Archiwum tagów film dokumentalny

The King of Kong – A Fistful of Quarters

The King of Kong - A Fistful of Quarters

„Wyzwałem Billy’ego na pojedynek. Byłem w gazie i szło mi nieźle. To była świetna gra, którą zakończyłem z 200 tysiącami punktów. Billy zrobił 800 tysięcy. Na pierwszym życiu”. Ameryka to wspaniały kraj. Bez ironii. Można się z nich śmiać, że nie potrafią dobrze podpisać Polski na mapie konturówce Europy i z wielu innych rzeczy, które można by mnożyć, ale nigdzie ...

Czytaj dalej »

Formuła 1, Beatlesi i Żywe Trupy

Formuła 1, Beatlesi i Żywe Trupy

Na początek wiadomość organizacyjna dla wszystkich czterech Fanów: bezprecedensowa sytuacja w kilkuletniej emisji „Dextera„, kierownictwo stacji w związku z kiepską oglądalnością serialu rozważa jego cancel po trzecim odcinku dziewiątej serii. Czwarty odcinek zostanie wyemitowany dopiero wtedy, gdy stacja zdecyduje się jednak nie przerywać emisji. A póki co zamiast odcinka posłuchajcie sobie muzyczki: la la la la la. A teraz przechodzimy ...

Czytaj dalej »

WFF 2013 – Brudne wojny [Dirty Wars]

WFF 2013 - Brudne wojny [Dirty Wars]

Kończymy, zapewne ku uciesze wielu ;P, ten szybki przegląd WFF-owych filmów. Miałem obejrzeć jeszcze kilka, ale w domu to już nie to samo. Na koniec jeszcze jeden dokument… Lubię dokumenty 😉 ale mniej przepadam za tymi politycznymi. Może w Ameryce kogoś szokuje, że Ameryka nie jest wcale taka wspaniała jak mówią w Wiadomościach, ale doprawdy nie widzę niczego odkrywczego w ...

Czytaj dalej »

WFF 2013 – Drobiażdżek [Small Small Thing]

WFF 2013 - Drobiażdżek [Small Small Thing]

Oto Liberia, afrykańska kraina mlekiem i miodem płynąca stworzona na wzór i podobieństwo społeczeństwa amerykańskiego i ichniego stylu życia. Coś nie wyszło i państwo zamieniło się w jeden wielki afrykański chaos, smród, brud, ubóstwo i zacofanie. Co nie wyszło? Afryka nie wyszła, po prostu. Poprzestanę na tym, bo moje poglądy na temat Czarnego Lądu są chyba zbyt radykalne i za ...

Czytaj dalej »

WFF 2013 – Szare miasto [Cidade Cinza aka Grey City]

WFF 2013 - Szare miasto [Cidade Cinza aka Grey City]

A to dla odmiany dokument z gatunku, który lubię najbardziej. Prawdopodobnie najlepszy dokument, jaki widziałem na WFF (walczy z „Twenty Feet from Stardom„). Być może i pozbawiony wszelkich ambicji (których „Purgatorio„ ma za dużo), ale za to jak fajnie się go ogląda! Pewnego dnia władze Sao Paulo „przypadkiem” zamalowały wielkie graffiti pokrywające szary mur o powierzchni 700 metrów kwadratowych. Na ...

Czytaj dalej »

WFF 2013 – Czyściec [Purgatorio, un viaje al corazón de la frontera]

WFF 2013 - Czyściec [Purgatorio, un viaje al corazón de la frontera]

Lubię dokumenty. A najbardziej w nich lubię to dokumentalne relacjonowanie faktów i przedstawienie pewnej historii prawdziwej, która nie powstała w umyśle scenarzysty, ale zdarzyła się naprawdę. Lubię dzięki dokumentom poznawać historie, które mnie ominęły całkowicie, dotarły do mnie szczątkowo, bądź którymi się interesuję i mogę zgłębić interesujący temat. Nieco mniej przychylnym okiem patrzę jednak na te dokumenty, które zamiast być ...

Czytaj dalej »

WFF 2013 – Międzynarodowy Trybunał Karny [The International Criminal Court]

WFF 2013 - Międzynarodowy Trybunał Karny [The International Criminal Court]

Sekcja dokumentalna na WFF-ie jest zwykle obsadzona bardzo mocno i ciekawie (powiedział Q, dla którego to zaledwie drugi Festiwal), co – nie ukrywam – bardzo mnie cieszy, bo lubię dokumenty i te dobre chyba oglądam z jeszcze większą przyjemnością niż dobre filmy fabularne. Do filmu zachęciła mnie ciekawa i interesująca – choć niezbyt miła – tematyka dotycząca sądzenia najcięższych zbrodni ...

Czytaj dalej »

WFF 2013 – Kilka kroków do gwiazd [Twenty Feet from Stardom]

WFF 2013 - Kilka kroków do gwiazd [Twenty Feet from Stardom]

Dokumentów i filmów muzycznych ci na WFF-ie dostatek (czasem muzyka to jedyne co dobre w WFF-owych filmach, ale rzadko). To dobrze, bo lubię dokumenty. Co prawda w zeszłym roku naciąłem się na marny „Punk in Africa„, ale w tym nie miałem oporów przed wybraniem się na ww. film, bo wyglądało na to, że ma wszystko, czego dobry dokument potrzebuje. („Punk ...

Czytaj dalej »

West of Memphis

West of Memphis

Ta jedna z najbardziej fascynujących i tajemniczych spraw w historii amerykańskiej kryminalistyki stanowi łakomy kąsek dla filmowców już od dawna. Powstały o niej trzy filmy dokumentalne (trylogia „Paradise Lost„ – pierwsza część nagrodzona na festiwalu w Sundance, a trzecia nominowana do Oscara), a niedługo na ekrany kin trafi wyreżyserowany przez Atoma Egoyana „Devil’s Knot” opowiadający o tym, co wydarzyło się ...

Czytaj dalej »

A Band Called Death

A Band Called Death

Pod tym badassowym tytułem kryje się dokument muzyczny o, nie spodziewacie się, kapeli protopunkowej (czy jak to się tam nazywa) o nazwie Death (nie mylić z metalami o tej samej nazwie). Death powstała w latach siedemdziesiątych w Detroit. Założona przez trzech braci wyróżniała się na tle królującej w tamtych czasach w Motor City muzyki spod znaku wytwórni Motown. Nie tylko ...

Czytaj dalej »