Wdrożenie i opieka: MimasTech
Szokujące newsy!

Archiwum tagów slasher

Mordowani zakochani – recenzja filmu The Town That Dreaded Sundown

recenzja filmu Miasteczko, kóre bało się zmierzchu The Town That Dreaded Sundown

Wiosną 1946 roku w leżącym na granicy stanów Teksas i Arkansas mieście Teksarkana doszło do serii morderstw przypisanych seryjnemu zabójcy znanemu pod badassowym pseudonimem Phantom Killer. Zabójca zaatakował w sumie osiem osób, z czego zamordował pięć. Ofiarami mordercy były młode zakochane pary, które spotykały się w alejce zakochanych, odludnym miejscu, w którym młodzi spotykali się, by trochę pogrzeszyć. Napastnika nigdy ...

Czytaj dalej »

GirlHouse, czyli goło i niewesoło

psychopatyczny morderca obserwuje na komputerze nagą kobietę biorącą prysznic

Kilka gołych panienek zamkniętych w komfortowo wyposażonym domu, psychopatyczny morderca z erotycznym kompleksem z dzieciństwa oraz dziesiątki kamer rejestrujących wszystko, co się wydarzy. Z tego prostego przepisu na klasyczny slasher mogło wyjść coś fajnego. Ale nie wyszło. Wybaczacie ten niestandardowy wstęp, ale aktualnie jestem na etapie fascynacji SEO, a ze zgłębiania tematu jasno wynika, że wszystko co najważniejsze powinno być ...

Czytaj dalej »

Wolf Creek 2

Wolf Creek 2

Trudno w przypadku filmu Grega McLeana mówić o odcinaniu kuponów, co jako pierwsze mogłoby się nasunąć na myśl na dźwięk powyższego tytułu filmu. Twórca, który tchnął nowe życie w kino ozploitation (także, a może głównie, jako producent) jakoś po wybuchowym debiucie („Wolf Creek„ of koz) nie potrafił pójść za ciosem i nie ma się co dziwić, że w końcu chwycił ...

Czytaj dalej »

Kalevet aka Rabies

Kalevet aka Rabies

Jednym z najbardziej oczekiwanych przeze mnie aktualnie filmów jest izraelski „Big Bad Wolves”. Zanim jednak wpadnie w moje łapy, obejrzałem poprzednie dzieło duetu jego reżyserów – Aharona Keshalesa i Navota Papushady – „Kalevet”. Kiedyś w Prevuesach śmignął tu jego zwiastun, ale pomimo mojej pozytywnej opinii o nim jakoś nie mogłem się zebrać, żeby skonfrontować go ze skończonym filmem. Aż w ...

Czytaj dalej »

Włoski tydzień, odc. 2

Włoski tydzień, odc. 2

Wpadło mi wczoraj w oko, że Ennio Morricone skrytykował Quentina Tarantino za nieumiejętne wykorzystywanie jego muzyki w swoich filmach. Opinia i gust – nikomu nie można zabronić posiadania swoich, więc komentować nie ma co, bądź co bądź autor muzyki wie najlepiej, do czego pasuje jego muzyka. Nie mogłem się jednak powstrzymać przed drobnym uśmieszkiem, bo nie podlega wątpliwości, że kto ...

Czytaj dalej »