Kino polskie

AmbaSSada SSie

AmbaSSada SSie

Dobra wiadomość! Wizyta w kinie na najnowszym filmie Juliusza Machulskiego może być świetną zabawą. Jeśli nastawicie się na nabijanie się z tego, jak zły jest to film :). Nie jest wielką tajemnicą, że nie jestem fanem Juliusza Machulskiego. Wg mnie wyszły mu może ze trzy filmy i to wszystko. Zachwytów nad „Kingsajzami” itp. nie podzielam i nie uważam, żeby Machulski ...

Czytaj dalej »

Będziesz legendą, człowieku

Będziesz legendą, człowieku

Miałem dzisiaj nic nie pisać, ale skoro jest ku temu okazja, to szybciutko w Dwóch Słowach (TM). O „Będziesz legendą, człowieku” było głośno odkąd tylko ten tytuł pojawił się w świadomości kinomanów i kibiców. Wybitny dokumentalista Marcin Koszałka dostał zgodę na towarzyszenie Reprezentacji Polski w trakcie przygotowań do EURO 2012 i już podczas trwania turnieju. Ze swoją kamera miał wjazd ...

Czytaj dalej »

Oszukane

Oszukane

Największe wydarzenie wczorajszej warszawskiej premiery „Oszukanych” miało miejsce zanim jeszcze rozpoczął się film – na scenę sali nr 1 w Złotych Tarasach weszła prowadząca imprezę Ewa Drzyzga i dała show, którego nie powstydziliby się najwięksi mistrzowie stand-upu. Widownia śmiała się jak na najlepszych komediach z Charlie’em Chaplinem, a prowadząca „Rozmowy w toku” zdawała się nie zauważać, jakie gafy popełnia. W ...

Czytaj dalej »

To niepokojące, czyli kilka recek

To niepokojące, czyli kilka recek

Remont remontem, ale tyle dni bez wpisów – to niepokojące. Niepokojące dlatego, że gdy na Mundialowie zacząłem się opieprzać, Mundialowo padło (poszło w zimowy sen, z którego kiedyś może się obudzi). A nie chciałbym, żeby z tego samego powodu padł Q-Blog. A już widzę, że niepisanie jest uzależniające… Zatem. Dużo ostatnio nie oglądałem (a w zasadzie oglądałem mało), ale żeby ...

Czytaj dalej »

1500

1500

Riddle Nie wiem, dlaczego czasem oglądam takie filmy, choć tych, które czekają na obejrzenie przeze mnie i wiem, że będą na pewno lepsze jest cała góra. Nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie poza: bo tak. O „Riddle” nie wiedziałem nic. Tzn. wiedziałem, że gra w nim Val Kilmer co nie pozostawiało wątpliwości, że to będzie coś marnego, bo po ...

Czytaj dalej »

Dokumentalnie, odcinek Któryś Tam

Dokumentalnie, odcinek Któryś Tam

Zgodnie z receptą Alfreda Hitchcocka zaczynamy od trzęsienia ziemi. I w tym momencie skończy się ścieżka recepty, bo potem napięcie będzie już tylko spadać. Sugar Man [Searching for Sugar Man] Historia poszukiwań tytułowego Sugar Mana. Utalentowanego muzyka Rodrigueza porównywanego przez producentów do Boba Dylana, który wydał w Stanach dwie płyty i nie zrobił żadnej kariery popełniając według legendy samobójstwo na ...

Czytaj dalej »

Tajemnica Westerplatte

Tajemnica Westerplatte

Przywykłem już do bycia Adwokatem Diabła dla tego i tamtego filmu, a teraz znów postawię się w jego roli. Choć nie do końca, bo każdy kto ma oczy i zobaczy „Tajemnicę Westerplatte” musi dojść do wniosku, że porównywanie jej do „Kac Wawy” i rzucanie w jej stronę kilku więcej niż kąśliwych komentarzy nie świadczy dobrze o rzucającym. Może się ten ...

Czytaj dalej »

Sęp – Fakty i Mity

Sęp - Fakty i Mity

Zapowiedziałem jeszcze jeden wpis o „Sępie„ i słowa dotrzymuję. To tak, co byście wiedzieli, czego się spodziewać, jeśli zrobicie ten niewłaściwy krok i pójdziecie na niego do kina. (PS. Niektóre mity mitami zapewne nie są, co nie zmienia faktu, że są bzdurami do kwadratu). Mit: Przybylskiej w filmie towarzyszy Michał Żebrowski, który zagra policjanta wydziału wewnętrznego. Producenci zdradzają, że wspólna ...

Czytaj dalej »

Katastrofa utobusowa, czyli Sęp

Katastrofa utobusowa, czyli Sęp

Wybraliśmy się wczoraj wieczorem z gambitem na przedpremierowy pokaz polskiego thrillera sensacyjnego „Sęp”, o którym od dłuższego czasu głośno tu i ówdzie i o którym nie jest to chyba ostatni wpis na Q-Blogu, bo temat to bardzo wdzięczny. Po seansie podzielaliśmy raczej tę samą opinię. – Ed Wood żyje – podsumował uśmiechnięty gambit. – Ile mu dasz? – No czwórkę ...

Czytaj dalej »

Pokłosie

Pokłosie

Ohohoho, kolejny dobry polski film. Do lamusa więc odkładam swoją teorię o tym, że filmy, które mają swoją premierę w Gdyni nie mogą być aż tak dobre, skoro potem pół roku czekają na premierę ogólnopolską. Zresztą ta teoria i tak zdupy była. Dobry polski film. No właśnie – film. Spróbujmy więc potraktować go jak film i w miarę możliwości odciąć ...

Czytaj dalej »