Serio. Trudno mi polubić się z filmami, w których główny bohater wbija swojemu prześladowcy nóż w plecy i ucieka. Nie krzywię się na sam koncept wbijania noża w plecy, bo się prześladowcy należało, ale na ...
Kiedyś powinni nakręcić jakiś film, który podejmuje się próby przybliżenia tego, co dzieje się w mózgu człowieka, gdy ów człowiek ma do obejrzenia kilkadziesiąt zaległych hitów, a zabiera się za oglądanie „Slaughter”. Chętnie bym obejrzał. ...
I kiedy już myślałem, że będzie dziura w kalendarzu, zobaczyłem kolejną porcję zachwytów nad Księciem i nie mogłem się powstrzymać przed kolejną niewielką ingerencją. Pierwsze ingerencje TUTAJ. A teraz fota, która skłoniła mnie do ingerencji: ...
Słowo harcerza, że ta recka będzie krótka, a przy okazji będzie początkiem mini seryjki kilku innych króciutkich recek. Recusiek właściwie. Recusiuniek. A przynajmniej tak miało być trzy godziny temu, gdy pisałem to pierwsze zdanie i ...
Nie jest dobrze, gdy największym przechujem w całym filmie jest facet z koszem na śmieci na głowie… Oczekiwania miałem bardzo duże, bo i okres oczekiwania na następny film Tony’ego Jaa był bardzo długi. Po drodze ...
Człowiek, który obejrzy powyższe fragmenty filmu oprócz zastanawiania się nad tym, po jaką cholerę Akshay Kumar przeskakiwał przez te beczki stojące na środku podwórka, gotów pomyśleć, że pochodzą ona z dobrego filmu. No może nie ...
No co? Obejrzałem. Nie ma się co tak dziwnie na mnie patrzeć ;P Pewna rozpieszczona przez Jamie Lee Curtis chihuahua w wyniku zaniedbania przez rozpuszczoną Piper Perabo vel. Uśmiech Żaby trafia prosto z wypasionego hotelu ...
Na bollywood.pl jak to na bollywood.pl – zachwycają się kim się tylko da. Ach, jaki piękny itd. wrzucając fotę za fotą na potwierdzenie swoich racji. Widząc poniższą fotę nie mogłem się powstrzymać: Klik klik w ...
Skoro już tak dobrze idzie mi krytykowanie to krytykuję dalej! 🙂 A to nie koniec serii zapoczątkowanej skrytykowaniem „Opowieści na dobranoc„, bo w kolejce do golenia czekają już „Ślubne wojny”. No ale o nich to ...