Wdrożenie i opieka: MimasTech
Szokujące newsy!

Poszedłbym

Poszedłbym? Odcinek 10.

Poszedłbym? Odcinek 10.

Dzisiejsza oferta kinowych premier jest krótka, na dodatek 50% z nich już wcześniej zrecenzowałem.  Witaj w klubie – Obejrzałbym Ale czy na pewno w kinie tego nie wiem. Na pewno nie będą to stracone pieniądze, bo film jest ciekawy, aktorsko znakomity (zasłużone Oscary) i podejmuje ważny temat. Ale nie jest arcydziełem, ani nawet świetnym kinem. To typowe oscarowe kino z ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym? Odcinek 9.

Poszedłbym? Odcinek 9.

Dzisiaj znów nie w bo… 300: Początek imperium – Poszedłbym …idę dzisiaj. A przynajmniej taki mam plan. Pokaz to przedpremierowy, ale gdyby nie zaproszenie na niego też bym poszedł. Głównie dlatego, ze żal przegapiać w kinie takie widowiska i rozpierduchy. A mam nadzieję, że czeka mnie widowisko i rozpierducha. Bo niby dlaczego miałaby nie czekać? Nie jestem fanem pierwszej części, ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym? Odcinek 8.

Poszedłbym? Odcinek 8.

W ten weekend znów jestem słomianym wdowcem, więc pewnie szybko przekonam się naocznie, ile warte są moje prekognicje. A na razie przechodzimy do premier weekendu.  Co jest grane, Davis? – Poszedłbym Więc dlaczego na pomarańczowo? Bo poszedłbym po zobaczeniu zwiastuna, który naprawdę mi się podobał (QL-a bezproblemowego zdaje się dostał), poszedłbym zwabiony nazwiskami braci Coen i poszedłbym, bo miałbym wynikającą ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym? Odcinek 7.

Poszedłbym? Odcinek 7.

Sezon oskarówek za nami, premiery kinowe też nie najlepiej się czują… Pompeje – Poszedłbym Na pomarańczowo, bo na co chodzić do kina jak nie na superprodukcje? Ale. Rozmach, łubudu, wybuchy i rozpierducha – to wszystko najlepiej smakuje na wielkim ekranie. Tyle tylko, że co to za superprodukcja, w której główną rolę gra Jon Snow? No i co to za superprodukcja, ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym? Odcinek 6.

Poszedłbym? Odcinek 6.

Pora na cotygodniowe gdybanie. Tym razem większe niż zwykle, bo sporo filmów, o których nie mam większego pojęcia. Miłość bez końca – Nie poszedłbym Nic nie wskazuje na to, że warto wybrać się na „Miłość bez końca”. Jakieś zakochane małolaty, których nie kojarzę z twarzy, w drugim planie parę bardziej znanych B-nazwisk, tytuł i fabuła walentynkowa, a przecież premiera w ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym? Odcinek 5.

Poszedłbym? Odcinek 5.

Dzisiaj (i za tydzień też) wyjątkowo nie w bo… LEGO® PRZYGODA – Poszedłbym …idę do kina na powyższe i jutro dam Wam znać co i jak. Nie jest żadną tajemnicą, że ruszam na seans na zaproszenie dystrybutora (kliknijcie w poniższy obrazek, ucieszy się; dystrybutor nie obrazek ;P) ale poszedłbym i tak – stąd pewne zielone światło dla tego tytułu. A ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym? Odcinek 4.

Poszedłbym? Odcinek 4.

Przed nami obfity w premiery weekend, nie przedłużajmy więc. Jack Ryan: Teoria chaosu – Nie poszedłbym Było w historii kina już kilku Jacków Ryanów. Udanych – niewielu. Jeden. Obstawiam z dużą dozą pewności, że Chris Pine będzie najmniej udanym z nich wszystkich. I nie, wcale nie uważam tak, bo jestem do niego uprzedzony 😉 Serio, co to za gwiazdy kina ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym? Odcinek 3.

Poszedłbym? Odcinek 3.

Co nowego w kinach? Intuicja MODE ON Ratując pana Banksa – Nie poszedłbym Filmy oskarowe to kinowo trudny orzech do zgryzienia. Dystrybutorzy myślą, że jeśli jakiś film dostał nominacje do Oscara, to automatycznie każdy kinoman na niego pójdzie. Dowalają golasa na materiałach reklamowych nawet jeśli jego zdobywca gra trzecioplanową rolę, a swojego Oscara dostał 30 lat wcześniej, więc co dopiero ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym? Odcinek 2.

Poszedłbym? Odcinek 2.

Czyli drugi odcinek kinowych premier ocenianych według Q-Przeczucia. Co nowego od dzisiaj w kinach? Pod Mocnym Aniołem – Poszedłbym Nie jestem psychofanem Smarzowskiego, ani nawet zwykłym fanem, ale filmy facet robi dobre, to mu trzeba przyznać. W zasadzie każdy z nich z miejsca jest kinowym przebojem dyskutowanym wszędzie i na wszelkie możliwe sposoby. Nie inaczej będzie z najnowszym filmem – ...

Czytaj dalej »

Poszedłbym? Odcinek 1.

Poszedłbym? Odcinek 1.

Z powodu wyjątkowego wprost lenia i niechęci do pisania recenzji (ogarnij się Q, bo już kilka tegorocznych seansów czeka na Twoją opinię) wymyśliłem coś innego – może się uda. Choć nie wiem, co sobie myślę z zakładaniem kolejnego cyklu, bo wiadomo, jak to u mnie z cyklami jest. Pomysł jest prosty, podobny do prewiewków. Patrzę, co nowego dają w kinach ...

Czytaj dalej »