Wdrożenie i opieka: MimasTech
Szokujące newsy!

Archiwum tagów science-fiction

Igrzyska śmierci – Kosogłos. Część 1 [The Hunger Games – Mockingjay Part 1]

Igrzyska śmierci - Kosogłos. Część 1 [The Hunger Games - Mockingjay Part 1]

Ucięliśmy tu sobie ostatnio (no głównie gadałem sam do siebie) na przykładzie „Więźnia labiryntu” krótką pogawędkę na temat nowoczesnych trylogii filmowych. Nowoczesnych, bo różniących się od tych starych tym, że z góry zostały zaplanowane na trylogie. Dawno, dawno temu – przed wynalezieniem iPadów – też pojawiały się trylogie, ale były to przeważnie trzy „osobne” filmy połączone jakimś bohaterem bądź uniwersum. ...

Czytaj dalej »

Więzień labiryntu [The Maze Runner]

Więzień labiryntu [The Maze Runner]

Jest problem. Problem jednak nie tkwi w jakości filmu, ale w pewnym zjawisku, które ma na nią decydujący wpływ. Zjawisku, które w ostatnich latach wywarło bardzo silne piętno na kino i nie wygląda na to, żeby szybko miało się to zmienić. Jasne, filmowe trylogie nie są wynalazkiem XXI wieku, ale to właśnie teraz autorzy filmów zamiast zastanawiać się nad tym, ...

Czytaj dalej »

Earth to Echo

Earth to Echo

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak by to wyglądało, gdyby chłopaki z „The Goonies„ mieli kamery, komórki i GPS-a? No to już się nie zastanawiajcie, bo odpowiedź znajdziecie w „Earth to Echo”. Właśnie z ciekawości sobie kuknąłem na moje ulubione źródło abstrakcji, czyli na forum Filmwebu i zobaczyłem, że jego użytkownicy jadą sobie po filmie równo. No może przesadzam, bo ...

Czytaj dalej »

Interstellar

Interstellar

Wszyscy już? No to teraz ja moje tradycyjne Dwa Słowa (C). Jak zwykle będzie to recenzja, w której przeważającą częścią będą narzekania 😉 ale nie dajcie się zwieść, bo mój odbiór najnowszego filmu Nolana jest jak najbardziej pozytywny. Niestety jest też zupełnie niekontrowersyjny raczej, bo wbrew temu co się dzieje w stosunku do tego filmu – ani nie będę go ...

Czytaj dalej »

Lucy

Lucy

Jedynym powodem, dla którego warto poświęcić dwa na krzyż akapity najnowszemu filmowi Luca Bessona jest to, że rzadko trafiają się filmy, które oceniam najniżej. Bardzo rzadko. O wiele częściej natkniecie się tutaj na 10/10 niż na 1/10. Nie mówiąc o innych ocenach. 1/10 to prawdziwa rzadkość, rarytas, krimdelakrim Q-Bloga. Ewenement, którego nie wypada pozostawić bez słowa komentarza. Tytułowa Lucy to ...

Czytaj dalej »

Na skraju jutra [Edge of Tomorrow]

Na skraju jutra [Edge of Tomorrow]

Kalendarzowe lato jeszcze się nawet nie rozpoczęło, a tymczasem już w kinach pojawił się kandydat do miana najlepszego letniego blockbustera roku. I coś mi podpowiada, że bardzo ciężko będzie go zrzucić z czołowej pozycji. Gdyby jeszcze dodać trochę krwi i makabry oraz zmienić zakończenie – mielibyśmy do czynienia w zasadzie z blockbusterem idealnym. Dobry pomysł na film, porywające wykonanie, no ...

Czytaj dalej »

RoboCop 2014

RoboCop 2014

Problemów z remake’ami jest kilka. Można je zrobić toczka w toczkę jak oryginał i wtedy ludzie będą narzekali, że remake jest toczka w toczkę jak oryginał. Można je też zrobić zupełnie inaczej, ale wtedy ludzie będą narzekali, że z oryginalnym filmem taki remake nie ma nic wspólnego. Ale największy problem z remake’ami jest taki, że w większości zarabiają. Dlatego my ...

Czytaj dalej »

Elizjum [Elysium]

Elizjum [Elysium]

Wielce żałuję, że nie wziąłem sobie na seans kartki z długopisem, bo wyszłaby z tego fajna druga część „Czego się dowiedziałem”. A tak z pamięci odtwarzać to mi się oczywiście nie chce. Tak czy siak, podsumowując już na początku jednym zdaniem, napisać wypada, że to efektowny, ale bardzo głupi film. Połowa XXII wieku. Przeludniona, wybrana z naturalnych surowców i zanieczyszczona ...

Czytaj dalej »

Igrzyska śmierci – W pierścieniu ognia [The Hunger Games – Catching Fire]

Igrzyska śmierci - W pierścieniu ognia [The Hunger Games - Catching Fire]

Trudno, a w zasadzie niemożliwe, pisać jest o drugiej części „Igrzysk” bez wspomnienia choćby słowem o „Battle Royale„. Nieważne, że pisałem o nim w przypadku części pierwszej, bo komu by się chciało zaglądać do jakichś archiwalnych recenzji. Wobec tego i tu muszę wspomnieć o japońskim pierwowzorze (nieświadomym podobno) – tak, widziałem go, co chyba bardzo oczywiste. I tak, w sytuacji, ...

Czytaj dalej »

1000 lat po Ziemi [After Earth]

1000 lat po Ziemi [After Earth]

Trudno mieć pretensje do Willa Smitha, że żyły sobie wypruwa próbując wypromować swojego syna. Cóż w tym dziwnego? Każdy rodzic uważa, że jego potomstwo jest najpiękniejsze, najmądrzejsze, najbardziej zdolne. I nic do tegoż rodzica nie dociera. Zresztą, nie ma też co docierać, bo przecież nikt nie powie wprost: „nie no stary, przecież to brzydactwo jest”. I tak jedni rodzice – ...

Czytaj dalej »