Author Archives: Quentin

KRÓTKA BALLADA O POKROWCU

KRÓTKA BALLADA O POKROWCU

Trzeciego dnia, gdy najlepsze ever Grupowe w Brennej dobiegło końca, przyszło się nam pakować i sposobić do drogi powrotnej do domu. W małym domku letniskowym panował rozgardiasz jak to po dwuipółdniowej imprezie i trudno było odnaleźć swoje rzeczy jeśli się ich dostatecznie nie pilnowało. I gdy tak wszyscy szykowali się do wyjazdu, a ja dodatkowo narzekałem na skręconą nogę w ...

Czytaj dalej »

ZASPAŁEM

ZASPAŁEM

Tak mi się właśnie przypomniało, że przecież dziś rano w moim pokoju, miało miejsce wiekopomne wydarzenie, które we wcześniejszej historii tych czterech ścian nigdy nie miało podobnego precedensu. Otóż zaspałem. Efekt zaspania nie był bardzo niszczący, ale sam fakt, że zaspałem mocno mnie zastanowił i zmusił do pośpiechu. A było to tak: Miałem dziś zajęcia na godzinę 9:40, a jako, ...

Czytaj dalej »

CO ZROBIĆ?

CO ZROBIĆ?

Dostałem właśnie na maila taką propozycję i nie wiem co robić Cheating ‚ Wives~Directory ID: Morgan31Age: 31Measurement: 36 28 36Status: Married, but lookingFantasy: Let a stranger treat me like the whore, I really am!Favorite sexual position: Missionary To accept this invitation and register for your account, visithttp://www.aaaplusdirect.biz/995131/hph/fullpage.php *** A w ogóle po naszemu to ile będzie to: 36 28 36?

Czytaj dalej »

BAD WEATHER CONDITION

BAD WEATHER CONDITION

Warunki pogodowe jakie panują dnia dzisiejszego na drogach, przypominać mi już chyba do końca życia będą, wyjazd na pierwsze spotkanie grupowe Bocznicy. Wtedy, podobnie jak i teraz, drogi zasypane były śniegiem, a śnieg tworzył mokrą i śliską ciapę wyjeżdżoną jedynie wąskimi pasmami kół, a piętrzącą się zaraz obok na kilka centymetrów w górę. No, a na dodatek oczywiście padał śnieg. ...

Czytaj dalej »

VENI, VIDI, WRÓCIŁEM

VENI, VIDI, WRÓCIŁEM

Zaprawdę powiadam Wam nie wiem dlaczego jestem taki zmęczony za każdym razem, gdy wrócę z uczelni. A przecież tak: – Poszedłem wczoraj spać wprawdzie koło trzeciej nad ranem, ale obudziłem się o jedenastej.– Do godziny trzynastej nie robiłem nic poza oglądaniem „Spanglish”– Troszkę ponad godzinę jechałem w koszmarnych warunkach atmosferycznych do Kacowic, narzekając na zepsutą tylną wycieraczkę.– O 14:40 zaczęły ...

Czytaj dalej »

CZEGO PRAGNĄ CZYTELNICY

CZEGO PRAGNĄ CZYTELNICY

wyrób baleronu„tak tu cicho o zmierzchu”trąbka eustachiuszausuwanie gumy do żucia z dżinsówwibrator jaki kupićzdjęcia marty wiśniewskiejspotkania seksoholikówearingmiriam śmieszna„notki do bloga”rodzaje bransoletekrespirator breastpamiętniki erotyczneprzykłady pozwówzabawa nożem motylkiemdzień jubilata scenariusz nauczycielczerwony kapturek erotycznynajbardziej opłacalny interesnadzy mężczyźni bez cenzuryopowiadania krwawe erotycznebarwnik spożywczystella liebeckzgwałcone dziewczyny w faktachśmieszne zdjęcia penisajenna jameson wydała „jak kochać się tak jak gwiazda pornotypy kartek na urodziny

Czytaj dalej »

DZIEŃ 119

DZIEŃ 119

„Cumulusy, nie powinno padać.” – kolega Robert po lekcji geografii patrząc na kwietniowe niebo. Pół godziny potem spadł śnieg.

Czytaj dalej »