Poszedłbym, odc. 331. Online Edition. The Eddy (2020), Netflix.
Poszedłbym, odc. 331. Online Edition. The Eddy (2020), Netflix.

Poszedłbym, odc. 331. Online Edition

Zdaje się, że dystrybutorzy dostrzegli na horyzoncie wizję otwieranych na nowo kin, bo już tak łaskawie nie obdarzają VOD-ów ciekawymi tytułami.

Poszedłbym, odc. 331. Online Edition

The Eddy, s1

Osobiście uważam, że The Eddy będzie nudą, w przypadku której ludzie będą zachwycać się co najwyżej klimatem Paryża lub jazzową muzyką, ale nie fabułą. A ja wolę fabułę. Tak czy siak Joannę Kulig w serialu „twórcy La La Land” zobaczyć trzeba. (Netflix)

Grzesznica, s3

Na Netfliksa wjechał właśnie trzeci sezon The Sinner z Jessicą Biel. Widziałem ze trzy odcinki pierwszego sezonu i nie podobało mi się. Zbyt to wszystko było przekombinowane jak na moją sympatię do prostych, oryginalnych pomysłów na fabułę. No ale innym się podoba, w tym mojej Żonie, więc pewnie się nie znam. (Netflix)

Godzina oczyszczenia

Dystrybuujący ów film Kino Świat twierdzi, że to „trzymający w napięciu piekielny rollercoaster ekstremalnej grozy, naszpikowany dynamiczną akcją, niespodziewanymi zwrotami fabularnymi i pierwszorzędnymi efektami specjalnymi”. Filmu nie widziałem, więc trudno mi powiedzieć, w ilu procentach ten opis zgadza się ze stanem faktycznym. No ale sprawdzę i dam znać. Kopiuj-wklej: Horror Damiena LeVecka opowiada o jedynym na świecie internetowym podcaście z prowadzonymi na żywo egzorcyzmami, który pewnej nocy wymyka się spod kontroli. Motyw opętania, wzbogacony o kontekst nowych mediów i Internetu, pozwala nazwać Godzinę oczyszczenia – Egzorcystą XXI wieku. (VOD.pl, Player)

Amazing Grace

Dokument o Arethcie Franklin obejrzałbym z zainteresowaniem. No więc proszę, wjeżdża dokument o Arethcie Franklin. Tyle, że to zapis trwającego dwa dni nagrywania legendarnej płyty, co już mniej do mnie przemawia niż typowy film dokumentalny. No ale miłośnicy muzyki będą zachwyceni, szczególnie, że mowa o produkcji legendarnej. Przez czterdzieści parę lat blokowanej przez Arethę Franklin, której śmierć pozwoliła go w końcu pokazać. (VOD.pl, Rakuten, Ipla, Player)

Nadajemy z Gdzie Indziej

Enigmatyczny opis fabuły tego, podobno, innowacyjnego serialu mówi niewiele, ale i tak go Wam wkleję: Grupa zwykłych ludzi wplątuje się w intrygę, która skrywa się pod pozorem codziennego życia. Wkrótce przekonują się, że tajemnica sięga znacznie głębiej niż przypuszczali. (Amazon Prime)

Sekcja rytmiczna

Jeśli nie oglądać filmów, które przechodzą do historii kina to co oglądać? Ten przeszedł. Zarobił najmniej w historii. Kopiuj-wklej: Blake Lively występuje jako Stephanie Patrick, zwykła kobieta na drodze do samozagłady po tym, jak jej rodzina została tragicznie zabita w katastrofie lotniczej. Kiedy Stephanie odkrywa, że katastrofa nie była wypadkiem, wkracza do mrocznego, złożonego świata, by szukać zemsty na odpowiedzialnych i znaleźć własne odkupienie. (Rakuten, Chili, iMovie)

Złota dziewczyna

Rumuński dokument o gimnastyczce Andreei Raducan, która na igrzyskach w Sydney zdobyła złoty medal i straciła go trzy dni później, gdy kontrola antydopingowa dała wynik pozytywny. Piętnaście lat później Andreea walczy o swoją godność z ludźmi, którzy ją zdradzili. Oraz o zwrócenie jej medalu. (HBO GO)

Natalie Wood: Co pozostaje

Okoliczności śmierci Natalie Wood budzą wątpliwości po dziś dzień. Twórcy poświęconego aktorce dokumentu nie mają na celu rozwikłanie zagadki. Unikając sensacji chcą przybliżyć życie i twórczość Wood opowiadając o nich ustami narratorki – jej córki. (HBO GO)

4 odpowiedzi

  1. Co do „The Eddy” to lepiej przyznaj że nie lubisz twórczości Damiena Chazelle’a?:)

    A co do The Sinner to nie ma 3 serii na Netflixie, a dokładniej 3 seria Sinner leci, ale od wczoraj, co czwartek, po 2 odcinki. Jessica Biel grała tylko w 1 serii, głównym bohaterem jest policjant grany przez Pullmana, który w każdej serii prowadzi inna sprawę. I z każdym kolejnym odcinkiem coraz więcej dowiadujemy się o tej postaci.

    Co do filmu z Lively to dla mnie przypadek filmu, który nie jest aż tak zły jak wszyscy o nim mówią. Co ciekawe wyłożyli pieniądze na niego Michael G. Wilson i Barbara Broccoli, czyli ekipa odpowiedzialna za serię o Jamesie Bondzie. Fabuła przypomina kolejna produkcję inspirowaną Nikitą Luca Bessona, tylko że to adaptacja książki Marka Burnella pod tym samym tytułem.

    Szacunek za rolę dla Lively, do której szkoliła się kilka m-cy, za poświęcenie (w czasie kręcenia bójki z Lawem złamała rękę), choć nie wiem czy było warte tyle poświęceń skoro kosztował 50 mln, zarobił 5,9 mln i został zjechany przez krytyków.

    Prawda, że to nie jest idealny film, ma sporo wad, np. zbyt szybko Stephanie przechodzi z trybu uczącej się na zabójcę, ale też nie jest to jeden z najgorszych filmów 2019 roku. Aktorsko jest dobrze, nie tylko Lively, ale też Jude Law i Sterling K. Brown wyciągają wszystko ze swoich ról, realizacyjnie też jest porządnie i może czasami wieje nudą, ale ogólnie to nie jest zły film. Jest to jeden z przykładów filmu, gdy czasami lepiej nie sugerować się recenzjami, bo okazuje się, że produkcja nie jest tak słaba jak się mówi. Dla mnie to takie 6/10.

  2. Ucięło mi co do Sinner, że leci w czwartki na Canal+.

  3. Whiplash dostał chyba 9/10, a LLL i Pierwszy człowiek po 8/10, więc raczej nie mam nic do Chazelle’a.

  4. Whiplash to kozak wśród filmów, nie jest co prawda dla każdego, ale dla fanów perkusji polecam

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.