Poszedłbym

Poszedłbym, odc. 53

"Who Am I" - fot. screen z Youtube.com

Zaczynamy drugi rok z Poszedłbymem. Wio. Exodus: Bogowie i królowie – Nie poszedłbym Nie sądzę, aby to był dobry film. Zaznaczam na żółto, bo może może pod względem monumentalnym będzie się można wybrać do kina i pogapić się na fajne obrazki na dużym ekranie. No i przeczuwam, że może być lepszy od „Noego„, choć nie jest to żaden wyczyn, bo ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 52

Dzikie historie - fot. screen z Youtube

52 odcinek = 52 tygodnie = 1 rok. Mam na imię Quentin, nie opieprzam się z pisaniem cyklu „Poszedłbym” już od roku! A tymczasem rzucamy okiem na pierwsze premiery nowego roku, by z radością stwierdzić, że będzie co oglądać. Dzikie historie – Poszedłbym Zaczynamy od filmu, który leży sobie od dłuższego czasu na mojej liście „Do obejrzenia„ i czeka na ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 51

Poszedłbym, odc. 51

Kończy się rok, kończy się też powoli pierwszy rok „Poszedłbyma”. #Spostrzeżenie. Cykl chyba okazał się sukcesem, przynajmniej, jeśli chodzi o pokonanie mojego Słomianego Zapału (C). A teraz przejdźmy do konkretów.  Hobbit: Bitwa Pięciu Armii – Poszedłbym Nie ma się co zastanawiać, trzeba iść. Opinie o finale przygód ze Śródziemia (osobiście jakoś wątpię w to, że Jackson już nigdy nie powróci ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 50

Poszedłbym, odc. 50

Świetnie się składa, że świeża oferta kinowa na nadchodzący weekend właściwie nie istnieje, bo z powodu rozłożenia przeziębieniem nie chce mi się zupełnie nic pisać, nie mówiąc już choćby o próbie bycia elokwentnym. Kiniarze dają nam jasny sygnał, że w połowie przyszłego tygodnia rozpoczyna sie Boże Narodzenie i swoją ofertą zachęcają do robienia finalnych zakupów. Chce ktoś listę tego, co ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 49

Poszedłbym, odc. 49

Na zakupy prezentów bym poszedł. O, to „Pani z przedszkola” dopiero od 25 grudnia?? Łeee. To awansem: NIE POSZEDŁBYM. A to dlatego, że Agata Kulesza zachowała się na wczorajszej premierze słabo i była niemiła dla Aśka. Nie podejrzewałbym jednak o sodówkę, a raczej kiepskie obycie z marketingiem. Wystarczyło powiedzieć: „przepraszam, teraz nie mam czasu” zamiast być niemiłym. A tak to ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 48

Poszedłbym, odc. 48

Dzisiaj w Warszawie startuje Black Bear Festival. Z dość dokładnego przewertowania jego repertuaru wiem, że praktycznie na każdy wyświetlany tam film warto się wybrać. Choć nie każdy jest dobry :). A co poza tym?  Uwolnić Mikołaja! – Poszedłbym Obejrzałem właśnie zwiastun i uważam, że można dać szansę również filmowi. Pisałem jakiś czas temu, że obejrzałbym sobie jakiś nowy, dobry, świąteczny ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 47

Poszedłbym, odc. 47

Wstęp. Szefowie wrogowie 2 – Poszedłbym Uzasadniłem wczoraj. Na wypadek, gdyby ktoś przegapił: RECENZJA. Tzn. RECKA, recenzje to pisze Sobolewski   Wielka Szóstka – Nie poszedłbym Nie lubię animków. Aczkolwiek wygląda na to, że mamy do czynienia z udanym filmem i jeśli ktoś lubi animki, to powinien być zadowolony. Poza tym filmy animowane za nieco więcej dolarów (takie tam 165 ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 46

Poszedłbym, odc. 46

Po 5 Smakach (jeszcze trochę recenzji z niego będzie, spokojnie) przyszedł czas na Sputnika. A co oprócz tego (łorany, ile filmów, trzeba się streszczać):  Igrzyska śmierci: Kosogłos. Część 1 – Nie poszedłbym Ale pójdę, co poradzić! Widziałem dwie pierwsze części, to przecież nie będę się wycofywał przed końcem. Gdyby nie to, to bym nie poszedł. Sprawa jest o tyle jasna ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 45

Poszedłbym, odc. 45

Głównie to poszedłbym na Festiwal 5 Smaków. A co oprócz niego…  Głupi i głupszy bardziej – Poszedłbym Z jednej strony można utyskiwać, że sytuacja jest klasyczna – oto aktor, którego kariera podupadła łapie się ostatniej deski ratunku (męskiej deski ratunku, kobiety zwykle rozbierają się w końcu dla Playboya) i kręci kontynuację jednego ze swoich największych hitów. Z pewnością jest w ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 44

Poszedłbym, odc. 44

A imię jego Czterdzieści i Cztery… Interstellar – Poszedłbym Nie ma co udawać, że bym nie poszedł, skoro bym poszedł. Tyle szumu narobiono w związku z tym najnowszym filmem Nolana, że nie zobaczyć go po prostu nie wypada. Nie wypada osobie, która aspiruje do miana kogoś, kto ma coś do powiedzenia o filmie. Choćby i głupio, ale zawsze. Z perspektywy ...

Czytaj dalej »