Poszedłbym, odc. 325. Online Edition. Pan T. (2019), reż. Marcin Krzyształowicz.
Poszedłbym, odc. 325. Online Edition. Pan T. (2019), reż. Marcin Krzyształowicz.

Poszedłbym, odc. 325. Online Edition

Koronawirus dalej trzyma nas zamkniętych w domach. W najbliższym czasie nie unikniemy więc online’owej, chaotycznej wersji Poszedłbyma. Chaotycznej, bo tego całego VOD jest tyle, że musiałbym poświęcić pół kwarantanny, żeby wszystko metodycznie przeanalizować. I pisać Poszedłbyma co trzy dni. Dobra, do rzeczy.

Poszedłbym, odc. 325. Online Edition

Pan T. Kolejny po Hejterze i W lesie dziś polski film, który wcześniej trafił do internetów niż to producent przewidywał. Nowy film Marcina Krzyształowicza, autora świetnej Obławy, zabierze nas w czarno-białą rzeczywistość Warszawy lat 50. Ludzie mówią, że Pan T. więcej obiecuje niż daje, ale z pewnością wart jest sprawdzenia. Wjechał dzisiaj na Playera, Chili, Iplę i VOD.pl. Oczywiście za miliony monet, ale nie za takie miliony monet jak niektóre propozycje poniżej.

Portret kobiety w ogniu. Propozycja dla wytrawnego widza osadzona w połowie XVIII wieku. Oto zdolna pani malarka zostaje wezwana do namalowania portretu niechętnej panny młodej. Między kobietami rodzi się romans, ale w połowie XVIII wieku to wiadomo, że nikt ich po plecach nie poklepie. Kandydat do Oscara dla najlepszego międzynarodowego filmu przegrał z Parasite’em. Wleciał dzisiaj na Playera, Cinemana i VOD.pl.

Po pierwsze przeżyć. No cóż, trudno o bardziej aktualny film w obecnie panującej sytuacji i równie trudno powiedzieć czy aby na pewno chcemy oglądać film o apokalipsie, gdy tę apokalipsę mamy na żywo? No ale zapowiada się interesująco. Oto grupa szykujących się na apokalipsę mężczyzn przebywa na odludziu, gdzie ćwiczy różne możliwe scenariusze apokalipsy. Ale akurat nie ten scenariusz, którym przyjdzie stawić im czoła. Leży na Netfliksie.

Deerskin. Mój imiennik, autor filmu o zabójczej oponie, tym razem nakręcił film o kurtce. A właściwie o jej właścicielu, który jest w niej obsesyjnie zakochany. W głównej roli laureat Oscara, który nigdy nie nauczył się angielskiego i dlatego ciągle grywa we francuskich filmach. Leży na Cinemanie i Playerze.

Kod Dedala. Polecam film i polecam przeczytać MOJĄ RECENZJĘ. Grupa tłumaczy zostaje zamknięta w bunkrze na czas tłumaczenia bestsellerowej książki. Niespodziewanie przetłumaczone fragmenty trafiają na czarny rynek. Dobra rzecz, dobre twisty i kolejny, jakże aktualny temat translate-social-distancingu. Leży na Ipli, Cinemanie i Chili.

Mayday. Następny polski film, który trafił do dystrybucji online dużo szybciej niż powinien. Leży od dzisiaj na Chili i opowiada historię monogamisty łgarza, któremu ziemia pali się pod stopami. Filmowa adaptacja przebojowej komedii teatralnej, która bawi widzów od zyliona lat. PS. Na Ipli wylądował też Jak poślubić milionera, ale tego chyba nie ma co polecać. Chyba, że wrogowi. PS2. Również na Ipli można dorwać #Jestem M. Misfit i w tym przypadku liczę na to, że będzie to tak zły film, że aż dobry.

Bloodshot. Dokładnie 27 marca nowy film z Vinem Dieselem miał trafić do polskich kin. Zamiast tego trafił do polskich gospodarstw domowych. Ptaszki ćwierkają, że nie warto go oglądać. A już na pewno nie za prawie 55 złotych, jakie śpiewają sobie za niego na Chili.

Nadzwyczajni. Po raz kolejny odsyłam do MOJEJ RECENZJI tego wielce przyjemnego filmu idealnego na poprawę humoru zepsutego pandemią. Klasycznie – są ludzie, którzy zrobią wszystko, żeby ci nieuprzywilejowani mieli w życiu łatwiej. Nawet kosztem swojego życia. Leży na Playerze, Chili, Ipli i VOD.pl.

Koko-di Koko-da. Jeden z najświeższych filmów z mojej nieaktualizowanej ostatnio zbyt często Listy Do Obejrzenia. Kopiuj-wklej: „Pogrążone w żałobie małżeństwo wyjeżdża pod namiot w poszukiwaniu wytchnienia i spokoju. Na miejscu biwakowicze zastają troje psychopatów, którzy wciągają ich w niekończący się koszmar”. Na plakacie kot w muszce. Spoczywa na VOD.pl, Ipli, Chili i Playerze.

Kłamstwo doskonałe. Na Chili za niecałe 55 zeta. Cena kosmos, polecam poczekać aż zejdzie do 6 złotych. Film z Helen Mirren i Ianem McKellenem ma wszystko, co powinien mieć tajemniczy thriller z twistem. Wszystko z wyjątkiem jednej rzeczy – 90% zwrotów akcji rozkminiasz na pół godziny zanim się wydarzą.

Diego. Co prawda boski Diego leży już sobie od jakiegoś czasu na innych VOD-ach, ale nie dalej jak wczoraj wleciał na HBO GO, co powinno ucieszyć abonentów tej platformy. Dokument to świetny, nic tylko oglądać – obiecuję, że się nie zawiedziecie. Nawet jeśli nic nie wiecie o piłce nożnej. Asif Kapadia dostarcza.

3 odpowiedzi

  1. Supernova na Player od 23.03.Debiut pełnometrazowy Kruhlika. Historia błaha, taka tabloidowobłaha, ale reżysersko – da się zrozumieć nagrodę w Gdyni. Bardzo sprawnie, technicznie bez zarzutu, czuć napięcie, aktorzy nieznani/amatorzy bardzo dobrze prowadzeni, Warto tego reżysera obserwować, bo ma talent.

  2. *błaha właśnie tylko w sensie tabloidowym, bo jak teraz przeczytałem mój komentarz, to błahość do zdarzeń w tym filmie średnio pasuje ;p

  3. Quentin

    Mam go na oku, będę sprawdzał w najbliższym czasie :).

Skomentuj

Twój adres mailowy nie zostanie opublikowany. Niezbędne pola zostały zaznaczone o taką gwiazdką: *

*

Quentin

Quentin
Jestem Quentin. Filmowego bloga piszę nieprzerwanie od 2004 roku (kto da więcej?). Wcześniej na Blox.pl, teraz u siebie. Reszta nieistotna - to nie portal randkowy. Ale, jeśli już koniecznie musicie wiedzieć, to tak, jestem zajebisty.