Author Archives: Quentin

HAU HAU

HAU HAU

No i po meczu. Fajnie, że nie muszę pisać „a nie mówiłem” Choć z drugiej strony tak jak się spodziewałem, prawda leży po środku. No, ale trudno narzekać na zwycięstwo 3:0 odniesione na wyjeździe, niezależnie od tego jak słaby byłby przeciwnik (a Irlandia Północna aż tak słaba znowu nie jest). Zwycięstwo tym cenniejsze, że odniesione w dziewiątkę. Tak, tak, nie ...

Czytaj dalej »

ANDRZEJ LEPPER NAGO!!

ANDRZEJ LEPPER NAGO!!

To już chyba ostatni z serii tytułowych eksperymentów, bo w sumie żal mi tak naciągać biednych ludzi spodziewających się taniej, blogowej sensacji… Taaaaa W każdym bądź razie pomysł addy’ego zasługuje na wypróbowanie i nagrodę w postaci dodania jego stronki do moich zakładek Żeby nie było, że wpis jest o niczym, to chciałem poinformować szanownych czytelników, że za około pół godziny ...

Czytaj dalej »

[„KEIN ALKOHOL – DIE TOTEN HOSEN]

["KEIN ALKOHOL - DIE TOTEN HOSEN]

Es gibt Tage, die sollten nie enden und Nächte, die sollten nie gehen. Es gibt Zeiten, da werde ich ganz ruhig und dann kann ich die Welt nüchtern sehen Doch meistens ist es wie immer: alles ist irgendwie grau. Und manchmal kommt es noch schlimmer, wer ist schon bei so was gut drauf? Was kann man mit Sicherheit sagen? Was ...

Czytaj dalej »

BRITNEY SPEARS NAGO!!

BRITNEY SPEARS NAGO!!

Tak sobie właśnie zauważyłem, że tytuły wpisów mają wielkie znaczenie! W końcu wisi nowo dodana notka na stronie głównej blogów i kusi swoim tytułem odwiedzających te strony. A od chwytliwego tytułu to już tylko krok od kliknięcia w niego i nabijania statystyk twórcy bloga z chwytliwym tytułem. Fakt, że szybko zostaje ów tytuł zepchnięty przez inne tytuły, ale mimo wszystko… ...

Czytaj dalej »

OLIMPIJSKI REMANENT (2)

OLIMPIJSKI REMANENT (2)

DZIEŃ PIĄTY Moją relację z dnia piątego zacznijmy od występu znanej nam już „pechoboistki” Pauliny Barzyckiej, która jak już mówiłem zasługuje za swój występ na olimpiadzie na duże brawa, ale nie sposób się jednak oprzeć wrażeniu, że pech ją prześladował również. Pech sportowy, pech zrozumiały, ale wciąż pech. Otóż Paulinka wystartowała w eliminacjach 100 m. stylem dowolnym. I byłaby pewnie ...

Czytaj dalej »

OLIMPIJSKI REMANENT (1)

OLIMPIJSKI REMANENT (1)

No i skończyła się Olimpiada. Cztery lata czekania, dwa tygodnie emocji, siedzenia przy telewizorze i śledzenia zmagań w pewnym towarzystwie (dla dobra towarzystwa zachowam jego namiary w tajemnicy, po co ma mieć kłopoty ) no i kilku greckich wyjców zaśpiewało ichnie przeboje obwieszczając zakończenie sportowego święta. Już za cztery lata kolejne igrzyska w Chinach, ale tam wszyscy, którzy nie mają ...

Czytaj dalej »