Poszedłbym, odc. 330. Hollywood (2020), Netflix.
Poszedłbym, odc. 330. Hollywood (2020), Netflix.

Poszedłbym, odc. 330. Online Edition

Przerywam dla Was majówkę i prawdopodobnie jedyne całkowicie wolne pół dnia w tym dziesięcioleciu, żeby napisać Poszedłbyma, więc lepiej to doceńcie!

Poszedłbym, odc. 330. Online Edition

Hollywood

Ryan Murphy powinien otrzymać jakąś odznakę honorowego twórcy bollywoodzkiego – tyle materiału płodzi każdego roku. Tym razem zaczyna przygodę z Netfliksem serialowym mokrym snem właścicieli tejże platformy. Cofamy się więc do lat 50. i opowiadamy o Hollywood, w którym nie istnieją uprzedzenia rasowe, nikt nie patrzy na twoją orientację seksualną, a patriarchat to określenie znane z kina science-fiction. (Netflix)

Więcej niż myślisz

No i proszę, jaki ładny timing. Więcej niż myślisz w reżyserii Alice Wu właśnie zwyciężyło na festiwalu filmowym Tribeca główną nagrodę, a od dziś można ten film oglądać na Netfliksie. Cyrano de Bergerac lesbian edition. (Netflix)

Kierunek: Noc

Wiele wskazuje na to, że to właśnie Netflix będzie królem majówkowego polowania. Solidne uzupełnienie biblioteki, jakie nastało wraz z majem sprawia, że jest tam na co rzucić okiem. Kierunek: Noc, luźno według Jacka Dukaja, na pewno warto sprawdzić z tego patriotycznego obowiązku. Czy z jakiegoś innego też? Nie wiem. Spójrzmy więc na ten serial, w którym przyczyną apokalipsy są promienie słoneczne, a pasażerowie samolotu próbują przed nimi uciec. (Netflix)

Warto się starać

Nie wszystkie platformy streamingowe mogą sobie pozwolić na trzepanie siedmiu seriali dziennie. Albo po prostu nie chcą. Na chłopski więc rozum można założyć, że skoro już realizują jakiś serial, to głęboko przemyśleli sens tego przedsięwzięcia i nie mogą sobie pozwolić na byle co. Tyle teoria. A jak jest w praktyce? Nie wiem. Czy sprawdzę? Niewykluczone. Nie odmówiłbym sympatycznej serialowej komedii obyczajowej. (Apple TV+)

Upload

Czarne lustro na wesoło. Przyszłość. Ludzie są w stanie wybrać sobie przed śmiercią zaświaty, do jakich chcieliby trafić. Uważaj, czego sobie życzysz – mógłby powiedzieć Nathan, który przedwcześnie umiera i trafia do swojej wersji nieba. („Uważaj”, bo zapeszyłeś i umarłeś przedwcześnie, a nie, że z tymi zaświatami coś jest nie tak; tego nie wiem) (Amazon Prime)

Matthias i Maxime

Reżyseria: Xavier Dolan (wciąż nie widziałem ani jednego jego filmu…) Kopiuj-wklej: Matt ma poważną pracę i poważny związek, natomiast Max postanawia wyjechać do Australii, by zacząć wszystko od nowa, zostawiając za sobą toksyczną relację z matką. Życie chłopaków zmieni jednak pocałunek, zaaranżowany na potrzeby szkolnego filmu koleżanki. (VOD.pl, Cineman)

Proxima

Sarah to astronautka, która stara się pogodzić samotne wychowywanie córki z udziałem w prestiżowej misji kosmicznej. Kolejny filmowy głos na temat sytuacji kobiet we współczesnym świecie. „Możesz wszystko” – przekonuje reżyserka filmu i robi to w bliski dokumentowi realistyczny sposób. 6/10 (Player, Chili, Cineman, Ipla, VOD.pl)

Szadź

Maciej Stuhr kontynuuje swoją podróż po postaciach, które nijak nie kojarzą się z jego aktorskim emploi. Tym razem wciela się w postać seryjnego mordercy w serialu o… kopiuj-wklej: Na obrzeżach Opola w okrutny sposób zostaje zamordowana młoda dziewczyna. Dochodzenie wykazuje, że była jedną z wielu ofiar psychopatycznego seryjnego zabójcy. Na miejscu pojawia się komisarz Agnieszka Polkowska. Policjantka nie zdaje sobie jednak sprawy, że jej udział w śledztwie nie jest przypadkowy. (Player.pl)

Lighthouse

Dwóch latarników zaczyna popadać w paranoję, gdy zostają odcięci od świata przez burzę. 10/10 jeśli chodzi o realizację swojej reżyserskiej wizji. Nie wciągnęło mnie jednak na więcej niż 7. Głównie z powodu oczywistych, podsuwanych pod nos przez reżysera, interpretacji. 8/10 (Rakuten, Chili, Player.pl, iTunes)

3 odpowiedzi

  1. Hollywood to nie jest pierwszy serial Murphy’ego, w zeszłym roku była jego pierwsza netflixowa produkcja Politician. Ale prawda, żę Ryan Murphy trzaska tyle seriali, że głowa mała, to chyba jeden z najbardziej zapracowanych scenarzystów/showrunnerów w USA, ale z poziomem bywa różnie. Choć co ciekawe te ambitniejsze seriale mu wychodzą bardzo dobrze (2 sezony American Crime Story, Feud (podobna tematyka co w Hollywood, czyli o celebrytach, tylko że przedstawiono tam prawdziwą historię), Pose, a inne to różnie bywa z poziome, raz dobrze, raz słabo, a innym razem campowo, kiczowato, chałowato, a nawet w samych sezonach jego seriali poziom odcinków to sinusoida. No i w sumie z tego Murphy jest znany, jak zasiada się do jego produkcji to nie wiadomo na jakim poziomie będzie sezon cały, i odcinki. Hollywood w USA zbiera bardzo słabe recenzje, ale też wolę sam sprawdzić, bo słyszałem też dobre opinie, trochę mniej, ale jednak. No i nie dziwię się porównaniom z ostatnim filmem Tarantino, widocznie Murphy’emu marzy się taki alternatywny świat.

  2. Słusznie. Pół odcinka wytrzymałem tego politycznego, więc nic dziwnego, że mi wypadło z pamięci.

  3. Szadź zapowiadała się dosyć przyjemnie, natomiast nie zaskakuje jak na trailerach.

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.