Archiwum miesięczne: Wrzesień 2012

Dredd 3D

Dredd 3D

– Hej, Q, czemu nie chcesz nic napisać o Dreddzie 3D? – A bo nie lubię pisać krótkich recek, a nie sądzę, abym miał dużo do napisania o tym filmie. – Pogięło cię? I tak znowu napiszesz siedem akapitów w tym góra jeden na temat. – No weź, gdzie tu siedem akapitów o tym wymodzić. – Siadaj i pisz leniu ...

Czytaj dalej »

Lęk wysokości

Lęk wysokości

Nie wiem jak zacząć Nie, film nie zostawił mnie z rozdziawionym pyskiem i to nie o to chodzi, że teraz nie mogę zebrać do kupy potłuczonych na kawałeczki myśli. Raczej przyjąłem go beznamiętnie… No właśnie, to może zacząć od tego, dlaczego beznamiętnie. Nie ma co ukrywać, oceniłem w końcu „Death Race 2„ na 9, jestem amatorem przede wszystkim kina rozrywkowego. ...

Czytaj dalej »

Smaczki, odc. 5 – Prometheus, Middle Men

Smaczki, odc. 5 - Prometheus, Middle Men

Chciałem zacząć jakąś dygresją o Brusie Willisie, ale mi nie wyszło. Zacznę więc normalnie – dzisiaj dwa smaczki w obu tego słowa znaczeniach. Jeden z nich już pewnie zauważyliście w komentarzach do ostatnich Smaczków, a drugi, jednakowy tematycznie, wpadł mi w oko parę dni po opublikowaniu komentarza, o którym mówię. I tak oto, siłą połączonych żywiołów, powstał on, Kapita… wróć… ...

Czytaj dalej »

American Pie – Zjazd absolwentów [American Reunion]

American Pie - Zjazd absolwentów [American Reunion]

Nigdy nie byłem wielkim fanem „American Pie”. Średnim zresztą też nie. Obejrzałem, nie podobało mi się za bardzo, kolejnym częściom dałem święty spokój i do dziś ich nawet nie widziałem. Choć tak sobie myślę, że po zalewie świńskich komedii, jakie przyszły po AP to film ten obejrzany teraz może nawet wcale taki zły by nie był. Tak mi się wydaje, ...

Czytaj dalej »

Jesteś Bogiem

Jesteś Bogiem

Zdaję sobie sprawę, że często określenie „jak na polski film” jest dla każdego polskiego filmu lekko obraźliwe, ale nie sposób przed nim uciec w tym przypadku. Bo jak na polski film „Jesteś Bogiem” jest pozycją z pewnością godną uwagi. Uciekającą od taniej rozrywki i nie starającą się za wszelką cenę wkupić w łaski widza cool tekstami (choć nad dialogami pasowało ...

Czytaj dalej »

Trailer recenzji, których wkrótce można spodziewać się na Q-Blogu

Trailer recenzji, których wkrótce można spodziewać się na Q-Blogu

No nie kłamię! Spodziewać się można… ;P A na razie po kliknięciu w plakacik można zapoznać się z oceną dla danego filmu, jeśli jeszcze nie widzieliście jej na Q-Fejsie. Zaskakująco dużo ósemek. A najlepsze z tego zestawu są pierwsza część „Gangów Wasseypuru” (królestwo za część drugą) oraz druga część „Tropa de Elite”. (Dla równowagi najgorszy też jest film indyjski ;P ...

Czytaj dalej »

Smaczki, odc. 4 – Flypaper

Smaczki, odc. 4 - Flypaper

Dzisiaj smaczek taki: s004 Nie ma wątpliwości, że dobrze jest mieć męża, który produkuje filmy. Zawsze ci… cię gdzieś wepchnie po znajomości i w ogóle – masz fantazję, żeby zagrać w filmie, pstryk. I nie byłoby w tym żadnego materiału na smaczek, bo świat jest pełen żon zatrudnianych przez mężów (jedne mają talent, inne nie mają nic poza mężem), gdyby ...

Czytaj dalej »

Kac Wawa

Kac Wawa

No dobra, nie ma co dłużej czekać, pora po raz kolejny wystąpić w roli Adwokata Diabła. To paskudna rola, ale ktoś to musi robić… Zwykle potrzeba jakiegoś impulsu do zrobienia czegoś szalonego. W przypadku obejrzenia „Kaca Wawy” (choć Bóg mi świadkiem, że chciałem na to do kina iść, ale nikt nie chciał iść ze mną, a jak się już zebrałem ...

Czytaj dalej »

Ted

Ted

Nikt tak jak w Hollywood nie wie, jak zarabiać pieniądze. Oto kolejny przykład potwierdzenia tej tezy. Zrobili film z sympatycznym pluszowym miśkiem i teraz mogą trzepać kasę nie tylko z filmu, ale i ze sprzedaży replik sympatycznego pluszowego miśka. Genialne i zapewne przemyślane od pierwszej sekundy pracy nad filmem. Jedynym problemem, jaki mógł przeszkodzić realizacji tego śmiałego planu była możliwość ...

Czytaj dalej »