Archiwum tagów komedia

Projekt 2000 (Część 30) Perełka Edition

Projekt 2000 (Część 30) Perełka Edition

Na początku było narzekanie. I zobaczył Quentin, że lubi narzekanie. Narzekał więc zawsze w pierwszym akapicie. I coraz mniej ludzi czytało jego bloga, a on ciągle narzekał i narzekał. Że od tygodnia nic nie oglądał, że źle się czuje, że czymś się przytruł, że nie ma o czym pisać, a nawet jak ma to zebrać się nie może, a jak ...

Czytaj dalej »

Projekt 2000 (Część 29) Perełka Edition

Projekt 2000 (Część 29) Perełka Edition

Dość dawno nic nowego nie oglądałem i choć mam sporo zaległych recek do nastukania (oceny zawsze na bieżąco na fejsie Q-Bloga – tam też widać, że wydajność oglądacza mi spadła), to jednak z powodu zmęczenia (nie będę musiał się wysilać, żeby sobie coś z filmu przypomnieć – „oglądałem dawno temu i niewiele pamiętam” i sprawa załatwiona) zapraszam na drugą edycję ...

Czytaj dalej »

Projekt 2000 (Część 28)

Projekt 2000 (Część 28)

Dzisiaj odmiana – zamiast kolejnego opisywania filmów ze spisu, którego i tak na oczy nie widzieliście i mogę Wam wciskać kit, że akurat ten film jest następny, a i tak się nie zorientujecie – parę tytułów dobrych filmów, które nie wiedzieć czemu nie cieszą się aż takim uznaniem jak wg mnie powinny. Nie będzie tu pewnie żadnych tytułów, których nie ...

Czytaj dalej »

Pewnego razu w Rzymie, Listy do Julii, Tak to się teraz robi

Pewnego razu w Rzymie, Listy do Julii, Tak to się teraz robi

Jak widać po tytule wpisu – niedziela minęła pod znakiem filmów łatwych, lekkich i przyjemnych. No z tym ostatnim to różnie… Pewnego razu w Rzymie [When in Rome] Główna bohaterka filmu nie ma szczęścia do facetów. Wybierając się do Rzymu na wesele siostry nie wie, że los postanowi sobie z niej okrutnie zadrwić. Ale sama sobie jest winna – wybierając ...

Czytaj dalej »

Projekt 2000 (Część 26)

Projekt 2000 (Część 26)

Zawrócony Krzysztof Kazimierz Kutz dawno żadnego filmu nie zrobił, zaczął się bawić w politykę, a ostatnio rzuca ostre i bzdurne sądy na temat polskiego kina. I nikt nie mówi, że polskie kino jest cudowne, ale porównywanie go do dziwki przez pierdzącego w fotel dziadka delikatnie rzecz biorąc jest niesmaczne. Szczególnie, że na dzień dobry przy wstępie do tej krytyki zaznaczył, ...

Czytaj dalej »

Jeszcze dalej niż północ [Bienvenue chez les Ch`tis]

Jeszcze dalej niż północ [Bienvenue chez les Ch`tis]

Pracownik poczty i jego żona (mają jeszcze dziecko, ale ono nie posiada osobowości) marzą o tym, żeby ten pierwszy dostał przeniesienie do jakiegoś fajnego oddziału poczty na południu, najlepiej na Riwierze. Marzenie spełnia się połowicznie – przeniesienie rzeczywiście przychodzi, ale w zgoła odmiennym kierunku. Na północ. Poczciwy poczciarz (TM)(C)(R) wyjścia nie ma, jechać musi. Inaczej jego żona. Oznajmia wyraźnie, że ...

Czytaj dalej »

Łatwa dziewczyna [Easy A]

Łatwa dziewczyna [Easy A]

Od dawna amerykańskie kino młodzieżowo-komediowo-„rozrywkowe” przyzwyczaiło nas do wizerunku amerykańskiego nastolatka. Amerykańskiego nastolatka, który zalicza wszystko co mu się nawinie pod narząd rozrodczy, pije piwo z rurki stojąc do góry nogami i który nauczycieli traktuje jak natręta przeszkadzającego w czilaucie. Chłopaki są cool, a dziewczyny są łatwe – oto amerykańskie liceum wedle X-Muzy. Aż tu nagle ktoś postanowił krzyknąć „STOP!” ...

Czytaj dalej »

Projekt 2000 (Część 24)

Projekt 2000 (Część 24)

Po całym dniu pisania pierdół, w końcu przyszedł czas dla mnie. Gdybym był kobietą, to przygotowałbym sobie romantyczną kąpiel z jakimiś takimi solami, co to nie wie, do czego są. Ale nie jestem, więc napiszę kolejną część Projektu 2000, bo przecież żadnego filmu dawno nie widziałem. Tylko czy dam radę zgrabiałymi od stukania pierdół paluchami i oczami wołającymi za poduszką? ...

Czytaj dalej »

Duże dzieci oświadczają się koszmarnie po irlandzku…

Duże dzieci oświadczają się koszmarnie po irlandzku...

…na ulicy Wiązów intrygantowi i resident evilowi afterlife podczas krwawej uczty Taki ładny tytuł notki i musiałem sciachać, bo za długi ARGH. Wiadomo nie od dzisiaj, że najwięcej zwykle narzekam na to, że nie piszę recek od razu po obejrzeniu filmu. No i w związku z tym mam kilka takich filmów, które czekają na zreckowanie. I właśnie doszedłem do wniosku, ...

Czytaj dalej »

Projekt 2000 (Część 1), czyli Projekt 1000 (Część 22)

Projekt 2000 (Część 1), czyli Projekt 1000 (Część 22)

W związku z małą rewolucją tytułową, jaka zaistniała z zupełnej konieczności – dzisiaj taki karkołomny tytuł, a od następnego odcinka „Projekt 2000” będzie kontynuował numerki serii swojego poprzednika, bo to w końcu jedno i to samo. Czyli, pisząc bardziej zrozumiale i w niewielkiej ilości słów: następny odcinek zwał się będzie „Projekt 2000 (Część 23)”… Tak, wiem, nikogo to nie obchodzi ...

Czytaj dalej »
www.VD.pl