine”

Czytaj dalej »

„ŻONY ZE STEPFORD” [„THE STEPFORD WIVES”]

"ŻONY ZE STEPFORD" ["THE STEPFORD WIVES"]

Wyst. Nicole Kidman, Matthew Broderick, Bette Midler, Christopher Walken, Glenn Close, Jon Lovitz, Roger BartReż. Frank OzScen. Paul Rudnick; na podstawie powieści Iry LevinaZdj. Rob HahnMuz. David Arnold, Randall FosterOcena: 2(6) [+1 punkt za muzykę i za fajnego, elektronicznego pieska; znaczy nie 2+1, tylko 1+1=2 :)] Joanna Eberhart (Kidman) osiąga szczyty popularności pracując w pewnej sieci telewizyjnej. Programy przez nią ...

Czytaj dalej »

ZDARZYŁO SIĘ W KINIE

ZDARZYŁO SIĘ W KINIE

No i wybrałem się kiedyś, dawno temu, do kina na „Air Force One” i tak sobie siedzę, oglądam, trochę się nudzę, a tymczasem Harrison Ford gania po samolocie i rozwala terrorystów. No i w tym swoim ganianiu dotarł do pomieszczenia w którym znajdował się jakiś tam kontroler odpowiadający za paliwo w samolocie. Wystarczyło żeby Harrie przeciął jeden drucik i paliwo ...

Czytaj dalej »

WRRRR

WRRRR

Swędzi mnie wszystko. „Weź się i umyj” zwykła mawiać w takich przypadkach Cruella. Ha ha ha, bardzo śmieszne! Pogryzły mnie jakieś niewidzialne stworzenia – znak wyraźny, że się lato zaczęło. Powypełzało to z dziur i gryzie. Najgorsze, że nie bardzo wiem co mnie pogryzło. Po prostu pogryzło i już. Nie słyszałem brzęczenia, nie widziałem machania skrzydełkami, nie czułem, że mnie ...

Czytaj dalej »

NO I MISIE…

NO I MISIE...

… zrobiło bardzo smutno. Ale co tam, nie będę się rozpisywał, bo znowu mi ktoś powiem że jestem żałosny, a przecież nie będę mógł zwalić tej chwili słabości na wódkę, bo nic nie piłem. Mrugnąłem i minął rok. Josh Hartnett to przy mnie pipa.

Czytaj dalej »

DYLEMAT

DYLEMAT

Jak zapisać poniższy dowcip żeby był śmieszny? Romantyczny wieczór, świece, nastrojowa muzyka, chłopak z dziewczyną leżą sobie na łóżku, chłopak kładzie dłoń na brzuchu dziewczyny i mówi:– Kocham cię.– Niżej – podpowiada dziewczyna.– Kocham cię.

Czytaj dalej »

DO DUPY

DO DUPY

Tak sobie wlazłem do Siasi, patrzę, a tam grają na alarm, bo trza blokować dostęp do bloga już już. Alarm okazał się fałszywy, ale tak do mnie dotarło, że przez ten mój komputer, to mnie sporo omija. No bo ja nie stukam po blogach znajomych, ani nie czytam ich notek, ani się nie udzielam w komentarzach ani ani, bo to ...

Czytaj dalej »

CUDA WIANKI

CUDA WIANKI

Nadszedł moment kiedy ostatecznie się zdenerwowałem na kompa, powiedziałem mu prosto w monitor co o nim sądzę, wyłączyłem go w cholerę dorzucając na pożegnanie parę gorzkich słów krytyki i poszedłem sobie zobaczyć co się dzieje na podwórku. Na podwórku jak zwykle nic się nie działo, ale połaziłem tu i ówdzie przyglądając się na męża Cruelli koszącego ogródek no i na ...

Czytaj dalej »

A CONAN GDZIE?

A CONAN GDZIE?

Wyczytałem na Onecie, że ogłoszono listę najlepszych soundtracków w historii kina. Jak zwykle przy takich zestawieniach ciężko znaleźć osobę, która się z wynikami w pełni zgodzi, bo takie już uroki takich zestawień, tak więc w przypadku tego, ja pozwolę się sobie nie zgodzić, a co więcej zakrzyknąć gromkim głosem: „A gdzie „Conan Barbarzyńca” Poledourisa, he?” Normalnie bym nic nie krzyczał ...

Czytaj dalej »