Author Archives: Quentin

DZIEŃ ÓSMY

DZIEŃ ÓSMY

„Jakiś dzieciak postąpił głupio w akcie desperacji. Co go napadło? Jak mógł zrobić coś tak strasznego? Odpowiedź jest prosta. Wystarczy spojrzeć czym jest życie nastolatka. Rodzice i nauczyciele mówią ci co masz robić. Telewizja, filmy, gazety też mówią, co masz robić. Wiesz, że jedynym twoim zadaniem jest być akceptowanym. Masz sobie znaleźć miłą dziewczynę i wymyślić co zrobić z resztą ...

Czytaj dalej »

WALKA O O(GG)IEŃ

WALKA O O(GG)IEŃ

Ech. Tylko tyle napiszę: ech. Jak ja lubię te niespodziewanki, które mi się od czasu do czasu przytrafiają zupełnie nieprzewidzianie i niespodziewanie. Niby przez lata człowiek powinien do tego przywyknąć, a jednak nie ma lekko. No i ten pad GG o którym już wiele napisano w poprzedniej notce był właśnie przygodą z takiej kategorii. Często zastanawiam się co też jeszcze ...

Czytaj dalej »

NO I KYPBA PIĘKNIE!!

NO I KYPBA PIĘKNIE!!

Nie ma to jak miły początek października. Za oknem syf z malarią, żółte liście, zimne wiatry, chłodne deszcze; w domu jak w domu czyli przede wszystkim pusto; jutro trza spakować plecak i zacząć użerać się z badaniami operacyjnymi (na jaką cholerę mi na reklamie jakieś badania operacyjne?) i trawić weekedy na słuchanie wykładowców, którym się nie chce w weekend siedzieć ...

Czytaj dalej »

BARDZO KRÓTKO O PUEFA

BARDZO KRÓTKO O PUEFA

Zamiast długiej notki na temat stanu polskiego futbolu, ograniczę się jedynie do wrzucenia króciutkiego tekstu z Onetu dotyczącego rozstawienia drużyn przed losowaniem kolejnej rundy rozgrywek, w pełni oddającego to co i jak: Najniższym współczynnikiem spośród wszystkich 40 zespołów pozostałych w rozgrywkach legitymuje się … Dynamo Tbilisi (1.650), które wyeliminowało Wisłę Kraków. Kolejną drużyną, po Gruzinach, z najniższym współczynnikiem jest … ...

Czytaj dalej »

KOSZMAR NOCNY

KOSZMAR NOCNY

Nadchodzi noc. Po ciężkim dniu widok rozścielonego łóżka oraz leżącej na nim puchatej kołderki i podusi ciągnie do siebie zachęcająco. Jest ciepło, przytulnie, a półmrok sypialni działa kojąco na zmęczone oczy. Podchodzimy bliżej i z uśmiechem na twarzy odrzucamy na bok kołderkę żeby położyć się i za chwilę przykryć nią po same uszy. Układamy pod głową poduszkę jeszcze zimną, ale ...

Czytaj dalej »

DZIEŃ SIÓDMY

DZIEŃ SIÓDMY

„Spójrz na mnie jeśli możesz. Pokażę ci co tu mam, Widzisz to? To urządzenie którego używają skazańcy do ukrycia pieniędzy i prochów. Wkładają go sobie głęboko w odbytnicę. Jesteś z tym zaznajomiony? To jest… spójrz na mnie… to jest miniaturowy zapalnik. A to czasomierz, używany także jako odbiornik i przekaźnik. Dalej C4, silny środek wybuchowy. Po złożeniu tego wszystkiego razem, ...

Czytaj dalej »

TAKI JESTEM

TAKI JESTEM

Czas się trochę przedstawić. Oto jaki jest Quentin widziany oczami znajomych: „Q, dzięki Tobie mogę się dowiedzieć tylu pożytecznych rzeczy.” Kabzior „Q jest największym expertem od staników. Nawet nie próbuję z nim w szranki stawać!”- Jaro „Quentin, aleś Ty głupi!!!”- Gosia „Ale ten Quentin to musi być zdrowo walnięty!” – Znajomi Sempriniego „Czasem jesteś postrzegany jako gbur, ale poza tym ...

Czytaj dalej »

MANDARYNA

MANDARYNA

Mam już internet jakiś czas (fakt, że w wersji stałej to jednak stosunkowo niedawno) ale jakoś nigdy nie przyszło mi do głowy żeby kiedykolwiek zajrzeć na chat z jakąś znaną osobistością, których to chatów teraz coraz więcej i gdzie się człowiek nie obejrzy to portale krzyczą do ciebie „Chodź do nas! Tylko u nas chat na żywo z manicurzystką Otylii ...

Czytaj dalej »

DZIEŃ SZÓSTY

DZIEŃ SZÓSTY

„Wszystko? OK! Będę gadał! W trzeciej klasie ściągałem na klasówce z historii. W czwartej klasie ukradłem tupecik mojego wujka Maxa i przykleiłem go do twarzy kiedy grałem Mojżesza w sztuce wystawianej przez moją Żydowską Szkołę. W piątej klasie zepchnąłem ze schodów moją siostrę Edie i zwaliłem winę na psa. Kiedyś moja mama wysłała mnie na odchudzający letni obóz dla grubasów. ...

Czytaj dalej »