Rzutem na taśmę udało mi się skompilować roczne podsumowania. Tym razem w wersji okrojonej, czyli jedynie najlepsze seriale, a potem filmy. Podsumowania najgorszych filmów mi szkoda, ale w sumie nie oglądałem niczego wybitnie złego. Okrojony czas sprawia, że muszę być wybredny. Nie chcę obiecywać, ale myślę, że na przestrzeni przyszłego roku uda się skompilować resztę tegorocznych podsumowań filmowych.
Co się zaś tyczy podsumowań serialowych, to najgorszych nie żal, bo w przypadku seriali, gdy taki jest do kitu, to się go nie kończy, więc podsumowanie byłoby nierzetelne. Tak na szybko z tych, których nie dokończyłem, to najgorsza była chyba Gąska od Prime Video. Koszmar z Kotem.
To, że nie ma w zestawieniu kilku tytułów, które wydawałoby się, że powinny się tutaj znaleźć, nie oznacza, że ich nie widziałem. Albo ich nie dokończyłem (więc najlepsze nie są) tak jak np. Obcego: Ziemię, albo dostały niższą ocenę tak jak np. Studio, które wylądowało z Siódemką czy Jedyna z tą samą oceną. Albo rzeczywiście ich nie widziałem :P.
Jak to zwykle w tego typu zestawieniach bywa, mogą się tu trafić tytuły z poprzednich lat, które dopiero teraz nadrobiłem.
Najlepsze seriale 2025 roku
Seriale fabularne
9
– Andor, s2. Gwiezdne Wojny: Andor
Podczas gdy Imperium jest coraz bliższe ukończenia budowy Gwiazdy Śmierci, jego macki coraz ciaśniej zaciskają się wokół działających na granicy zdemaskowania szpiegów i agentów Rebelii. Nie ma tu mowy o żadnym drugim sezonie, to po prostu druga transza odcinków składających się wraz z transzą pierwszą w zachwycającą pełną całość. Być może ze względu na mnogość odcinków, trafiło się tu trochę przystanków, które powstrzymują mnie przed postawieniem Dziesiątki, ale zarówno jako część „Gwiezdnych wojen”, jak i po prostu jako produkcja serialowa, jest to arcydzieło. Udaje się mu ta rzadka sztuka sprawienia dzieła, którego jest prequelem, lepszym i poważniejszym niż by to na pierwszy rzut oka z tej space opery wynikało. Disney+
8
– 1923, s2
Podczas gdy Spencer Dutton jest coraz bliższy powrotu do rodzinnej Montany, ale jeszcze nie tak szybko, Jacob i Cara szykują się do nieuniknionej walki o swoje ziemie, która prawie na pewno skazana jest na niepowodzenie. Po ciągnącym się w nieskończoność pierwszym sezonie, w drugim serial złapał w końcu swój bardzo dobry rytm i zamienił się w to, na co liczyłem od jego początku. Taylor Sheridan dalej pozostaje nihilistycznym maczo, a miejsce kobiet według niego jest w trumnie, ale poza tym to już tylko kawał epopei z Dzikiego Zachodu, z której można dowiedzieć się nieco więcej o tym, jak budowano Amerykę. SkyShowtime
– Adolescence. Dojrzewanie
Kiedy o morderstwo koleżanki z klasy oskarżony zostaje 13-latek, rusza śledztwo mające na celu wyjaśnienie kulis tej tragedii. Autorzy serialu trafili bingo. Stworzyli produkcję wybitną realizacyjnie, obsadzili genialnego debiutanta Owena Coopera oraz opowiedzieli historię tak bardzo aktualną i ważną, że bardziej by się chyba nie dało. A to wszystko w zaledwie czterech, intesywnych odcinkach, w których największa tragedia być może rozgrywa się na twarzach najbliższych winnego. Jest to produkcja obok której nie sposób przejść obojętnie niezależnie od opinii o podejmowanej w niej tematyce. Netflix
– Dexter: Resurrection. Dexter: Zmartwychwstanie
Dexterowi Morganowi udaje się przeżyć śmiertelny postrzał i wyrusza do Nowego Jorku, gdzie nie tylko przebywa jego syn Harrison, ale też swoje spotkania ma pewien specyficzny klub, do którego dołącza. Najlepszy sezon „Dextera” od lat. Autorzy wpadli na świetny pomysł na sezon, a potem już samo poszło. Na początku jeszcze drażni łatwością rozwiązywania przez Deksa problemów, ale potem już wciąga interesującą historią, licznymi zwrotami akcji oraz nienachalnymi wrzutkami z przeszłości, które mają duże znaczenie dla nowego sezonu, ale zarazem nie trzeba ich znać, żeby się w nim odnaleźć. Zwykle mawia się, że seriale są za bardzo przeciągnięte, ale akurat w tym przypadku przydałoby się jeszcze kilka odcinków, żeby rozciągnąć odpowiednio niektóre wątki w początkowej fazie serialu. SkyShowtime
– Heweliusz
