Bollywood & s-ka

Sposób myślenia polskiego dystrybutora filmowego

Sposób myślenia polskiego dystrybutora filmowego

Jest dziwny. Wiadomo nie od dzisiaj. Opóźnione o lata świetlne premiery, bezsensowne wobec poprzedniego jęczenie na piratów, dziwne polskie tytuły itd. A piszę o tym, bo dzisiaj rozwaliła mnie jeszcze jedna rzecz w tym właśnie kontekście. Asiek przytargał zaproszenie na przedpremierowy pokaz najnowszego filmu Karana Johara „Nazywam się Khan”. Pokaz 20 kwietnia (dzięki temu dowiedzieliśmy się przy okazji, że data ...

Czytaj dalej »

Gdy kobiety tłumaczą filmy sportowe

Gdy kobiety tłumaczą filmy sportowe

Ostatnio na mnie fochy strzelała płeć piękna, gdy napomknąłem w kontekście dennego filmu „Jannat – W poszukiwaniu raju” o tym, że kobiety filmów sportowych tłumaczyć nie powinny. Wywiązała się minidyskusyjka: Q: Nie patrzyłem kto tłumaczył, ale pewnie kobieta? To by tłumaczyło tłumaczenie scen krykietowych 😛 Płeć piękna: No i foch! Znam wiele kobiet orientujących się w zasadach krykieta, a chyba ...

Czytaj dalej »

Bollywoodzki tydzień

Bollywoodzki tydzień

Sorry O trzecim bollywoodzkim festiwalu wiadomo było nie od dzisiaj. Z roku na rok filmy na nim są coraz gorsze, więc mieliśmy z Aśkiem na niego nie iść, szczególnie że jedyny godny uwagi film – przedpremierowy pokaz „My Name Is Khan” – został odwołany. No ale tak się poukładało, że zaczęliśmy na niego chodzić. Za nami trzy seanse, przed nami ...

Czytaj dalej »

Bollywoodzko

Bollywoodzko

Dawno nie było żadnych bollywoodzkich recek to teraz będą. W kupie, żebyście łatwiej przeżyli. Łatwiej bowiem zignorować jedną notkę niż kilka. Tak, wiem, jak bardzo kochacie Bollywood. Generalnie rzecz biorąc to w ogóle nie miało tu być żadnej notki dzisiaj. To znaczy miała być, ale nie chciało mi się jej napisać, a nawet wymyślić, o czym miałaby traktować. Inaczej, wymyślić ...

Czytaj dalej »

Nakręć video, spotkaj Amitabha

Nakręć video, spotkaj Amitabha

Zagrzmiało dzisiaj (choć Asiek mi właśnie zagląda przez ramię i mówi, że już dwa dni temu :P) w polsko-bollywoodzkim Internecie. Najpierw zagrzmiał Szaruk zachęcając do słuchania Radia Zet: A potem zagrzmiało szemraną po kątach wiadomością, że na festiwal Off Plus Camera zawita sam Big B, czyli Amitabh Bachchan, czyli2 dla wielu człowiek, dla którego warto było wskoczyć do rzadkiej kupy… ...

Czytaj dalej »

Bollywood cię wystraszy

Bollywood cię wystraszy

A jak nie to sru do kasy. A wszystko za sprawą Rama Gopala Varmy, który o najnowszym wyprodukowanym przez siebie filmie odważnie orzekł, co następuje: „Jestem przekonany, że „Phoonk 2″ jest bardzo, bardzo straszny i mam pewność, że nikt nieprzestraszony nie wyjdzie z kina po zakończonym seansie. Pozostając w tym przekonaniu proponuję pewną próbę opartą na naukowych metodach. Każdemu, kto ...

Czytaj dalej »

Szaruk odrestaurowany

Szaruk odrestaurowany

Miałem ci ja kiedyś na Nonsensopedii hasło własnego autorstwa dotyczące Shaha Rukha Khana. Miałem ci ja, ale ci ja już nie mam. Przypadkowo odkryłem, że hasło zostało usunięte. A zostało usunięte w ramach tzw. TRE, czyli „Tygodnia Radosnej Eksterminacji – akcji społecznej na Nonsensopedii, której celem jest wyeliminowanie najgorszych artykułów metodami „huzia na Józia”, „na autokratę” i „na widzimisię”. Administratorzy ...

Czytaj dalej »

Shah Rukh Khan nago, czyli Polska The Times kłamie

Shah Rukh Khan nago, czyli Polska The Times kłamie

gambit mi przez sekundami podrzucił dwa linki do porównania. Pod jednym przeczytałem to: Z wprowadzeniem nowego rodzaju zabezpieczeń na lotniskach wiążą się liczne kontrowersje. Wielu osobom nie podoba się to, że w imię bezpieczeństwa są ograbiani z prywatności. […] Są jednak i tacy, którzy cieszą się na samą myśl o swoich nagich fotkach.Należy do nich z pewnością indyjskie bożyszcze tłumów, ...

Czytaj dalej »