Archiwum tagów film obyczajowy

Teoria wszystkiego – recenzja Asiek

teoria

Chrapał pies, chrapał Q, a ja się powstrzymałam, choć niewiele brakowało. „Teoria wszystkiego” to film, z którego wynika, że główny bohater miał nudne życie. Albo z premedytacją chcieli nas zanudzić na śmierć. A taka byłam napalona, gdy zobaczyłam zwiastun. Bo „teoretycznie” zapowiadało się, że będzie to film dla mnie. O miłości, która się nie boi choroby, o błyskotliwym głównym bohaterze ...

Czytaj dalej »

50 twarzy Greya według Aśka

Cinema City Sadyba przygotowało się na Walentynki.

Jak można podsumować ten film? Dziewice mają lepiej! Dlaczego? Grey mówi: – Chcę cię bić pejczem i wiązać sznurkiem, czasem zakneblować, tak mi się podobasz. – Ojej, ale ja jestem dziewicą. – A, to co innego. Zatem najpierw przelecimy się… helikopterem, potem pójdziemy na kolację, dostaniesz samochód, komputer, pokój do umeblowania w moim ogromniastym apartamencie z fortepianem, a potem dam ...

Czytaj dalej »

50 twarzy Greya [Fifty Shades of Grey]

50 twarzy Greya

Nie ulega żadnej wątpliwości, że ta ekranizacja bestsellerowej powieści kogoś tam jest filmem kiepskim. Ale jeśli ktoś twierdzi, że to zło w czystej postaci, bądź najgorszy film, jaki widział, to moim zdaniem przez ostatnie dziesięć lat nie oglądał chyba żadnego filmu. A takich głosów nie brakuje. Właściwie, pojawiają się tylko takie. Zło, gówno, żenada i tego typu epitety królują, w którą ...

Czytaj dalej »

Whiplash

"Whiplash" - fot. screen z Youtube

Pisałem tu już w recenzji „The King of Kong„, że podziwiam amerykańskie dążenie do doskonałości. Pewnie na całym świecie są ludzie, którzy wpisują się w definicję tego określenia, ale to właśnie Amerykanów stawiam za wzór upartego i systematycznego samodoskonalenia. I nie widzę nic dziwnego w tym, że to właśnie tam trafiają się jednostki wybitne we wszystkim – od smarowania masła ...

Czytaj dalej »

WFF 2014 – Parking [Cark Park aka Parkoló]

WFF 2014 - Parking [Cark Park aka Parkoló]

Nie wiem co biorą twórcy opisów festiwalowych filmów, ale zrobienie z „Parkingu” „zwariowanej komedii” zakrawa na absurd. Nieco mniejszym jest zaś wspomnienie o walce z przebiegłym kotem, która z zapowiadanych w opisie rozmiarów kurczy się do dwóch scen. No ale dobra, to festiwal, więc pewnie i opisy muszą mieć festiwalowy posmak kina niedostępnego gdzie indziej. Węgierski „Parking” to taka trochę ...

Czytaj dalej »

WFF 2014 – Anioły dnia powszedniego [Angels aka Andělé všedního dne]

WFF 2014 - Anioły dnia powszedniego [Angels aka Andělé všedního dne]

Warszawski Festiwal Filmowy toczy się w najlepsze, obejrzane filmy cykają na liczniku i tylko pisać o nich nie ma kiedy. Ale skończy się weekend, częstotliwość seansów się zmniejszy, to i w reckach podgonię. Ewentualnie będę pisał krótsze. Tak, to lepszy pomysł. Być może i najcieńszą książką świata jest spis czeskich bohaterów wojennych, ale to nie znaczy, że zupełnie nie mają ...

Czytaj dalej »

Kobieta na skraju dojrzałości [Young Adult]

Kobieta na skraju dojrzałości [Young Adult]

Publikowanie notek z opóźnionym zapłonem – działa. To bardzo dobra wiadomość. Chyba. Teraz zamiast walnąć sążnisty wpis z sześcioma recenzjami – będę sobie planował po jednej na każdy dzień i nie będzie dziur w kalendarzu. Tyle teoria. Praktyka zwykle nie chodzi w parze z teorią. Dzisiaj (dziwnie mi pisać „dzisiaj”, kiedy notka wleci na Q-Bloga jutro); (BTW to już ostatni ...

Czytaj dalej »

Once

Once

Od kilku dni trwa u mnie minifestiwal przegapionych filmów. Zupełnie przypadkowo to wyszło, a z tego przypadku już ze cztery filmy zaliczyłem, które powinienem był dawno temu zobaczyć, ale się nie udało z różnych powodów. Pewnie każdy z was ma taki film. Znajomi się was pytają: „Jak to, nie widziałeś XYZ?”, ano nie widziałem. Czasem tak się już układa. Nie ...

Czytaj dalej »

Labor Day

Labor Day

Najnowszy film Jasona Reitmana (z tych Reitmanów), reżysera m.in. „Juno„ i „W chmurach„ wielkiego szumu nie narobił, ale parę pozytywnych opinii na festiwalach filmowych zdobył. Jak i zresztą głosów krytycznych. Zarówno jedne i drugie jestem w stanie zrozumieć. Głównymi bohaterami filmu są samotnie wychowująca syna kobieta (Kate Winslet), oczywiście jej syn (Gattlin Griffith) oraz brodaty pan (Josh Brolin), na którego ...

Czytaj dalej »

Metro Manila

Metro Manila

Kontynuujemy zupełnie niezaplanowaną podróż po filmowym świecie, ale pozostajemy w krajach na literkę „F”. Wczoraj gościliśmy we Francji, by zaprezentować francuski, ale też niefrancuski zarazem „Blood Ties„, a dzisiaj gościmy na Filipinach i oglądamy niefilipiński, bo brytyjski film, na którym łatwo można by się nabrać, że jest niebrytyjski. Pogubiliście się już? A wszystko przez to, że zgłoszony przez Wielką Brytanię ...

Czytaj dalej »