O serialu zainspirowanym największą powojenną tragedią w historii polskiej żeglugi – zatonięciem promu Jan Heweliusz – napisano i powiedziano już wszystko. Niżej podpisany nie ma do niego żadnych uwag krytycznych, bo jest to produkcja światowa z niezbędnym rozmachem. Szaroniebieski filtr mi nie przeszkadza, bo jest adekwatny do realiów, a twórcy moim skromnym zdaniem uzasadnili swoim serialem, dlaczego jest on jedynie inspirowany prawdziwymi wydarzeniami, a nie opowiada po prostu punkt po punkcie jak było. To opowieść o czymś więcej niż tylko katastrofa morska, a do ukazania bezsilności wobec systemów nie jest potrzebne kurczowe trzymanie się prawdziwych nazwisk i postaci. Luki w tej opowieści i dościślenia można sobie uzupełnić furą innych materiałów. Netflix
– It: Welcome to Derry. To: Witajcie w Derry
Grupa uczniów podstawówki niepokojona jest przez wizje tym bardziej przerażające, że w ich niewielkim miasteczku zaczynają ginąć dzieci. Jednocześnie wojsko prowadzi w okolicy dziwne eksperymenty. Nie od początku podobał mi się ten serialowy prequel „To”. Właściwie to mi się nie podobał. Wciągnąłem się w okolicy połowy sezonu i już przychylniejszym okiem patrzę na początek. Twórcom udało się zachować klimat twórczości Stephena Kinga umiejętnie pokazując bezradność i przerażenie dzieci wobec obojętności dorosłych. Produkcja to zrealizowana na wysokim poziomie (minus CGI, które mi nie przeszkadzało), dobrze rozwijająca mitologię Zła i posiadająca serce po właściwej stronie. Dwa finałowe odcinki upewniły mnie w finałowej ocenie. HBO Max
– Klangor
Na poszukiwania niespodziewanie zaginionej córki wyrusza psycholog więzienny, który nie zgadza się z pierwszymi hipotezami policji. Mroczny serial zgłębiający zakamarki szamba ludzkiej duszy, choć początkowo może wydawać się, że to standardowa, nordycka opowieść z niespodziewanym zakończeniem. Wszystko co w ponurym „Klangorze” najlepsze zaczyna się wtedy, gdy wszystko jest już jasne. CANAL+
– Kruk, s3 – Jak tu ciemno
Pogrążony w żałobie komisarz Adam Kruk prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa swojej żony próbując przy okazji zająć się osieroconym przez nią synem. Niewiarygodne jak rozwinął się ten serial od czasów nieporadnych pierwszych odcinków premierowego sezonu. Psychologiczno-kryminalna wojna pomiędzy Krukiem a zamieszaną po uszy policjantką Justyną sięga momentami wyżyn scenopisarstwa, a Michał Żurawski i Magdalena Koleśnik w tych rolach są znakomici zrzucając tym razem pozostałe rozwiązania fabularne na dalszy plan. I słusznie. CANAL+
– Paradise, s1
Spokojną, zamkniętą społecznością wstrząsa morderstwo jej wpływowego mieszkańca. Rozpoczyna się śledztwo, w trakcie którego szybko na jaw wychodzą wstrząsające okoliczności zabójstwa. Kiedy połączysz interesujący pomysł na serial oraz ucho do dialogów Dana Fogelmana od „Tacy jesteśmy”, naprawdę ciężko jest to zepsuć. Owszem, konstrukcyjnie jest to kalka kilku innych seriali, które w ostatnim czasie zdobyły popularność, ale ogrom powstających obecnie produkcji ogranicza ich oryginalność. Decydujący w takich sytuacjach bywa talent autora, a tego Fogelmanowi nie brakuje. W zestawie z interesującą produkcją idzie też jeden z odcinków, który śmiało będzie konkurował o miano najlepszego serialowego odcinka roku. Disney+
– Prosta sprawa
Podążający tropem zaginionego przyjaciela Bezimienny wikła się w wojnę z całym jeleniogórskim półświatkiem przestępczym i nie tylko. Krwiste serialowe kino akcji, które ogląda się jednym tchem przerywanym przez niepotrzebnie zbyt częste retrospekcje. Prosta historia przeciwstawienia się tyranii złych ludzi została tu opowiedziana wartko, brutalnie, ale i z humorem oraz sercem w niespodziewanych miejscach. Piotr Adamczyk mistrz. CANAL+
Seriale dokumentalne i programy reality show
9
– Devil’s Plan: Death Room. Diabelski plan: Komnata śmierci
Nowa grupa ponadprzeciętnie inteligentnych zawodników rozpoczyna intelektualno-strategiczną rozgrywkę w domu kryjącym kilka nowych tajemnic. Drugi sezon „Diabelskiego planu” przynosi jeszcze więcej mądrej i wciągającej rozgrywki za sprawą większego budżetu, kolejnej porcji interesujących gier strategicznych wymagających troszkę mniej tłumaczenia niż w poprzednim sezonie (to na plus) oraz uczestników, którzy już wiedzą, czego się spodziewać i nie wahają się tego użyć. Zdecydowanie jedna z lepszych rzeczy, jakie dał nam Netflix. Netflix
