Filmowo-serialowy luty 2022 w ocenach. Szeregowiec Ryan, Saving Private Ryan (1998), reż. Steven Spielberg.
Filmowo-serialowy luty 2022 w ocenach. Szeregowiec Ryan, Saving Private Ryan (1998), reż. Steven Spielberg.

Filmowo-serialowy luty 2022 w ocenach

Czyli co Q-Słonko widziało w lutym.

Filmowy luty 2022 w ocenach

10

Saving Private Ryan, Szeregowiec Ryan

Oddział żołnierzy wyrusza na poszukiwania szeregowca, którego trzech braci zginęło w trakcie lądowania w Normandii. Seans powtórkowy. Geniusz Spielberga w całej okazałości. Rewolucyjna realizacja plus wystarczająco dużo czasu na poznanie wszystkich koszmarów wojny widzianych oczami zwykłych ludzi zmuszonych zostać bohaterami.

9

Taxi Driver. Taksówkarz

Cierpiący na bezsenność weteran wojenny nocami jeździ na taksie, a za dnia próbuje poderwać dziewczynę zupełnie nie ze swojej ligi. Seans powtórkowy. Chyba pierwszy raz obejrzałem „Taksówkarza” tak zupełnie świadomie. I jest to kawał „brudnego” kina, któremu nie sposób coś zarzucić. Choć nie jest to kino w moim guście, jak większość filmów napisanych przez Schradera.

8

Powrót do tamtych dni

Wracający po latach z amerykańskiej emigracji ojciec przywozi ze sobą dolary i alkoholizm. Ukryty pod płaszczem opowieści o wczesnych latach 90. dramat o chorobie niszczącej człowieka i rodzinę. Wielka rola Macieja Stuhra.

7

Django & Django. Django i Django

Typowy dokument z gadającymi głowami i ciekawymi archiwaliami, który przybliża sylwetkę tego drugiego Sergia, Sergia Corbucciego.

Red Rocket

Były gwiazdor kina porno powraca do swojego miasteczka w Teksasie, by wodzić tam na pokuszenie młodą, ładną dziewoję. Sean Baker po raz kolejny portretuje Amerykę klasy C, której próżno szukać w takiej formie w kinie innych reżyserów. Jednocześnie to wciąż jedno i to samo, co sprawia, że dla mnie to krok wstecz po „Projekcie Floryda”.

Small World

Polski gliniarz rusza w wieloletni pościg po całym świecie za gangiem pedofili, który na jego oczach porwał kilkuletnią dziewczynkę. No i doczekałem się na dobry film Patryka Vegi. Wątek satanistyczny zbędny, ale cała reszta niepokojąco realistyczna, brudna, przygnębiająca i straszna. Co ważne, bez debilnych prób szokowania na siłę.

Uncharted

Młody awanturnik Nathan Drake wyrusza na poszukiwania skarbu Magellana. Ekranizacja gry wideo, w którą grałem tylko troszkę, oferuje wszystko to, czego oczekuję po dobrym filmie przygodowym. Akcję i humor. Nie rozumiem złych recenzji tego filmu.

5

Home Team. Gramy u siebie

Zawieszony w efekcie skandalu utytułowany trener NHL rozpoczyna pracę ze szkolną drużyną swojego syna. To oparte na faktach typowe amerykańskie kino sportowe mogło być dobrym filmem, gdyby po prostu opowiedzieć tę historię, a nie próbować zrobić z tego durnej komedii z wymiotami.

Mój dług

Po popełnieniu makabrycznego podwójnego morderstwa biznesmen Sławomir Sikora musi się szybko przystosować do więziennego życia. Przeciętna kontynuacja „Długu” Krauzego. Więzienne kino przeładowane scenkami rodzajowymi, które w większość można było już kiedyś zobaczyć w innych więziennych filmach.

Texas Chainsaw Massacre (2022), Teksańska masakra piłą mechaniczną

Grupa młodych influencerów próbuje ubić interes życia w miasteczku, którym na stare lata osiadł Leatherface. Obiecujący początek szybko zamienia się w generyczne zabili go i uciekł z niezłą i krwawą jatką.

Tinder Swindler, The. Oszust z Tindera

Nie wiem, coś chyba ze mną nie tak, bo zastanawiam się, dlaczego tytułowy oszust jest czarnym charakterem tej historii. Historii podobnej u podstawy do miliona podobnych historii z gatunku „dobrze ubrany był, fajnym samochodem podjechał”. Mocno przehype’owany to dokument.

4

Fistful of Vengeance. Pięść zemsty

Obdarzony nadprzyrodzoną mocą wojownik rusza z kolegą do walki z pradawnym złem. Odjeżdża ta wielka kariera Iko Uwaisa coraz szybszym pociągiem nie wiadomo dokąd. Będący kontynuacją serialu „Wu Assassins” film to generyczna kopanina bez polotu. Film o takiej samej fabule, 40 lat temu nakręcono by na VHS-a sto razy lepiej.

3

355, The. 355

Zabójczo piękne i śmiercionośne agentki z różnych stron świata jednoczą swoje siły w walce o pokój na świecie. Na papierze wygląda to więcej niż interesująco. W rzeczywistości film ten to wielka krzywda dla fajnych aktorek, które wyglądają komicznie próbując udawać badasski.

