Archiwum tagów komiksowo

Birdman [Birdman – or (The Unexpected Virtue of Ignorance)]

Michael Keaton w filmie "Birdman" - fot. screen z Youtube

Szczerze powiedziawszy już jakiś czas temu przestały mi imponować w filmach długie sceny kręcone bez ani jednego cięcia. Spowszedniały, niczym aftercreditsy. Kiedyś było tego niedużo, raz na jakiś czas trafiał się taki smaczek, a teraz? Teraz strach z kina wyjść przed końcem napisów, żeby czegoś nie przegapić, a w domu każdy film już do końca przewijam a nuż. To samo ...

Czytaj dalej »

WFF 2014 – Pieśń ćmy: tajny agent Reiji [The Mole Song: Undercover Agent Reiji aka Mogura no uta]

WFF 2014 - Pieśń ćmy: tajny agent Reiji [The Mole Song: Undercover Agent Reiji aka Mogura no uta]

No i cóż tu napisać… No typowy Takashi Miike :). I to właściwie by wystarczyło. Choć z drugiej strony cóż oznacza „typowy Miike” w przypadku reżysera, który nie brzydzi się żadnym gatunkiem filmowym? Chyba to, że wystarczy zobaczyć parę minut jego filmu, żeby nie mieć wątpliwości, kto go wyreżyserował. „Pieśń ćmy”, który to film właściwie powinien się nazywać „Pieśnią kreta”, ...

Czytaj dalej »

Bez litości [The Equalizer]

Bez litości [The Equalizer]

Robert McCall jest cichym i zdyscyplinowanym pracownikiem Castoramy. Zawsze pomoże, o każdej porze, o mój Boże! Przychodzi rano do pracy, robi co się od niego oczekuje i na nic się nie skarży. Potem wraca do domu. Tam dopada go bezsenność, którą zabija w lokalnej knajpce przy lekturze i herbacie. Także w tejże knajpce prowadzi rozmowy o literaturze i życiu z ...

Czytaj dalej »

Strażnicy Galaktyki [Guardians of the Galaxy]

Strażnicy Galaktyki [Guardians of the Galaxy]

Powiem szczerze, że nie za bardzo wiem, co mógłbym o tym filmie napisać. Jest bardzo fajny, jest mocno przyjemny, warto wybrać się na niego do kina i to właściwie chyba tyle. Z jednej strony więc same superlatywy, ale z drugiej – coś chyba jest nie tak z filmem, o którym nie ma co więcej napisać. Problem w tym, że nie ...

Czytaj dalej »

X-Men – Przeszłość, która nadejdzie [X-Men – Days of Future Past]

X-Men - Przeszłość, która nadejdzie [X-Men - Days of Future Past]

Niepotrzebne okazały się moje obawy o to, że bez znajomości poprzednich części ciężko będzie coś zrozumieć z części najnowszej. Co prawda każdą oglądałem, w większości mi się podobały, ale nie mam aż takiej pamięci, żeby przywołać na zawołanie jakieś szczegóły z np. dwójki. Okazało się, że wystarczy wiedza na poziomie podstawowym, nic więcej do szczęścia nie było potrzebne. A jeden ...

Czytaj dalej »

Niesamowity Spider-Man 2 [The Amazing Spider-Man 2]

Niesamowity Spider-Man 2 [The Amazing Spider-Man 2]

Zdaje się, że magia IMAX-a przestaje na mnie działać. A właściwie to chyba już dawno przestała. Pierwsza wizyta to było coś. Szczególnie przy imaksowych wstawkach w drugim Batmanie, kiedy obraz zajmował cały ekran. A potem – jak dużo rzeczy – wielgaśny ekran spowszedniał. Właściwie to nie zauważam już nawet, żeby był jakiś tam szczególnie ogromny. Płótno jest, co z tego ...

Czytaj dalej »

300 – Początek imperium [300 – Rise of an Empire]

300 - Początek imperium [300 - Rise of an Empire]

Dobra wiadomość, potwierdziły się w stu procentach moje oczekiwania z wczorajszego „Poszedłbym?„. Chciałem niezobowiązującą rozpierduchę i niezobowiązującą rozpierduchę dostałem. W ten sposób po serii niewypałów, które przyszło mi mimo zaproszenia zjechać – tym razem mogę nieskrępowanie i zgodnie z własnym sumieniem (no trudno, żeby z cudzym) chwalić dzieło Noama Murro. Tak patrzę teraz na dossier tego całego Noama i to ...

Czytaj dalej »

Thor – Mroczny świat [Thor – The Dark World]

Thor - Mroczny świat [Thor - The Dark World]

Zacznę może (na pewno!) niezbyt optymistycznie. Otóż gdzieś tak w środku seansu przeszła mi przez głowę jedna myśl: Rany, jaka to strata czasu! Co ten film wniesie dobrego w moje życie, żeby nie żałować tych dwóch godzin? Ano nic. Wyimaginowane statki strzelają do siebie w wyimaginowanej krainie pełnej wyimaginowanych krajobrazów… Rany, jakie to głupie! Razem z myślą nie przyszło jednak ...

Czytaj dalej »

Wolverine w 4D, ale bardziej 4D w Wolverinie

Wolverine w 4D, ale bardziej 4D w Wolverinie

Trafiłem w końcu na seans do sali 4D w warszawskiej Arkadii. Zbierałem się na to, zbierałem się na tamto, aż w końcu zebrałem się na film, na który w 4D się nie zbierałem – tytułowy „Wolverine”. A jako że było to moje pierwsze zetknięcie z tą atrakcją, to recka bardziej dotyczyć będzie jej niż samego filmu. Film jest bardzo fajny, ...

Czytaj dalej »

Człowiek ze stali [Man of Steel]

Człowiek ze stali [Man of Steel]

Agnieszka, młoda i ambitna studentka szkoły filmowej przygotowuje się do nakręcenia swojego filmu dyplomowego, którego bohaterem ma być niejaki Mateusz Birkut. Socjalistyczny przodownik pracy, który pewnego dnia – z przyczyn jej nieznanych – wziął i zniknął. Przyszła pani reżyser… Wróć… Tylko pozazdrościć sytuacji „Człowieka ze stali”, który jeszcze przed trafieniem na kinowe ekrany już się finansowo zwrócił. A potem było ...

Czytaj dalej »
www.VD.pl