8
– America’s Team: The Gambler and His Cowboys. Drużyna Ameryki: Jerry Jones i Dallas Cowboys
Kiedy w 1989 roku grającą w amerykańskiej lidze NFL drużynę Dallas Cowboys zakupił miliarder Jerry Jones, wydawało się, że wyrzucił furę pieniędzy w błoto. Szczególnie że jego pierwsze decyzje nie należały do najbardziej oczywistych. Reszta jest tą historią. Opowiedziana ustami jej głównych bohaterów dokumentalna opowieść utrzymana została w tonie przypominającym świetny „Lakers: Dynastia zwycięzców”. Ogląda się to znakomicie i w ogóle nie trzeba się znać na futbolu amerykańskim. Netflix potrafi w takie rzeczy, a dodatkowo jest gwarancją wykopania fury archiwaliów i namówienia na zwierzenia wszystkich, którzy mają coś do opowiedzenia. Netflix
– Beatles Anthology, The. The Beatles Antologia
Dokumentalne kompendium wiedzy o grupie The Beatles opowiedziane ustami jej członków i zaprezentowane za pomocą Mount Everestu archiwaliów. Produkcja z 1995 roku uzupełniona została o dziewiąty odcinek zawierający spotkanie Paula McCartneya, George’a Harrisona i Ringo Starra po latach. Kolejna w ostatnim czasie produkcja Disneya poświęcona Czwórce z Liverpoolu nie jest arcydziełem takim jak „The Beatles: Get Back”, ale ogląda się ją jednym tchem. Nic tu nowego, ale w niczym to nie przeszkadza, by poznać raz jeszcze niepowtarzalną historię grupy muzycznej, która na przestrzeni zaledwie kilku lat zdefiniowała muzykę rozrywkową na nowo. Disney+
– Boyzone: Life, Death & Boybands
Historia pięciu chłopaków z Dublina, którzy stworzyli jeden z najpopularniejszych boysbandów na świecie, grupę Boyzone, a po latach i gorzkim zakończeniu współpracy postanowili osobiście opowiedzieć swoją historię. Nie jest to żadna rewolucja w dziedzinie muzycznego dokumentu, ale jeśli ktoś lubi tego typu produkcje, nie znajdzie tu nic, na co mógłby narzekać. Przypadkowi widzowie też powinni z zainteresowaniem obejrzeć tę opowieść nie tylko o krótkiej, ale bardzo intensywnej modzie na boysbandy, ale także, a może przede wszystkim, o nierzadko tragicznej cenie sławy, której trudno uniknąć. SkyShowtime
– Diamond Heist, The. Diamentowy skok
Co by było, gdyby Guy Ritchie kręcił seriale true-crime? „Diamentowy skok” by był, a właściwie to jest, bo Guy Ritchie go wyprodukował. Połączenie inscenizacji wydarzeń z typowymi gadającymi głowami nie zostało wprowadzone na poziom „W cudzej skórze” i spod filmowego thrillera bardzo często wygląda dokumentalny serial, ale i tak zabawa jest przednia. Historia śmiałego skoku na ogromny diament ma w sobie wiele niespodzianek, a barwni bohaterowie opowiadający o wydarzeniach z początku wieku dodają całości rozbrajającego humoru. Typowy przedstawiciel gatunku: gdyby wymyślił to scenarzysta, to by go kopnęli w dupę, że za bardzo pofantazjował. Netflix
– Mortician, The. Krematorium
Serial dokumentalny poświęcony jednemu z największych skandali pogrzebowych w historii USA opowiedziany ustami jego niesławnego bohatera, Davida Sconce’a. Choć produkcja nie różni się strukturalnie od podobnych seriali true-crime (dobry research i archiwalia plus gadające głowy) jest w temacie śmierci ta mistyczna otoczka, która sprawia, że serial przypomina makabryczną operę z wieloma wywołującymi opad szczęki (dosłownie <grobowy śmiech>) zwrotami akcji. Twórcy wydaje się, że trafili na drugiego Roberta Dursta, ale po szczegóły odsyłam do tej znakomitej produkcji, którą ogląda się jednym tchem. HBO Max
– Zabić miss
Trzyodcinkowy serial dokumentalny poświęcony morderstwie Miss Polski 1991, Agnieszki Kotlarskiej, przyniósł mi zdecydowanie więcej refleksji niż się tego spodziewałem. Przede wszystkim, w ogóle nie znałem tej historii, a dodatkowo zaskoczyła mnie duża porcja materiałów archiwalnych również z archiwum rodzinnego. To nie tylko kronika kryminalnej tragedii, ale także opowieść o traumie, stalkingu, cenie sławy, tęsknocie za domem i o tym, w jaki sposób buduje się obsesja. HBO Max
Podziel się tym artykułem:
