Wdrożenie i opieka: MimasTech
Szokujące newsy!

Poszedłbym

Poszedłbym, odc. 37

Poszedłbym, odc. 37

Tegotygodniowe „Poszedłbym” w a to oznacza, że idę dziś na coś do kina. Na coś, czego recenzja jutro. A tym czymś jest:  Miasto 44 – Poszedłbym Załapałem się na zaproszenie na pokaz przedpremierowy (mierzi mnie nazwa „pokaz przedpremierowy”, jeśli mowa o seansie o 20.30 przeddzień premiery), ale i bez niego bym na „Miasto 44” poszedł. O bilety bym się nie ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 36

Poszedłbym, odc. 36

Marny okres w kinach trwa. W tym zestawie chyba nie znajdzie się nic, czego nie można by na spokojnie obejrzeć sobie w domu, gdy już przyjdzie na to czas. Gdybym tylko tu był – Nie poszedłbym Dwa słowa: Zach Braff. To dobre dwa słowa, wskazujące na to, że na pewno nie można tego filmu skreślić i można go śmiało wypróbować. ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 35

Poszedłbym, odc. 35

[Zostawię tu miejsce na wstęp, może potem coś mi do głowy przyjdzie to dopiszę.]  Sin City 2: Damulka warta grzechu – Nie poszedłbym Prawdziwy no-brainer. Nie czekałem na dwójkę, nie przepadam za jedynką, kino noir to nie jest moja bajka – widziałeś jeden, widziałeś wszystkie. To tak jak z muzyką bluesową. Obejrzę na pewno, spokojnie, w domu. Nie sądzę aby ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 34

Poszedłbym, odc. 34

Bida w tym tygodniu. W zasadzie jeden tylko film godny uwagi, ale za to bardzo. Jeśli chodzi o resztę, to będę się musiał gimnastykować, żeby cokolwiek o nich napisać. Pod koniec wakacji ludzie do kina nie chodzą tylko zeszyty kupują, czy jak?  Boyhood – Poszedłbym „Arcydzieło” słyszę tu i tam już od dawna. I choć muszę szczerze przyznać, że jakoś ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 33

Poszedłbym, odc. 33

Nie lubię tych wstępów pisać, bo nigdy nie wiem, co tu napisać poza zwykłym: „No to rzućmy okiem co tam w kinach”.  Dawca pamięci – Nie poszedłbym Sprawa prosta – nie marnujcie czasu. Widziałem tylko zwiastun, ale powtórzę: szkoda czasu. Reklamy mogą nas zachęcać trzema statuetkami Oscara przy nazwisku Meryl Streep, mogą zanęcać chwytliwym hasłem o najbardziej przerażającej wizji przyszłości ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 32

Poszedłbym, odc. 32

Dzisiaj zacznijmy bez wstępu! Nie udało się…  Niezniszczalni 3 – Poszedłbym Dobra, uznajmy, że film nie wyciekł na trzy tygodnie przed premierą, a ludzie, którym opiniom ufam i którzy go widzieli nie mówią, że to, mówiąc delikatnie przy święcie państwowym, kaka. W takiej sytuacji oczywiście, że bym poszedł. Jedynka miała być świetna, ale była średnia. Po dwójce nie miałem żadnych ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym, odc. 31

Poszedłbym, odc. 31

Lecę dzisiaj na pierwszy film z poniższej listy, więc jutro dam znać co i jak, a „Poszedłbym” już dzisiaj zamiast w piątek.  Epicentrum – Poszedłbym Film zagadka. Dlatego poszedłbym. Nic o nim nie słyszałem (chyba nikt nie słyszał, ale pewności nie mam) do momentu pojawienia się widowiskowego teasera z apokaliptyczną burzą.   Wyglądało to jak wtedy, sto lat temu w ...

Czytaj dalej »

10 lat minęło feat. Poszedłbym, odc. 30

10 lat minęło feat. Poszedłbym, odc. 30

1 sierpnia, dzień kilku ważnych i mniej ważnych rocznic, a wśród nich tej mojej – równo dziesięć lat temu założyłem Q-Bloga. Długo zastanawiałem się nad tym, co tutaj napisać. Jakieś cztery minuty. Wszak to rocznica okrągła, ważna, dowód na to, że nie nad wszystkim górę bierze mój słomiany zapał. Z jednej strony powinienem się cieszyć i – jak to ja ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym? Odc. 29

Poszedłbym? Odc. 29

Dzisiaj szybciorem. Bo tak.  Hercules – Poszedłbym Lubię The Rocka, głównie dlatego, że posiada odpowiedni dystans do siebie i ról, które tworzy, a także poczucie humoru. W połączeniu z warunkami fizycznymi otrzymujemy pakiet idealny do grania ról takich jak Herkules. W wersji strasznie poważnej ów film byłby pewnie nie do strawienia, ale zwiastuny zapowiadają, że poważnie nie będzie. Będzie w ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym? Odc. 28

Poszedłbym? Odc. 28

Mam świetną wymówkę do dalszego niepisania na Q-Bloga – zaczynam urlop. Ha! Kina raczej nie odwiedzę (przecież nie będzie padać), ale jakby ktoś miał ochotę… Zaczynam od najprostszego:  Samoloty 2 – Nie poszedłbym Nie lubię animek. #FunnyFact Kiedy zobaczyłem w telewizji zajawkę „Samoloty 2”, zapytałem Aśka: „To były Samoloty 1?” *** Noc oczyszczenia: Anarchia – Poszedłbym Jedynka była bardzo fajna, ...

Czytaj dalej »