Archiwum tagów found footage

Zmierzch ery found footage’y – recenzje Area 51 i Project Almanac

recenzja Area 51, recenzja Witajcie we wczoraj aka Area 51

Co za dużo to niezdrowo – powiedzenie to idealnie pasuje do sytuacji, jaka stała się udziałem found-footage’u, gatunku filmowego, który zrobił ogromną karierę po niebywałym wręcz sukcesie Blair Witch Project. Okazało się, że za drobne, które zostały po wizycie w KFC można zrobić film i nie tylko na nim zarobić, ale też zarobić na nim tyle, żeby potem do końca ...

Czytaj dalej »

Uwierz w ducha – recenzja Demonic

Recenzja wyprodukowanego przez Jamesa Wana horroru Demonic.

Jeśli aktualnie jesteście w trakcie poszukiwań jakiegoś niezłego horroru, który nie musi Was aż tak bardzo wystraszyć, ale przynajmniej powinien mieć jakiś pomysł – rzućcie okiem na Demonic. Dzieło określane w zwiastunach jako „film Jamesa Wana, twórcy Insidious i Piły„, które wcale filmem Jamesa Wana nie jest, to tylko – ach, no nikt by się nie spodziewał – chwyt marketingowy. ...

Czytaj dalej »

Piramida [The Pyramid]

"The Pyramid" - fot. screen z Youtube

Był kiedyś taki odcinek „Nie do wiary”, w którym Maciej Trojanowski opowiedział historię tajemniczych drzwi odkrytych w jednej z piramid. A właściwie tajemniczego tunelu, na którego końcu znajdowało się nie wiadomo co. Tunel był na tyle ciasny, że żaden z archeologów nie mógł się do niego wcisnąć, poza tym było to zwyczajnie niebezpieczne. Ale w końcu sprowadzono robota, który mógł ...

Czytaj dalej »

Zwiad: 84 Charlie MoPic [84C MoPic]

"84C MoPic" - fot. screen z Youtube

– Szukaj zawsze bieżącej wody. W stojącej wodzie jest pełno ohydnego robactwa. Raz po napełnieniu menażek w górze strumienia znaleźliśmy pięć ciał żółtków. Wszystkie kompletnie zgniłe. Kawałki ciała pływały wokół. Do tego czasu wypiliśmy już połowę tej wody. – I co zrobiliście? – Powiedzieliśmy: Pieprzyć to! I ruszyliśmy dalej. Nic wielkiego, nazwaliśmy to zupą. Faza na filmy o wojnie w ...

Czytaj dalej »

V/H/S Viral

V/H/S Viral

Miejmy za sobą standardowy wstęp. Że obrodziło składakami horrorowych nowelek, że to fajnie, bo są fajne i że jeśli mają trzymać dobry poziom to niech i po dziesięć części powstaje. W końcu zdolnych i młodych okołohorrorowych reżyserów jest na kopy, to niech mają gdzie popuścić wodze nieskrępowanej niczym fantazji. Ale co zrobić, gdy taki składak nie jest już taki fajny? ...

Czytaj dalej »

Epicentrum [Into the Storm]

Epicentrum [Into the Storm]

Dobra wiadomość – obawy okazały się nieuzasadnione. „Epicentrum” nie jest filmem telewizyjnym. „Epicentrum” jest czymś na obraz i podobieństwo found footage’u, przy czym charakterystyczna cecha gatunku (kręcenie czym popadnie) potraktowana tu została całkiem lightowo i często granica między normalnym filmem a ff zaciera się całkowicie. Pewnie każde ujęcie można by przy odrobinie dobrej woli wyjaśnić, ale nie trudziłbym się, żeby ...

Czytaj dalej »