Jeśli jest coś, na myśl o czym trafia mnie szlag, to z pewnością jest to cenzura. Nic mi tak na nerwy nie działa jak pocięty na kawałki film według zaleceń jakiegoś mądrali. Człowiek nigdy nie ...
czytaj więcejFilmowo
Mały przewodnik po słynnych scenach filmowych (122)
Wszystkie laski sikają z wrażenia… Panie i Panowie, „Love Actually”: Społeczeństwo się domaga rozszerzenia notki, więc wychodząc na przeciw oczekiwaniom Społeczeństwa… rozszerzam notkę! BTW, właśnie odkryłem, że w LA też gra balast z „Lost”. Normalnie ...
czytaj więcej