Miszmasz

Zostań snajperem – zwycięzcy

Za chwilę losowanie, napięcie sięga sufitu!

Sierotka Asiek wróciła do domu i dokonała wylosowania. Szczęśliwymi zwycięzcami konkursu Zostań snajperem – ustrzel książkę są: Post użytkownika Q-Blog. Arhemik, biola93, Tusco – poproszę na maila quentiin@gazeta.pl adres pocztowy, na który można przesłać książkowe nagrody. Your_God, Malwina – też poproszę o adresy. Wymyślę jakieś nagrody pocieszenia. W końcu równie celnie strzeliliście. EDIT: No i mam książki dla CAŁEJ PIĄTKI ...

Czytaj dalej »

Wyniki: Zostań snajperem – ustrzel książkę

"Snajper", aut.: Chris Kyle, Jim DeFelice, Scott McEwan - fot. Warner Bros. Polska

Wybiła godzina 17.00 (no jakiś czas temu ), zakończył się snajperski konkurs na Q-Blogu. Pora podzielić się z Wami trafnym strzałem. Strzelaliście po całej tarczy, celnych strzałów było sześć. Jednym z tych obdarzonych sokolim okiem snajperów zajmie się za chwilę sąd wojskowy. Zarzut: strzelanie do tarczy z karabinu maszynowego. Pozazdrościć oka, bo każdy z tych strzałów został oddany w inne ...

Czytaj dalej »

Konkurs: Zostań snajperem – ustrzel książkę

"Snajper", aut.: Chris Kyle, Jim DeFelice, Scott McEwan - fot. Warner Bros. Polska

Od wczoraj w naszych kinach można oglądać najnowszy film Clinta Eastwooda Snajper. Scenariusz do niego powstał w oparciu o książkę najbardziej skutecznego snajpera w historii amerykańskiego wojska – Chrisa Kyle’a („Cel snajpera” napisana wspólnie z Jimem DeFelice’em i Scottem McEwanem). Jedna z trzech takich książek może być Twoja! Co zrobić, aby ją zdobyć? Wystartować w konkursie. No i, jak przystało na ...

Czytaj dalej »

Atak internetowych klakierów

Atak internetowych klakierów

Właśnie przeżywam. Całkiem zabawne zjawisko :). Pojawiają się zawsze wraz z premierą jakiegoś polskiego filmu. Internetowi klakierzy, którzy informują cały świat, jaki to cudowny jest film, który właśnie wchodzi do kin. Łatwo ich rozpoznać, choć – wydaje mi się – że uważają się za sprytnych. Zwykle nie atakują wprost, starają się być rzeczowi i rozsądni, filmu co prawda nie widzieli, ...

Czytaj dalej »

Wyciekły sceny z nowego epizodu Star Wars

Wyciekły sceny z nowego epizodu Star Wars

Miałem pisać reckę, ale przecież żal zmarnować taki klikalny tytuł! Oczywiście ściemniam, nic nie wyciekło (poza zielonym w całości zdjęciem grinskrina i pierwszy pikselem). Ale Star Wars się zgadza. Oto znalazłem w App Store’rze aplikację umożliwiającą zabawę w reżysera „Gwiezdnych wojen”. No i nie wiem, co mnie podkusiło, żeby się w nią zabawić. Historia powstania tego filmu jest ciekawsza niż ...

Czytaj dalej »

Nie tylko Femina

Nie tylko Femina

Pamięć to dziwna sprawa. Często wydaje nam się, że czegoś nie zapomnimy do końca życia, a parę lat później nie potrafimy sobie przypomnieć choćby większych szczegółów tego czegoś. Albo zupełnie o czymś zapominamy na długie lata, a potem jakieś wydarzenie otwiera nam szufladkę w mózgu i nagle – pamiętamy! Czasem to odkrycie trzeba chwilę przetrawić, zanim na dobre uświadomimy sobie, ...

Czytaj dalej »

10 lat minęło feat. Poszedłbym, odc. 30

10 lat minęło feat. Poszedłbym, odc. 30

1 sierpnia, dzień kilku ważnych i mniej ważnych rocznic, a wśród nich tej mojej – równo dziesięć lat temu założyłem Q-Bloga. Długo zastanawiałem się nad tym, co tutaj napisać. Jakieś cztery minuty. Wszak to rocznica okrągła, ważna, dowód na to, że nie nad wszystkim górę bierze mój słomiany zapał. Z jednej strony powinienem się cieszyć i – jak to ja ...

Czytaj dalej »

Uwaga, Pirat!

Uwaga, Pirat!

Nasza historia zaczyna się banalnie. Wsiedliśmy z rodzicami do Fiata Punto i pognaliśmy na obiad do miejscowej greckiej knajpy (prawie cztery gwiazdki na Gastronautach, ale sałatkę grecką mają do dupy; reszta dań dobra). Kierował ojciec, a przed nami było kilkanaście kilometrów, głównie leśnymi drogami. Padał deszcz i było ślisko. Nagle, na jednej z takich leśnych, śliskich i wąskich dróg, usłyszeliśmy ...

Czytaj dalej »

Nienawidzę samego siebie!

Nienawidzę samego siebie!

Za to, że mógłbym napisać jakąś reckę np., żeby zapełnić kalendarzową dziurę, albo błysnąć intelektem i coś własnourękodzielnić… No dobra, przesadziłem, napisać reckę A zamiast tego napiszę tylko, że: TRAILEROWEGO FANPAGE’A SE ZAŁOŻYŁEM

Czytaj dalej »
www.VD.pl