Cerro Torre: A Snowball's Chance in Hell
"Cerro Torre: A Snowball's Chance in Hell" - fot. screen z Youtube

Cerro Torre: Szanse Kuli Śnieżnej w Piekle [Cerro Torre: A Snowball’s Chance in Hell]

Bardzo złośliwi mogliby powiedzieć, że ten dokument to dziewięćdziesięciominutowa reklama Red Bulla, ale nie bądźmy małostkowi. Jest tu dużo więcej atrakcji niż w reklamach o dodawaniu skrzydeł.

Choć akurat skrzydła to ostatnie, co potrzebne głównemu bohaterowi filmu – Davidowi Lamie. David to facet, który bardzo ściśle przylega do podłoża, z tą różnicą, że jest to podłoże zupełnie pionowe. Jak przystało na środowisko naturalne mistrza świata i okolic we wspinaczce klasycznej. Oddajmy głos Wikipedii:

Wspinaczka klasyczna – rodzaj wspinaczki polegający na pokonywaniu drogi wspinaczkowej używając jedynie rąk i nóg. Sprzęt wspinaczkowy służy tutaj jedynie do asekuracji. Niedozwolone jest chwytanie się haków, stawanie na spitach, podciągania na linie, czy wspinania się po linie poręczowej.

Nie byłoby jednak filmu, a główny sponsor wszelkich sportów ekstremalnych – ww. Red Bull – nie dałby na niego kasy, gdyby David swoje pasje ograniczał do ścianek w centrach sportowych. Ambicje chłopaka sięgają dużo dalej w kierunku tytułowego szczytu w Patagonii, który uważany jest za niemożliwy do pokonania bez pomocy dodatkowego ekwipunku. Ba, nawet z nimi pokonanie trasy na szczyt jest bardzo trudne, czego dowiadujemy się z zarysowanej tu historii podboju Cerro Torre. A jest to historia naprawdę ciekawa i pełna tajemnic. No przynajmniej jednej tajemnicy.

Wraz z kamerami targanymi w góry przez kolegów wspinaczy obserwujemy więc trwające parę lat próby Davida w kierunku dokonania niemożliwego. Towarzyszymy mu nie tylko na oblodzonych pionowych skałach, ale dużo rzucamy okiem także za kulisy takich ekspedycji i śledzimy cały ich „background”. I ogląda się to w porządku, ale czegoś brakuje.

To coś przychodzi w ostatniej półgodzinie filmu, kiedy to już z otwartą japą i portkami pełnymi lęku wysokości śledzimy finał całego przedsięwzięcia. O widokach nawet nie wspominam, bo ich obecność jest oczywista.

Bardzo złośliwi mogliby powiedzieć, że ten dokument to dziewięćdziesięciominutowa reklama Red Bulla, ale nie bądźmy małostkowi. Jest tu dużo więcej atrakcji niż w reklamach o dodawaniu skrzydeł. Choć akurat skrzydła to ostatnie, co potrzebne głównemu bohaterowi filmu - Davidowi Lamie. David to facet, który bardzo ściśle przylega do podłoża, z tą różnicą, że jest to podłoże zupełnie pionowe. Jak przystało na środowisko naturalne mistrza świata i okolic we wspinaczce klasycznej. Oddajmy głos Wikipedii: Wspinaczka klasyczna – rodzaj wspinaczki polegający na pokonywaniu drogi wspinaczkowej używając jedynie rąk i nóg. Sprzęt wspinaczkowy służy tutaj jedynie do asekuracji. Niedozwolone jest chwytanie się haków,…

Czas na ocenę:

Ocena: 8

8

wg Q-skali

Podsumowanie: Mistrz wspinaczki klasycznej i jego podbój góry uważanej za niemożliwą do zdobycia w klasyczny sposób (od tyłu też nie :P). Efektowny górski dokument.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.