Archiwum miesięczne: Styczeń 2008

Runda trzecia i naprawdę, naprawdę ostatnia

Runda trzecia i naprawdę, naprawdę ostatnia

Obywatele, Ludu pracujący miast i wsi! Zwracam się do Was z uprzejmą prośbą… wróć… z podziękowaniem za smsy, które pozwoliły mi przebić się do trzeciej rundy konkursu na Blog Roku! Co prawda trochę źle przeczytałem regulamin i lekko dałem ciała w pewnej kwestii, ale wciąż spokojnie mogę wygrać nagrodę Internautów, czyli Waszą, Drodzy Moi [podlizywanie mode off]. Abym tego dokonał, ...

Czytaj dalej »

American Gangster

American Gangster

Kiedy umiera król Harlemu, przed jego najbliższym współpracownikiem (Denzel Washington) staje trudne zadanie kontynuowania dzieła swojego mentora. Szansę na stworzenie jeszcze silniejszego imperium daje wojna w Wietnamie. Tymczasem na drugim końcu miasta, ambitny policjant (Russell Crowe) już wkrótce stanie na czele nowo utworzonego wydziału antynarkotykowego. Film oparty na faktach. Po obejrzeniu najnowszego filmu Ridleya Scotta głównym pytaniem, jakie mnie dręczy, ...

Czytaj dalej »

The Warlords

The Warlords

Po kolejnej krwawej bitwie na polu walki jako jedyny spośród żywych pozostaje generał dowodzący poległa właśnie armią. Szarpany wyrzutami sumienia, że przeżył oraz chęcią zemsty na śmiertelnym wrogu, który mu armię pokonał przyłącza się do bandy rzezimieszków, której jedynym celem w życiu jest okradanie armijnych zapasów żywności. Bandą dowodzi dwójka braci (Andy Lau, Takeshi Kaneshiro). Do kolekcji bohaterów mamy jeszcze ...

Czytaj dalej »

Koty, myszy, cipki i dupska

Koty, myszy, cipki i dupska

Jest sobie takie staropolskie powiedzenie: „kota nie ma, myszy harcują”. No i mój osobisty kot dał w długą na prawie miesiąc, a ja się zastanawiam dlaczego nie chce mi się harcować. W ogóle nic mi się nie chce robić. I nie chodzi o to, że nie mam co robić, bo ojjj mam co robić (tak, wiem, Earla powinienem w pierwszej ...

Czytaj dalej »

Jestem legendą [I Am Legend]

Jestem legendą [I Am Legend]

Ale na początek dwa słowa o „Katyniu”. który dostał nominację do Oscara. O samym filmie już pisałem, więc w zasadzie nikogo nie powinna dziwić moja opinia, że z tą nominacją to śmiech na sali. Nie, żeby film był aż taki zły, bo nie był, ale żeby nominację do Oscara dostać? Chyba to jednak dobrze się „Wajda” nazywać. No i z ...

Czytaj dalej »

Kończę z blogowaniem

Kończę z blogowaniem

I jadę na Kanary. Na gazetowe konto przyszło mi coś takiego: Szanowny Panie, Został wystawiony na Pana nazwisko oficjalny kod dostępu, który umożliwi Panu udział w loterii. Oznacza to, że jest Pan jedyną osobą w całej Polsce mogącą aktywować swój numer uczestniczący w loterii, który został zarezerwowany specjalnie dla Pana. Jeżeli dopisze Panu szczęście i ów numer zostanie wylosowany jako ...

Czytaj dalej »

Sonda szalikowa

Sonda szalikowa

Pytanie jest banalnie proste. W którym z dwóch szalików będzie Quentinowi bardziej do twarzy? W szaliku A: Czy w szaliku B: No więc? SONDAKtóry szalik? ABZobacz wyniki PS. Nie prosić o zdjęcie Quentina oprócz szalików. Macie Go w nagłówkach bloga i tyle powinno starczyć. Howgh. PS2. Aha, i nie wnikać w to, co jest pod szalikami 😉 PS3. Ja nie ...

Czytaj dalej »

Czas nadrabiania zaległości…

Czas nadrabiania zaległości...

…zacznie się wkrótce. A na razie na zachętę napiszę (bo chyba jeszcze o tym nie pisałem), że „I Am Legend” to dość spory shit i jeśli jeszcze macie zamiar na niego się wybrać, to wyrzucicie kasę w błoto. A „Devdas” jest nudny. Na razie połowę wytrzymałem. Kiedy druga połowa? Nie wiem. To podobno dlatego, że nie zrozumiałem filmu, ale nie ...

Czytaj dalej »