Quentin w radiowej Czwórce

Quentin w radiowej Czwórce

Dzisiaj krótko i na temat, bo nie mam weny na więcej. Gdyby ktoś jeszcze nie wiedział, bo nie czyta Pudelka, Gazety Wyborczej i nie ogląda Kuźniara w Onecie :P, to w zeszłą środę można mnie było usłyszeć w audycji radiowej Czwórki „Pierwsze słyszę”. Opowiadałem o pewnym dobrym złym filmie. Zapisu audycji można posłuchać po kliknięciu w poniższy obrazek i poszukaniu przycisku play na tak otworzonej stronie. Są dwa wejścia, pierwsze około 9:50. Jakoś mega zadowolony z siebie nie jestem, ale wstydu nie było.

Quentin w radiowej Czwórce

To nie ostatnia bytność na falach eteru, choć nie nastawiajcie się na nie wiadomo co. Będzie mnie można usłyszeć jeszcze dwa razy, ale nie wiem jeszcze kiedy :P.

9 odpowiedzi

  1. Może coś przeoczyłem, bo szukałem wejść, nie odsłuchiwałem całych 50 minut, ale czy Ty z panią prowadzącą nie skupiłeś się na bracie scenarzysty filmu, o którym tam mówicie a nie poświęciliście nawet sekundy reżyserowi, który był przecież do Oscara nominowany parę lat później (choć w innej roli)? 😛

  2. Quentin

    Nie cała rozmowa została wyemitowana. Gadaliśmy sporo, również o Goldblacie, ale w sumie, gdyby mnie ktoś spytał o kim wspomnieć, a kogo wywalić, to też bym wybrał braci Blacków :), dla mnie to ciekawsza ciekawostka niż montażysta, którego i tak wszyscy mają w dupie, bo nie wiadomo co robi :)

  3. Tylko że ten przynajmniej wyreżyserował film, a nie był bratem scenarzysty. 😛 Na tej samej zasadzie można by się rozgadać o jakiejś aktorce, która kiedyś miała romans z odtwórcą jednej z głównych ról. 😀

  4. Quentin

    Ale odtwórcą jednej z głównych ról w filmie, o którym rozgaduję się o aktoreczce, czy w innym filmie? :)

    Na jednej szali scenarzysta filmu, który jest bratem znanego scenarzysty, który „zagrał” i w tym filmie, na drugiej reżyser, który kiedyś za co innego był nominowany do Oscara. Wybieram pierwsze, choć na śmierć i życie nie broniłbym tej decyzji :).

  5. O aktoreczce która zagrała w innym filmie ale miała romans z aktorem z tego filmu. 😛 Bo na tej samej zasadzie poświęcono kilkadziesiąt sekund gościowi, który z tym filmem miał tylko tyle wspólnego, że scenariusz napisał jego brat. 😛 Jasne, że Shane Black to bardziej znaczące nazwisko niż Goldblatt, tyle że co to ma do rzeczy? 😛 Równie dobrze moglibyście pogadać o Jamesie Cameronie, w końcu Goldblatt był jego montażystą, a finałowa rozpierducha jest mocno inspirowana Terminatorem. :]

  6. Quentin

    Tak dopytałem o tę analogię, żeby mieć pewność, że nie ma sensu :P. Nie ma sensu, bo Shane zagrał w „Dead Heat”. Epizod, bo epizod, ale zagrał. Można nawet zaryzykować bajkę, że może i podrzucił braciakowi oneliner albo dwa.
    Anyway, jak pisałem, mega zadowolony z tej części występu nie jestem. Idealna nie jest.

  7. Ale ja nie mam do Ciebie pretensji, tylko do osoby co montowała materiał, że w pewnym momencie za dużo gadania o Shanie Blacku w stosunku do całości. :)

  8. Ale ja mam pretensje do siebie :)

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.
www.VD.pl