Gotowi na wszystko. Exterminator (2017), reż. Michał Rogalski.
Gotowi na wszystko. Exterminator (2017), reż. Michał Rogalski.

Poszedłbym, odc. 209

No i pooooszedł! Pierwszy kinowy weekend 2018 roku.

Premiery kinowe weekendu 05-07.01.2018

I tak cię kocham, The Big Sick (2017) –  Poszedłbym 

Obejrzałem ostatnio I tak cię kocham po raz drugi i nie podobało mi się już tak jak za pierwszym razem. Za pierwszym podejściem dałem 8/10 (z komromów z moją ulubienicą Zoe Kazan zdecydowanie wolę Słowo na M.), za drugim razem dałbym 7/10. Mimo to warto się do kina wybrać, bo w komromowej konkurencji nie było ostatnio niczego ciekawszego.

Choć wszelkie zachwyty są przesadzone. I tak cię kocham bardzo dobrze się sprawdza jako komedia, natomiast jako dramat jest już gorzej. Cała ta choroba nakręcająca fabułę w drugiej połowie filmu sprawia wrażenie władowanej na siłę, byle tylko coś się działo.

Gra o wszystko, Molly’s Game (2017) –  Poszedłbym 

Nazwisko Aarona Sorkina i dużo dekoltów Jessiki Chastain wydają się być wystarczającym powodem do tego, żeby skoczyć do kina. A jest przecież jeszcze Kevin Costner, który w zwiastunie mignął chyba tylko jako nazwisko w napisach.

Aczkolwiek niepokoi to, że Gra o wszystko za wszelką cenę chce być drugim Wilkiem z Wall Street.

Party, The Party (2017) –  Poszedłbym 

A skoro o odcinaniu kuponów od innych znanych tytułów mowa, oto film, który ma być brytyjskim Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie. To plus obsada wydają się zachęcające do sprawdzenia, jak jest naprawdę.

Aczkolwiek nie przekonuje mnie czarno-biała taśma filmowa, no i z założenia nie chodzę do kina na filmy, które trwają 71 minut.

Naznaczony: Ostatni klucz, Insidious: The Last Key (2018) –  Nie poszedłbym 

Sprawa okrutnie prosta. Jeśli macie ochotę iść na kolejny identyczny horror, jak wszystkie inne z tej i podobnych mu serii – idźcie do kina.

A jeśli macie ochotę na coś choćby odrobinę nowego to nie idźcie.

Gotowi na wszystko. Exterminator (2017) –  Poszedłbym 

Myśląc o polskiej komedii romantycznej pokazującej się w kinach na początku nowego roku – naturalnym pierwszym odruchem jest chęć pobiegnięcia w przeciwnym kierunku. Myślę jednak, że warto się chwilę zatrzymać, bo mam dobre przeczucia pod adresem Exterminatora. Domagała, Czeczot, Lubos, Rogucki – jeśli to nie jest zachęcająca obsada, to nie wiem, jaka jest. Hamkało i Więdłocha też nie odrzucają.

Pomysł na film i czas akcji również napawają optymizmem i w tej sytuacji jedyną rzeczą, która mnie tu mierzi jest to, że deathmetalowcy nie wyglądają na deathmetalowców. A powinni! Grałem w kapeli deathmetalowej to wiem, jak powinni wyglądać deathmetalowcy! 😀 I powinni przynajmniej jeden death metalowy kawałek tu zagrać!

M jak morderca, Hangman (2017) –  Nie poszedłbym 

#protip Jeśli widzicie, że Al Pączino gra w filmie wyprodukowanym przez jakieś nieznane firmy pokroju Moonstone Entertainment czy Patriot Pictures to już nie patrzcie na nic innego. To znak, że film będzie marny.

Fernando (2017) –  Nie poszedłbym 

Aczkolwiek nie będzie wielką wtopą, jeśli zabierzecie na seans swoje pociechy. Nie jest to na pewno animacja najwyższych lotów, ale do animowanego szrotu jej daleko.

Studniówk@ (2018) –  Nie poszedłbym 

Już byłem, dwa razy nawet 😛 Szykuje się pierwsza Jedynka w tym roku. W sumie szkoda, że tego na razie nie zobaczę…

Ale tak sobie myślę, że slasher o studniówce byłby niegłupim pomysłem… Może ktoś napisze. Licealistka Gabriela Oberbek na stillu z trailera – 31 lat.

3 odpowiedzi

  1. frank drebin

    No nie pitol, że grałeś deathmetal :) Ja grałem thrash metal pod koniec lat 80tych. Eh, to były czasy.
    A co do filmu to trailer jest straszny. Niby komedia a powieka mi nawet nie drgnęła. Wieszczę kupę niemożebną.

  2. Krótko i dla funu (koledzy byli bardziej utalentowani i zaangażowani), ale grałem :).

    A sam film super, właśnie byłem. Trailer dla ludu, film o czym innym niż tu wciskają. Szkoda tylko, że mało lat 90., prawie wcale. Współcześnie się dzieje, metalowców dopadła proza życia.

  3. frank drebin

    Widzę, że na FW oceniłeś na 8/10, może łaskawie zerknę kiedyś na ripa 😉

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.