Miszmasz

O SAMOBÓJSTWIE, ALE BARDZIEJ O SEPPUKU

O SAMOBÓJSTWIE, ALE BARDZIEJ O SEPPUKU

gambit (1:04)cholera, przebic sie mieczem… to nie jest latwa sprawa… czlowiek musi sie bac jak diabli Quentin (1:05)ja myślę, że to reakcja chwili… działa adrenalina, nie myślisz… dopiero w połowie pierwszego obrotu miecza se myślisz „o k***a”! gambit (1:05)wiec pomysl, grasz sobie w pilke i Twoja druzyna przegrala, masz sie zabic… nie czujesz wtedy adrenaliny, tylko strach… nie jestes niczym ...

Czytaj dalej »

O DZIEWICTWIE

O DZIEWICTWIE

Zastanawiam się od jakiegoś czasu dlaczego dawno nie złapała mnie moja słynna na cały świat depresja i tak dochodzę do wniosku, że jest to na tyle podejrzane, że prawdopodobnie jestem u zarania czegoś, czego w ogóle bym się nie spodziewał. To na tej samej zasadzie co to przed śmiercią podobno zawsze się polepsza. Wszelkich interpretatorów poprzedniego zdania pragnę poinformować, że ...

Czytaj dalej »

INFORMACYJECZKA

INFORMACYJECZKA

Szanowną Publikę pragnę poinformować, że proza, poezja i w ogóle inne takie niżej podpisanego znajdują się na http://bocznica.org w dziale Teksty.

Czytaj dalej »

O BLOGACH

O BLOGACH

Godzina 16:00 to nie jest najlepszy czas na pisanie bloga – nie ma nastroju do przemyśleń. Nieważne nawet czy ma się jakieś przemyślenia i nieważna jest ich jakość – fakt pozostaje faktem: gdy za oknem jest widno, wtedy jakoś człowiek mniej skłonny jest do zwierzeń i do dzielenia się ze światem wnętrzem swojego umysłu (niezależnie od tego ile tego umysłu ...

Czytaj dalej »

O DUCHACH

O DUCHACH

gambit (22:44)fajny ten „Final Destination 2”, smieszny… lubie krew na ekranie, dobrze, ze cos przemycili Quentin (22:44)taki luzacki gambit (22:44)wlasnie sie dziwie, dlaczego wszyscy pisza, ze jedynka lepsza – ta byla nudna strasznie Quentin (22:45)no ja też się dziwię, ja też.. wszyscy się podniecają jedynką, a dwójka mówią że g***o… nie znają się! […] gambit (23:06)wracajac do „FD2” – nie ...

Czytaj dalej »

WIEDZIAŁEM, ŻE TO BYŁ GŁUPI POMYSŁ…

WIEDZIAŁEM, ŻE TO BYŁ GŁUPI POMYSŁ...

… żeby kłaść sie spać o godzinie piętnastej. Co prawda ziewałem jak smok, bo się nie wyspałem idąc przez trzy kolejne noce z rzędu spać po godzinie trzeciej nad ranem, co prawda mój organizm domagał się tej dodatkowej dawki snu, co prawda ledwo kontaktowałem patrząc na monitor spod wpół przymkniętych powiek, ale dobrze wiedziałem, że pójście spać to nie rozwiązanie, ...

Czytaj dalej »

O ŻYCIU

O ŻYCIU

O kurcze. Napisać na zamówienie opowiadanie, wierszyk, poemat, fraszkę, sonet, eroopowiadanie, haiku, odę, a nawet powieść nie ma sprawy, ale notkę do bloga? No sam nie wiem czy potrafię Tyle, że póki co sportowe emocje się skończyły i znów trzeba pisać o pierdołach (albo nie pisać wcale, do czego prawdę mówiąc leciutko się przychylam), a te nie tak łatwo wymyślić. ...

Czytaj dalej »

PO MECZU POLSKA – ANGLIA

PO MECZU POLSKA - ANGLIA

No i tyle w tym temacie. 1:2 i kolejna szansa na pokonanie Anglików została zaprzepaszczona. Nie będę się tyle rozpisywał co po południu, bo właściwie większość tego co pisałem sprawdziło się. Nie było jakiejś specjalnej kompromitacji, ale i powodów do radości też zbyt wielu nie ma. Może gdyby ten skład grał ze sobą od pół roku i się zgrywał to ...

Czytaj dalej »

[„SUSANNE” – WEEZER]

["SUSANNE" - WEEZER]

Susanne, you’re all that I wanted of a girlYou’re all that I need in the worldI’m your child, make me blush, drive me wildSusanne, you’re all that I wanted When I met you I was all aloneCold and hungry cryin’ on the phoneYou baked me brownies and said „don’t you cry”And gave me the coat off your back Susanne, you’re ...

Czytaj dalej »

PRZED MECZEM POLSKA – ANGLIA

PRZED MECZEM POLSKA - ANGLIA

Dochodzi 14:00. Do kolejnego meczu polskiej reprezentacji pozostało niecałe dziewięć godzin. W normalnych warunkach już bym się zbierał do wyjazdu… No, ale warunki normalne nie są i przyjdzie mi oglądać mecz w telewizorze. Nie narzekam, z życiem nie wygrasz choćbyś nie wiem jak się starał. Hehe, zaczynam filozofować w prostej notce o meczu. Już przestaję. Pooglądam sobie zdjęcia z innych ...

Czytaj dalej »