W ten weekend znów jestem słomianym wdowcem, więc pewnie szybko przekonam się naocznie, ile warte są moje prekognicje. A na razie przechodzimy do premier weekendu. Co jest grane, Davis? – Poszedłbym Więc dlaczego na pomarańczowo? ...
Sezon oskarówek za nami, premiery kinowe też nie najlepiej się czują… Pompeje – Poszedłbym Na pomarańczowo, bo na co chodzić do kina jak nie na superprodukcje? Ale. Rozmach, łubudu, wybuchy i rozpierducha – to wszystko ...
Pora na cotygodniowe gdybanie. Tym razem większe niż zwykle, bo sporo filmów, o których nie mam większego pojęcia. Miłość bez końca – Nie poszedłbym Nic nie wskazuje na to, że warto wybrać się na „Miłość ...
Dzisiaj (i za tydzień też) wyjątkowo nie w bo… LEGO® PRZYGODA – Poszedłbym …idę do kina na powyższe i jutro dam Wam znać co i jak. Nie jest żadną tajemnicą, że ruszam na seans na ...
Czyli co Q-Słonko widziało. 10 – Act of Killing, TheDuńskie kino dokumentalne nadal ma się dobrze i nie szkodzi, że reżyser z USA. Członkowie indonezyjskich brygad śmierci opowiadają o tym, jak zabijali. Wstrząsające w treści ...
Przed nami obfity w premiery weekend, nie przedłużajmy więc. Jack Ryan: Teoria chaosu – Nie poszedłbym Było w historii kina już kilku Jacków Ryanów. Udanych – niewielu. Jeden. Obstawiam z dużą dozą pewności, że Chris ...
Co nowego w kinach? Intuicja MODE ON Ratując pana Banksa – Nie poszedłbym Filmy oskarowe to kinowo trudny orzech do zgryzienia. Dystrybutorzy myślą, że jeśli jakiś film dostał nominacje do Oscara, to automatycznie każdy kinoman ...
Nie cierpię zadawać pytań na blogu. Nie cierpię, bo po ilości odpowiedzi widać najlepiej, ilu ludzi tu zagląda ;P Ale się przełamię i zapytam: jaki byłby Wasz idealny film? A bardziej precyzyjnie: idealny film dla ...
Czyli drugi odcinek kinowych premier ocenianych według Q-Przeczucia. Co nowego od dzisiaj w kinach? Pod Mocnym Aniołem – Poszedłbym Nie jestem psychofanem Smarzowskiego, ani nawet zwykłym fanem, ale filmy facet robi dobre, to mu trzeba ...
Z powodu wyjątkowego wprost lenia i niechęci do pisania recenzji (ogarnij się Q, bo już kilka tegorocznych seansów czeka na Twoją opinię) wymyśliłem coś innego – może się uda. Choć nie wiem, co sobie myślę ...