1

Miłość, seks & pandemia

Trzy przyjaciółki i jeden kuzyn zaczynają dostrzegać pustkę swej egzystencji, gdy pandemia COVID-19 zmusza wszystkich do zamknięcia się w domu. Gównofilm.

Serialowy luty 2022 w ocenach

8

Mythic Quest, s1, s2

Biurowe życie ekipy stojącej za sukcesem tytułowej, jednej z najpopularniejszych na świecie gier MMORPG. Mówią, że to „Najlepszy serial, którego nikt nie ogląda” i mają rację. Trudno wyczuć, dlaczego tego serialu nie wymienia się jednym tchem wśród najlepszych. Co prawda jako „workplace comedy” jest raczej sztampowy, ale dzięki smaczkom związanym z przemysłem gier przeglądarkowych, świetnej obsadzie i dwóm totalnie nie z tej bajki odcinkom ogląda się to po prostu dobrze.

Peacemaker, s1

Superbohater z nocnikiem na głowie dołącza do super-hiper tajnej grupy agentów, która rozpracowuje bandę najeźdźców z kosmosu. Szanuję serial Jamesa Gunna, bo zdołał przekonać mnie do siebie. Początkowo odbierałem go jako skupisko wysilonych dowicpów, przestylizowanych monologów i udających cool piosenek zespołów, których nikt nie zna. A potem to już dobrze się bawiłem na tej produkcji, która zdołała uniknąć ograniczeń współczesnego kina/telewizji.

Reacher, s1

Ironiczny olbrzym z bagażem doświadczeń wyniesionym z żandarmerii wojskowej zostaje oskarżony o morderstwo swojego brata. Spieszmy się oglądać takie produkcje, zanim całkiem zostaną zakazane. Może to i wada, że ta serialowa ekranizacja powieści Lee Childa żywcem została wyciągnięta z ostatniej dekady ubiegłego wieku. A zarazem zaleta, bo zamiast nudziarstwa, dostajemy właściwie samo gęste. Dużo akcji, gołą babę i bohatera, którego nie można nie polubić i który rozwinął wiedźminowskie „Hmmm” do długości krótkiego zdania.

7

The Book of Boba Fett, s1

Po przejęciu terytorium niegdyś należącego do Jabby the Hutta, Boba Fett robi, co w jego mocy, aby twardo usadowić się na czele kryminalnego półświatka bardzo odległej galaktyki. Fabularnie serial nie ma wiele intersującego do zaoferowania. Akcja stoi w miejscu, jak to tylko możliwe, jeśli chodzi o rozwój uniwersum. Zatrzęsienie nawiązań do poprzednich produkcji spod znaku Star Wars oraz wysoka jakość produkcyjna wystarczą jednak, żeby oglądać to z przyjemnością.

6

Murderville, s1

Po części improwizowany kryminał, w którym niczego nieświadome gwiazdy biorą udział w przygotowanych dla nich śledztwach. Całość trzeba oceniać raczej w kategoriach udanego eksperymentu niż pełnoprawnego serialu. Dużo tu zależy od gwiazd na gościnnych występach. Jedne w ogóle się tu nie sprawdzają, drugie czują się jak ryba w wodzie. Najlepszy w tych momentach, w których świetny Will Arnet zostaje zbity z tropu przez tych drugich.

5

The Walking Dead, s10

Grupa ocalałych zombieapokalipsę kontynuuje swoje zmagania z tymi, którzy w postapo są największym zagrożeniem, czyli innymi ludźmi. Ocena dla drugiej części sezonu, bo akurat za nią się po przerwie zabrałem. Widać, że robiona pod dyktando pandemii, a przez co zupełnie zbędna. Poświęcone pojedynczym bohaterom odcinki wloką się w nieskończoność starając się za wszelką cenę doprowadzić do tego, żeby widz nie doczekał jedenastego sezonu.

5 odpowiedzi

  1. come on.. Diane Kruger daje rade jako badass w 355.

  2. Polarbear_pl

    Dla mnie Peacemaker i Reacher to swietne seriale. Wciągnięte w 2 dni, nie przynudzajace, pełne mięsa czyli akcji i dobrych żartów na miejscu. Polecam też Vex Machina na Amazonie, wprawdzie animowane ale też bardzo na plus.
    Swoją drogą nie wiem jak to jest ze nie mam problemu w 2 dni obejrzeć 8 czy 10 odcinków serialu ale już film powyżej 2 godzin to średnio wchodzi. A teraz wszystko po 2,5 czy 3 godziny więc… Tylko do kingsmen się zmusilem.

  3. Quentin

    Mam tak samo. Rozwiązania są w sumie chyba dwa. 1. Filmy są chujowe, a seriale mniej (jak się trafią chujowe, to też się je wyłącza). 2. Ma się jednak świadomość, że w przeciągu 42 minut do godziny odcinek się skończy, więc łatwiej znaleźć czas niż na 3 godziny ciurkiem (jednak filmy lepiej oglądnąć za jednym zamachem). A jak już się wciągniesz w serial, to łatwiej tak sobie ustawić dzień, żeby jeszcze gdzieś wcisnąć odcinek czy siedem.

  4. Quentin

    Tak, Diane Kruger jest w porządku :).

  5. Murderville – bomba serial, czekam bardzo na kontynuację :) Njabardziej podobały mi się odcinki 1. i 3. (chociaż w sumie wszystkie były w pyte) :)

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.
www.VD.pl