Archiwum tagów Homeland

Serialowo, s05e07

Serialowo, s05e07

A może powróćmy na jeden wpis do myślników? Dexter, 7×07 – Czy tylko ja mam takie wrażenie, czy Iwona nie wygląda jakoś tak bardzo porywająco? Ale ma dziewczyna talent do kładzenia się tak, żeby niewiele było widać ;P– Deb ma zajebisty zmysł taktyczny. Co prawda umawianie się z jakimś, dajmy na to marematykiem, nie daje pewności, że koleś nie będzie ...

Czytaj dalej »

Serialowo, s05e06

Serialowo, s05e06

Wiem, że dzisiaj Halloween, ale jakoś nie mam melodii do pisania niczego a propos. Chory jestem, to i entuzjazmu wykrzesać z siebie nie ma jak. Do pisania i do oglądania. Zresztą, Halloween jest tylko raz w roku, a przecież horrory itp. można oglądać cały rok – nie trzeba szukać do tego jakichś tam zagranicznych i pogańskich okazji 😉 Zatem o ...

Czytaj dalej »

Smaczki, odc. 6 – Zapomnieli więcej, niż my kiedykolwiek wiedzieliśmy

Smaczki, odc. 6 - Zapomnieli więcej, niż my kiedykolwiek wiedzieliśmy

Zamierzony czy niezamierzony, świadomy czy nieświadomy, smaczek czy niesmaczek… Nieważne. Jeśli oglądając coś robię „hehe”, to znaczy, że to smaczek i już. Wczoraj zrobiłem „hehe” w trakcie piątego odcinka „Homeland”. O, w tym momencie: Cofnijmy się teraz ćwierć wieku wstecz (wiem, nie można się cofnąć do przodu) i zobaczmy fragment pewnego mało znanego filmu z kultowym Alem Leongiem i dwoma ...

Czytaj dalej »

Serialowo, s05e06

Serialowo, s05e06

Chyba nigdy nie przekonam się do letniego sezonu serialowego. Seriale to się na jesień zaczynają i tyle. Koniec kropka. Człowiek się przez lato męczył (z małymi wyjątkami ;P), coś tam oglądał, a tu ledwo październik, a choć wydaje się, że nic nie ogląda, to szybciorem lista do opisania pęcznieje. A skoro spęczniała, to może w Dwóch Słowach™ o kilku serialach. ...

Czytaj dalej »

Homeland, 2×01

Homeland, 2x01

Miało być całe „Serialowo”, ale nie będzie. Można by powiedzieć, że wpisuję się w hipsterską modę, ale to tylko złudzenie, bo – jak to się teraz mówi – oglądałem „Homeland” zanim to stało się modne wraz z nagrodą EMMY. I w związku z tym mogę się bezkarnie zachwycać serialem, bez podejrzeń o to, że płynę z prądem. A dokładniej biorąc ...

Czytaj dalej »

Serialowo, s04e14

Serialowo, s04e14

Terapia [In Treatment] – tydzień siódmy i troszkę ósmegoRuszyło z kopyta. Wyszliśmy na dobre ze sztywnego schematu, co wyszło (nomen omen) na dobre serialowi. Wizytę Laury zastąpił epizod z dwójką dzieci Westona, które okazały się jakieś takie nie teges. Dziewczynka za młoda z wyglądu jak na swoje przygody, chłopak zaś za głupi (też z wyglądu ) na studia i inteligentnego ...

Czytaj dalej »

Serialowo, s04e13

Serialowo, s04e13

Czas honoru, 4×13 Sądząc ze zdrowego rozsądku, braku zapowiedzi na końcu i numeracji był to finał sezonu. Nie szukałem dokładniej, ale po obejrzeniu odcinka zaczynam się zastanawiać czy rzeczywiście. No ale chyba nie ma wątpliwości. Jeśli tak to był to finał bardzo słaby niestety. Cały sezon jak to CH – sympatyczny – kilkanaście razy już to samo o nim pisałem. ...

Czytaj dalej »

Serialowo, s04e11

Serialowo, s04e11

Przypominam o konkursie, w którym można wygrać wjazd na ceremonię rozdania Złotych Kaczek. A teraz w dwóch słowach przejdę do sedna. Bo jakoś mi się nie chce w czterech. Sons of Anarchy, 4×10 Tu będzie prosto, bo sobie parę myślników wypisałem podczas oglądania odcinka. Wciąż bardzo fajnego, w przeciwieństwie do Dexa niestety, sezonu czwartego, którego twórcom zepsuć się nie udało ...

Czytaj dalej »

Serialowo, s04e09

Serialowo, s04e09

Nie macie pojęcia, ile złotych myśli mi ucieka przez to, że nie piszę od razu po obejrzeniu tylko ciurkiem, gdy już się nazbiera trochę odcinków! 😉 To tak tytułem wstępnego marudzenia, bez którego notki byłyby niepełne. Może, żeby ich nie gubić (złotych myśli, a nie notek) powinienem zapisać się na jakąś… Terapia [In Treatment], tydzień trzeciTydzień numer trzy to przede ...

Czytaj dalej »

Serialowo, s04e06

Serialowo, s04e06

Czyli krótko o serialach, które wczoraj się nie załapały. Ale tak serio serio krótko. Taki wepisode prawie, czy jak to się tam nazywa, bo znaleźć nie mogę. Homeland, 1×02 Odcinek z pewnością gorszy od pilota. Straszne, tylko tyle jestem w stanie o nim napisać… No ale trochę stanęliśmy w miejscu, a raczej w rogu sypialni i tam przespaliśmy osiem godzin ...

Czytaj dalej »
www.VD.pl