Archiwum miesięczne: Maj 2010

Rzadko się zdarza…

Rzadko się zdarza...

…że muszę się zastanawiać, na który mój blog wrzucić rzecz, którą chciałbym gdzieś wrzucić. Wiadomo – musi dotyczyć zarówno sportu jak i filmu (zakładam, że mowa o idealnym świecie, w którym mi zależy 😉 ). Piosenka, która wpadła mi przed chwilą w ucho bardziej nadaje się na blog sportowy, ale że sportowych tematów to mi ostatnio nie brakuje, to wrzucę ...

Czytaj dalej »

Legendy VHS-u, odc.3 – Reb Brown

Legendy VHS-u, odc.3 - Reb Brown

Przegląd Sam-Fun zwiastunów i innych takich z filmów z Rebem Brownem. Lub jak kto woli – Legendy VHS-u, odc. 3 wersja leniwa. Captain America Captain America II: Death Too Soon The Sword and the Sorcerer Yor, the Hunter from the Future Uncommon Valor Howling II: Stirba – Werewolf Bitch Strike Commando White Ghost Robowar – Robot da guerra Mercenary Fighters ...

Czytaj dalej »

Zuchwała siódemka [Uncommon Valor]

Zuchwała siódemka [Uncommon Valor]

Z jednej strony jestem zmęczony i powinien iść spać, ale z drugiej strony nie jestem tak zmęczony, żebym nie mógł być bardziej. Z jednej strony jakoś tak wolę jutubki oglądać (o tym później) zamiast pisać (szczególnie, że do białej gorączki przyprawia mnie klawiatura, która robi dużo literówek – bo przecież nie ja – i nie wciska pliterek), ale z drugiej ...

Czytaj dalej »

La Horde aka The Horde

La Horde aka The Horde

Ładny tytuł, ładny plakat a film denny. No może nie zupełnie denny, ale denny na 3+(6). I jeśli osiągnął w czymś mistrzostwo świata to w bohaterach strzelających do zombiaków z uporem maniaka wszędzie tylko nie w łeb. Ja wiem, że to mankament właściwie każdego filmu o zombiakach, ale tu było to wyjątkowo wkurzające. Tak na oko licząc to stosunek kul ...

Czytaj dalej »

Fryzjer z horroru rodem

Fryzjer z horroru rodem

Lubicie dreszczyk emocji zasiadając na fotelu u fryzjera czy też w salonie kosmetycznym? Podoba Wam się, że nigdy nie wiecie, czy wstaniecie z niego bez ucha bądź z powyrywanymi paznokciami? A może kręci Was i Waszą skórę maseczka z kwasu solnego? Jeśli tak to zapraszam do Ogrodzieńca (bądź do rydzykowego Olkusza). Znajdziecie tu: Well, nie wiem co kierowało twórcą (twórcami) ...

Czytaj dalej »

Lost – The End, cz. 2

Lost - The End, cz. 2

CZĘŚĆ 1 – Filmik na dobry początek części drugiej: – Swoją drogą – kiedyś poniedziałki były takie nudne (kiedyś = pod koniec zeszłego stulecia). A teraz? Panie! Finał Losta, nowy „Breaking Bad”, premierowe odcinki „M jak miłość” i „Barw szczęścia”… – Widzę, że finał tak pi razy oko trwa 104 minuty. Powinien 108. – Podziwiam ludzi, którzy chcą odlecieć rozwalonym ...

Czytaj dalej »

Lost – The End, cz. 1

Lost - The End, cz. 1

Widać w tytule? Poniżej myślniki dotyczące PIERWSZEJ CZĘŚCI finału. Nie spoilować więc części drugiej w komentarzach!! – A więc to dziś jest ten dzień. Dzień, w którym nie ma już „Losta”. Ale zanim zniknie na dobre to jeszcze finałowe odcinki do obejrzenia. To dobra lekcja pokory dla mnie – akurat jestem na ciut wolniejszej sieci i trochę potrwa zanim będę ...

Czytaj dalej »